Po tym, jak w ramach represji Niemcy zamknęli czeskie uniwersytety, pracował przez pewien czas w przedsiębiorstwie ojczyma. W 1940 roku rodzina, obawiając się o jego bezpieczeństwo, wysłała go na wieś w okolicach Pragi. Przez kolejne dwa lata pracował na gospodarstwie rolnym.

2 września 1942 roku otrzymał urzędowe wezwanie do stawienia się w Mustermesse – hali wystawowej w Pradze. Był tam przetrzymywany przez około 2–3 dni, po czym wysłano go do Getta Theresienstadt – „wzorcowego” obozu koncentracyjnego, w którym gromadzono czeskich, austriackich i niemieckich Żydów przed deportacją do obozów zagłady w okupowanej Polsce. 8 października 1942 roku opuścił Theresienstadt w transporcie „do obozu na Wschodzie” oznaczonym numerem „BG-417”. Po dwudniowej podróży pociągiem dotarł do ośrodka zagłady w Treblince.

Uniknął natychmiastowej śmierci w komorze gazowej, gdyż w trakcie „selekcji” został wybrany do pracy w obozowych komandach roboczych. Przez cały okres pobytu w Treblince był więziony na terenie tzw. dolnego obozu, obejmującego strefę przyjęć oraz strefę administracyjno-mieszkalną. Pracował w komandzie zajmującym się sortowaniem ubrań i przedmiotów pozostałych po zagazowanych Żydach oraz w tzw.