Walczył jako żołnierz Armii Krajowej w partyzantce. Należał do oddziału porucznika Antoniego Burzyńskiego ps. „Kmicic”, do którego wstąpił w czerwcu 1943. W sierpniu 1943 r. brał udział w likwidacji garnizonu niemieckiego w Żodziszkach. Podczas akcji został ranny w nogę. Pod koniec sierpnia, niedaleko jeziora Narocz, oddział został otoczony i rozbrojony przez żołnierzy sowieckich. Dowódcę i sztab oddziału podstępnie zamordowano.

Na początku września uciekł z obozu wojskowego nadzorowanego przez NKWD i przyłączył się do 5. Wileńskiej Brygady AK. pod dowództwem rotmistrza Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”, gdzie uzyskał przydział do 3. plutonu i pełnił funkcję łącznika-wywiadowcy. Brał udział w potyczkach z sowieckimi partyzantami w obronie polskiej ludności. Walczył z Niemcami w bitwie pod Worzianami 31 stycznia 1944 r. W Strunojciach 31 marca 1944 r. wziął udział w akcji likwidacji posterunku litewsko-niemieckiego, będącego postrachem okolicznej, polskiej ludności. W znanej od dzieciństwa Pohulance uczestniczył 24 kwietnia 1944 r. w zatrzymaniu i rozbrojeniu pociągu z żołnierzami niemieckimi, wracającymi z urlopu na front wschodni.