We wspomnieniach Jana Kaczmarka, robotnika zakładów kolejowych, Stanisław Turtoń był przedstawiany jako odważny i błyskotliwy orator, co wielokrotnie wykorzystywał. W 1930 r. podczas wiecu pierwszomajowego w Gnieźnie, ostro skrytykował w przemowie działalność KPP i Związek Radziecki, za co został pobity przez tłum zwolenników konkurencyjnej PPS-Lewicy. W lipcu 1939 r. w Obornikach wygłosił referat nt. „Wojna czy pokój”, zakończony oświadczeniem:
Deklarujemy stuprocentowe poświęcenie wszystkiego, nawet życia dla Niepodległości Rzeczypospolitej, nie żądając żadnej nagrody, gdyż jest to zresztą naszym obowiązkiem, lecz mamy prawo żądać by nie traktowano nas jak pariasów, lecz jak pełnoprawnych obywateli.
Odznaczenie W 1961 roku został pośmiertnie odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym. W uzasadnieniu napisano:
Śmierć W kwietniu 1940 r. został aresztowany przez Niemców i uwięziony w poznańskim Forcie VII, a następnie został wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau. Stamtąd został przeniesiony do obozu w Sachsenhausen, gdzie w grudniu tego samego roku został przez Niemców zamordowany, a jego ciało spalono w krematorium. Na prośbę jego żony, komendantura obozu przesłała jego prochy.