Dom stał na wysokich, widnych suterenach, rozplanowanych w układzie dwutraktowym z dzielącym je korytarzem. Elewacja ogrodowa zamiast portyku miała duży półkolisty taras, z bocznymi schodami wiodącymi do ogrodu. Całość była przykryta dachami dwuspadowymi z przebitymi kilkoma oknami (pochodzącymi z lat 1904–1905), psującymi symetrię budynku, centralna część dachu była pokryta blachą malowaną na kolor czerwony.

Po prawej stronie centralnego hallu była na parterze wielka biblioteka, licząca ponad tysiąc cennych książek, w tym starodruki. Wszystkie książki zostały zniszczone pod koniec I wojny światowej. Wspaniale były wyposażone również główny salon i buduar. Znajdowały się tam, poza stylowymi meblami, lustra o złoconych ramach i fortepian Bechsteina. Wisiały tu takie dzieła jak Wesele Pietera Breugela, obrazy polskich artystów, m.in. Jana Rustema, Franciszka Smuglewicza i wielu innych.

Po stronie ogrodowej w pewnej odległości od domu, na wprost niego stał stary lamus, w latach 30. XX wieku służący jako domek ogrodnika. Był to piętrowy, murowany, kwadratowy domek przykryty dachem namiotowym o nieco wygiętych połaciach, przypominający pagodę.