Była również znana ze swoich wyraźnych poglądów społeczno-politycznych: ateizmu, feminizmu, wegetarianizmu. Opowiadała się za prawem do aborcji, eutanazji i badań z wykorzystaniem komórek macierzystych; broniła praw osób LGBT i praw zwierząt (miała kilka kotów i psów). Krytykowała Kościół katolicki i postawy antynaukowe. Według niej jedynym bytem zasługującym na miano „boga” jest bozon Higgsa. W 2005 ściągnęła na siebie krytykę środowiska katolickiego stwierdzając, że rzekoma krew obserwowana corocznie w katedrze w Neapolu to jedynie uwodniony tlenek żelaza: Nie ma w tym nic mistycznego. Tę niby krew możecie zrobić sobie w kuchni. O swoim ślubie kościelnym mówiła półżartem, że był to pierwszy i ostatni raz gdy była w kościele – zgodziła się na ceremonię ze względu na teściową-dewotkę. Lubiła mawiać: Gdy spotkam Boga, powiem mu, że się myliłam. Krytykowała również Silvio Berlusconiego i była przeciwniczką energetyki jądrowej.

Zmarła bezdzietnie w szpitalu w Trieście po problemach z sercem.