Von Manstein odebrał rozkaz Hitlera w ten sposób, iż ma otworzyć korytarz, przez który wydostanie się 6 Armia i przeprowadzona zostanie ewakuacja. Z drugiej strony Paulus dostał rozkazy, które mówiły o utrzymaniu miasta za wszelką cenę. Von Manstein liczył na równoczesne ze swoim uderzenie Paulusa i połączenie obu armii. Jednak Paulus odmawiał rozpoczęcia akcji bez rozkazu Hitlera i padł tym samym ofiarą własnego posłuszeństwa. Rozkazy Hitlera nie nadeszły nigdy. Pomimo lokalnych sukcesów, próby przebicia się przez okrążenie nie powiodły się. W pewnym momencie obie armie dzieliło tylko kilkanaście kilometrów bronionych przez oddziały sowieckie. Cały czas próbowano dostarczać zaopatrzenie drogą powietrzną, lecz wbrew zapewnieniom głównego dowódcy Luftwaffe, Hermanna Göringa, nie zdołano tą drogą (głównie z powodu braku lotnisk i dostatecznej liczby samolotów transportowych oraz niezwykle ciężkich warunków atmosferycznych) należycie zaopatrzyć wojska Paulusa. W efekcie brakowało żywności, materiałów pędnych oraz amunicji.
Nieudane próby przerwania blokady, brak właściwego zaopatrzenia oraz potęgujące się bombardowania i ataki wojsk sowieckich spowodowały, że wojsko Paulusa znalazło się w tragicznym położeniu.