Niemniej produkt jest łatwo dostępny w sprzedaży internetowej, a na portalach społecznościowych istnieją grupy zwolenników stosowania MMS, mające czasem ponad tysiąc członków (którzy są tam instruowani, aby nie informować pracowników służby zdrowia lub swoich krewnych o stosowaniu MMS).
Według informacji medialnych w styczniu 2015 roku siedmioro dzieci zostało odebranych rodzicom w Stanach Zjednoczonych w związku z podejrzeniem stosowania u nich MMS.
W czasie epidemii COVID-19 część boliwijskich parlamentarzystów i samorządowców wspierała stosowanie MMS w zapobieganiu i leczeniu tej choroby. W wystąpieniu w 2020 roku Donald Trump wskazał podawanie „środka dezynfekującego” jako możliwej terapii COVID-19. Choć nie podał on żadnej konkretnej nazwy substancji, wypowiedź ta mogła dotyczyć chlorynu sodu.
Sprawy sądowe W 2009 roku australijski sąd ukarał kobietę, która nie posiadając żadnego wykształcenia medycznego wstrzykiwała MMS chorym na nowotwory, czyniąc to w swoim przydomowym garażu bez zapewnienia sterylności używanego wyposażenia i pobierając za to opłaty do 2000 dolarów.