Znacznie więcej można powiedzieć o położeniu adresatów. Dobrzy nauczyciele (Hbr 13,17) przekazali wiernym podstawy wiary (Hbr 6,1–2). W okresie po nawróceniu członkowie wspólnoty dali liczne przejawy swej wiary w okresie prześladowań (Hbr 10,32–34), a miłość względem współwyznawców była żywa jeszcze w momencie napisania Listu (Hbr 6,10). Mimo tego sytuacja nie była dobra. Wielu groziła utrata wiary (Hbr 3,12) i zejście z drogi zbawienia (Hbr 2,13). Niektórzy stali się opieszali i nie brali aktywnego udziału w życiu wspólnoty (Hbr 10,24–25). Członkowie Kościoła byli wciąż duchowo niedojrzali (Hbr 5,11–13), dążenie do świętości osłabło (Hbr 12,12–17), odbiorcom brakło męstwa i gotowości do oparcia się złu (Hbr 12,4). Kościół wymaga więc napomnienia i uzdrowienia, zwłaszcza że niebawem mogą nadejść kolejne prześladowania (Hbr 10,19–12,29)M. J. Uglorz, Jezus Chrystus wczoraj i dziś..., ss. 25–27..