Siostry pomagały przy wyprowadzaniu ich z getta i udzielały schronienia. Szczególną rolę odegrał w tej akcji dom przy ul. Tamki 30, który szare urszulanki przejęły w 1942 roku i w którym do końca wojny prowadziły zakład opiekuńczo-wychowawczy dla ok. 80 dziewcząt, sierot i półsierot, wśród nich także dzieci żydowskie. W czasie powstania warszawskiego, dnia 4 września 1944, Niemcy nakazali przymusową ewakuację wszystkich mieszkańców Szarego Domu. Został wówczas wypalony; pozostały jedynie żelbetonowe mury.
Okres powojenny to czas mozolnego odbudowywania domu i walki o zachowanie prowadzonych dzieł. Gdy władze PRL zabrały zgromadzeniu internat i przedszkole, siostry zajmowały się pracą katechetyczną w parafiach, prowadziły kancelarie parafialne i pracowały jako zakrystianki. Przedszkole oficjalnie istniało do 1962 roku, a po zabraniu lokalu przez państwo w ramach pomocy sąsiedzkiej prowadzono je dalej jako „przechowalnię” dla dzieci. Zmiany ustrojowe kraju i zwrot zajętych przez władze PRL pomieszczeń (1989) pozwoliły na podjęcie przez siostry pracy katechetycznej w szkołach warszawskich, na otwarcie przedszkola, drugiego obok państwowego na terenie domu, dla ok. 50 dzieci oraz internatu dla ok. 30 studentek. Siostry zorganizowały i prowadzą grupę Czwartków papieskich, grupę Emaus, grupę Przyjaciół Św.