Jednak na skutek zjawiska precesji osi Ziemi dochodzi do wędrówki astronomicznego punktu Barana, który, przesuwając się w przeciwnym kierunku niż Słońce po ekliptyce, obecnie znajduje się na końcu drogi przez gwiazdozbiór Ryb i za ok. 600 lat wejdzie w gwiazdozbiór Wodnika.

Zatem Słońce przekraczając 21 marca punkt Barana, znajduje się dopiero na początku drogi przez gwiazdozbiór Ryb. Według astrologów natomiast Słońce przechodząc przez punkt Barana 21 marca wchodzi w znak Barana (nie gwiazdozbiór).

Ważną różnicą jest również to, że o ile w astrologii ekliptyka została podzielona na 12 równych części zodiakalnych, o tyle w astronomii sferycznej ekliptyka nierówno przecina 13 (z Wężownikiem) gwiazdozbiorów zodiakalnych.

Krytyka Postulowane przez astrologię tak szczegółowe oddziaływanie układu ciał niebieskich na ludzi nie tylko nie znajduje potwierdzenia we współczesnej nauce, ale wywołuje zdecydowaną krytykę naukowców. Praca astrologów czy horoskopy w mass mediach nie znajdują uzasadnienia naukowego.