W przypadku rozpatrywania pacjentów szpitalnych pozorna korelacja może nabierać różnej siły i znaku, zależnie od tego z jaką częstością konkretne zaburzenie wiąże się z hospitalizacją.
Matematyk Jordan Ellenberg przedstawił w artykule popularnonaukowym przykład dotyczący codziennych relacji: Przyjmijmy, że Aleksandra zawiera związki tylko z mężczyznami, których dobry charakter „plus” przystojność przekraczają jakąś wysoką wartość progową. Innymi słowy, mili mężczyźni nie muszą być bardzo przystojni, i vice versa, by mieć szanse u Aleksandry. W konsekwencji tego spośród mężczyzn, z jakimi miała ona bliskie relacje, mogła zaobserwować negatywną korelację: im mężczyzna przystojniejszy, tym gorszym charakterem się cechuje – niezależnie od tego, czy taka współzmienność naprawdę występuje w ogólnej populacji. Korelacja taka ma także znacząco oddalony od populacyjnych tendencji centralnych przebieg: należący do preferowanej podgrupy wyjątkowo mili mężczyźni są na tle ogólnej populacji ponadprzeciętnie przystojni (i vice versa); zaostrzenie kryteriów spowodowałoby jedynie nasilenie paradoksalnego rezultatu.
Przypisy
Berksona