Pojazd Projekt uwzględniał wprowadzenie wielu zupełnie nowych technologii. Najbardziej rewolucyjnym wydaje się użycie małego reaktora atomowego, który zasilałby pojazd napędzany silnikiem jonowym. Wydajność układu zapewniałaby moc kilka tysięcy razy większą niż przy użyciu paneli ogniw fotogalwanicznych lub termoelektrycznych generatorów izotopowych. Dostępność energii umożliwiłaby wyposażenie pojazdu w silny radar, penetrujący skorupę lodową księżyców. Możliwe stałoby się zastosowanie nadajników radiowych zapewniających połączenie z prędkością ok. 10 Mbps.
Silniki jonowe w połączeniu ze standardowymi silnikami manewrowymi umożliwiłyby wielokrotne dokonywanie zmian orbity, a nawet wchodzenie i opuszczanie orbity poszczególnych księżyców, zamiast standardowo stosowanych przelotów w pobliżu.
Projekt sondy wymagał zamocowania reaktora na przedzie pojazdu, z dala od wrażliwych na promieniowanie urządzeń badawczych. W celu zminimalizowania ilości paliwa rozszczepialnego zasilającego reaktor, miał zostać uruchomiony dopiero na orbicie okołoziemskiej.