Dosłowny przekład może być jednak użyteczny przy badaniu sposobu, w jaki słowa w danym języku przenoszą znaczenie.

Tłumaczenie maszynowe Wczesne tłumaczenia maszynowe (przynajmniej od roku 1962) cieszyły się złą sławą, ponieważ zestawiały jedynie banki słownictwa z dwóch języków. Późniejsze programy pracowały już na poziomie popularnych fraz, co poskutkowało poprawą struktur gramatycznych i odpowiednim tłumaczeniem idiomów, jednak kosztem wielu nieprzetłumaczonych pojedynczych słów. Do tłumaczenia języków fleksyjnych konieczne jest posłużenie się odpowiednimi narzędziami do przetwarzania języka (analiza morfosyntaktyczna, synteza).

Obecnie najlepsze systemy wykorzystują kombinację powyższych technologii i przy pomocy algorytmów starają się nadać tłumaczeniu odpowiednio naturalnego brzmienia. Jednak w przekładzie zawodowym, tłumaczenie maszynowe stanowi jedynie wstępny szkic, któremu tłumacze nadają ostateczny kształt.

Języki pidżynowe Często pierwsze pokolenie dzieci imigrantów posługuje się dosłownym tłumaczeniem (ojczysty język rodziców jest językiem wyjściowym). W rezultacie otrzymujemy połączenie obu języków – swego rodzaju pidżynizm. Tego rodzaju „języki” otrzymują często własne nazwy (np. ponglish – angielski i polski). Rozliczne przykłady można znaleźć w mowie codziennej polskiej diaspory, często posługującej się kalką.

Przypisy

Kategoria:Tłumaczenie