Ścigani przez żołnierzy Ndofy postanawiają przedzierać się do rodzinnych stron Limbaniego na południu kraju. W końcu docierają do celu, jednak po drodze wielu żołnierzy Faulknera ginie. W rodzinnej wiosce Limbaniego spotykają irlandzkiego misjonarza – starego znajomego Faulknera, który mówi im o znajdującym się w pobliżu starym lotnisku i porzuconej na nim Dakocie. Najemnicy postanawiają uciec nią do sąsiedniego kraju. Faulknerowi wraz z grupą żołnierzy i prezydentem Limbanim udaje się w końcu wystartować, chociaż przez cały czas muszą odpierać ataki żołnierzy Ndofy. Najemnicy ponoszą duże straty – giną przyjaciele Faulknera, z którymi brał udział w niejednej akcji. Tylko 11 najemników wychodzi cało z opresji, a sam Limbani umiera na pokładzie samolotu na skutek rany postrzałowej.

Pół roku później Faulkner składa nocna wizytę Mathesonowi i zabija go, przedtem zmuszając do otwarcia domowego sejfu, skąd zabiera pół miliona dolarów jako zaległe honorarium dla jego ludzi oraz wdów i sierot po tych, którzy polegli.