Po wyjściu Tarantiewa, Obłomow zapada w sen, który jest jednym z najbardziej popularnych fragmentów powieści. W śnie tym przedstawione jest dzieciństwo i wychowanie Obłomowa w majątku jego rodziców Obłomówce, błogie, wolne od trosk i odpowiedzialności. Stosunek do życia, jaki przejawia rodzina Obłomowa jest bardzo podobny do tego, jaki reprezentuje sam Obłomow – uciekanie od podejmowania decyzji i czekanie na to, co przyniesie los. Ze snu budzi go Zachar i w tej samej chwili przybywa Sztolc.

Część druga Sztolc jest najlepszym przyjacielem Obłomowa, już od dzieciństwa. Został jednak wychowany zupełnie inaczej – o ile rodzina Obłomowa chroniła go przed jakimkolwiek wysiłkiem lub zmartwieniem, sposób, w jaki traktował swego syna Iwan Sztolc, przedstawiony jest jako okrutny. Mimo to kariera Sztolca to pasmo sukcesów, nie tylko w porównaniu z Obłomowem. Podobnie jak Obłomow, Sztolc zrezygnował ze służby urzędniczej, ale zrobił to, by zająć się interesami, które przyniosły mu fortunę.