W 1310 został upoważniony przez papieża do zasekwestrowania komturii templariuszy położonych nie tylko na terenie arcybiskupstwa, ale także biskupstwa Halberstadt. Doprowadziło to do konfliktu Burcharda z tamtejszym biskupem oraz arcybiskupem Moguncji. Przeciwnicy obłożyli Burcharda klątwą, od której uwolniła go decyzja papieska w 1311, ale już wkrótce konflikt wybuchł na nowo wywołany wykorzystaniem przez Burcharda do celów wojskowych dwóch kościołów w sąsiedniej diecezji. W latach 1311–1312 Burchard odbył podróż na dwór papieski w Vienne.

Po powrocie Burcharda do Magdeburga doszło do kolejnego jego konfliktu z mieszczanami. Burchard nałożył podatki i cła związane z wydobyciem i wywozem soli, zakwestionował też jeden z przywilejów potwierdzonych układem z 1309. W efekcie, w 1313, Burchard został pojmany przez mieszkańców Magdeburga i przez kilka tygodni był przez nich więziony. Po uwolnieniu Burchard obłożył miasto klątwą i obległ je z pomocą margrabiego Miśni, księcia Brunszwiku i innych książąt. Według zapisów kronik mieszczanie co tydzień wysyłali posła do oblegających oferując im żywność. Zdumiony margrabia Miśni miał wybrać się do miasta i przekonawszy się o tym, że – wbrew zapewnieniom arcybiskupa – nie panuje tam głód, zerwał oblężenie.