W celu zapobieżenia dostrzeżenia zwłok ze strony Berlina Zachodniego żołnierze niezwlocznie zabrali ciało ze strefy umocnień i ukryli je za jedną z wieżyczek. Na skutek strzałów liczne pociski trafiły również w budynki mieszkalne oraz gmach szpitala, nie odnotowano jednak jakichkolwiek rannych czy innych ofiar. Strzelający żołnierze zostali dzień później uhonorowani awansami, odznaczeniami oraz nagrodami rzeczowymiHans-Hermann Hertle, Maria Nooke: Die Todesopfer an der Berliner Mauer 1961–1989. Ein biographisches Handbuch. Ch. Links, Berlin 2009, , s. 277–279..

Następstwa Strzały zostały udokumentowane przez Zentrale Erfassungsstelle Salzgitter (Centralny Zarząd Ewidencji w Salzgitter). Po upadku Muru w 1989 r. przekazano dochodzenie odpowiednim organom w Berlinie, w związku z czym natychmiast wszczęto je przeciwko sprawcom. Jednemu ze strzelających żołnierzy (liczącemu w momencie zdarzenia 19 lat) postawiono zarzut umyślnego zabójstwa, w związku z czym skazany został na 15 miesięcy kary dla nieletnich w zawieszeniu, pozostałym żołnierzom nie udowodniono oddania śmiertelnych strzałów.