Po północy na dziedzińcu zajazdu pojawiło się kilkanaście koni. To niewielki czaardan, prowadzony przez owianego legendą Laskolnika. Grupa jest mocno poharatana: właśnie walczyła z grupą zbójów i przynajmniej jeden z jej członków jest ciężko ranny. Kailean, członkini grupy, ma rannego konia, którym musi samodzielnie się zająć. Zwierzę nie dopuszcza do siebie nikogo, poza nią. Następnego ranka kobieta budzi się jako ostatnia. Spostrzega, że z wyprawy wrócił jej pies, Berdeth. Zwierzęciu, mimo trudnej przeprawy, nic się nie stało.

Wieczorem w Vendorze panuje wrzawa, ponieważ przed miastem stoi duża grupa Se-kholandczyków. Czardaan obawia się ataku z ich strony na miasto. W trakcie wspólnego spotkania ujawnia się Aredon-hea-Cyren, Łowczy ze świątyni Pani Stepów. Chce prywatnie porozmawiać z Laskolnikiem, burmistrzem miasta i dowódcą drugiego, stacjonującego w mieście czardaanu. Kailean udaje się jednak znaleźć sposób, aby podsłuchać rozmowę. Ta ma związek ze znajdującym się niedaleko Uroczyskiem oraz Pomiotnikami, osobami zniszczonymi i zmienionymi przez czarną magię. Czardann ma dołączyć do planu, który przygotowała świątynia.