To, że jednak człowiek tak mocno zarośnięty z kulturą europejską, jakim jest Antoni Zydroń, odwołuje się do zjawisk świata pierwotnego, może przeoblekać się w pytanie, czy nasza cywilizacja jest naprawdę taka wspaniała o tak zarośnięta z psychiką, że tworzy homogeniczną całość? Kompozycje przestrzenne Antoniego Zydronia mają cechę, która umożliwia coraz to inny z nimi kontakt. Wynika to z nieograniczonej nieomal możliwości wpisania ich w przestrzeń, zabudowania jej ekspansją drapieżnych kształtów. Możliwość taka istnieje poczynając od przestrzeni otwartej, która wydaje się tu być ideałem, aż po najskromniejsze nawet wnętrze, gdzie praca może zostać zawieszona chociażby pod sufitem. Za każdym razem inny będzie jej wymiar optyczny, ciężar wizualny, inne z nią obcowanie. Z tego powodu artysta za każdym razem „buduje” ekspozycję osobiście. Nie są to wystawy gotowych prac lecz każdorazowo wpisanie się w określoną przestrzeń i zmienia jej charakter przez rytm obiektów.
Najważniejsze wystawy indywidualne
Udział w najważniejszych wystawach zbiorowych