opierając się na średniej ocen krytyków wystawił ocenę albumu 8.4 na 10Blonde by Frank Ocean.

Magazyn Mojo nazwał album „urzekającą, meandrującą kompozycją, która wynagradza całkowite zanurzenie się w niej”Frank Ocean- Blonde. Tara Joshi w swojej recenzji dla serwisu The Quietus uznała wydawnictwo za „w pełni przemyślaną, starannie skomponowaną osobistą wizję” oraz „wzniosły i w dużej mierze imponujący album”. Rolling Stone opisał album jako „na przemian niejednoznaczny, paląco bezpośredni, smutny, zabawny, pełen dysonansów i wspaniały: cud psychodelicznego popu ery cyfrowej”. Tim Jonze pisząc dla The Guardian okrzyknął Blonde „jedną z najbardziej intrygujących i kontrowersyjnych płyt, jakie kiedykolwiek powstały". Magazyn Vice skomplementował Oceana, doceniając jego „ekspresyjny i sprawny, ale nieatletyczny głos”. Pochwalono również szczere historie przedstawione w utworach Good Guy i Facebook Story oraz bardziej agresywne utwory, takie jak Nights. Pozytywną opinię na temat albumu wyraził również Anthony Fantano, wystawiając ocenę 8 na 10.