Prowadził również śledztwo w sprawie zabójstwa Tadeusza Hołówki, dokonanego w 1931 przez nacjonalistów ukraińskich. W związku z przedmiotem swojej pracy otrzymywał anonimowe listy z pogróżkami i deklaracjami wyroków śmierci wydanych na niego. Mimo tego nie zgodził się na służbowe przedzielenie sobie osobistego agenta w celu ochrony swojej osoby.

Został zamordowany we wtorek 22 marca 1932 we Lwowie. Po godz. 7:30 ubrany po cywilnemu wyszedł ze swojego mieszkania, udając się do pracy w biurze Wydziału Śledczego Policji Państwowej przy ulicy Kazimierzowskiej 30. Z uwagi na sprzyjającą pogodę nie czekał na autobus, lecz zmierzał do przystanku tramwajowego przy placu św. Zofii. Krótko przed godz. 8 został trafiony strzałem z rewolweru w tył głowy i poniósł śmierć na miejscu. Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Stryjskiej obok ogrodzenia Parku Kilińskiego.

Śledztwo w tej sprawie podjął Wydział Śledczy PP przy ulicy Kazimierzowskiej 30, który za pośrednictwem prasy zaapelował do ludności o udzielanie informacji o szczegółach zdarzenia, po czym sporo osób zgłaszało się do śledczych przekazując swoje spostrzeżenia.