Jest to wyraźny protestancki akcent w traktatach podkomorzego sandomierskiego, który był kalwinistą, „ostatnim hugenotą” Rzeczypospolitej i który wprowadził „hugenocką śmiałość” do myśli reformatorskiej katolickiego już wówczas w większości kraju.

Warto zauważyć, że choć był on zagorzałym republikaninem i zwolennikiem ograniczenia prerogatyw monarszych to w chwili tak trudnej jak sejm 1688/1689 twardo stawał po stronie monarchy – Jana III, natomiast przeciwko oligarchom i podległej im części szlachtyWładysław Konopczyński Liberum Veto Kraków 1918, s. 271n, Mowa Imci Pana Karwickiego, podkomorzego sandomierskiego, na Sejmie grodzieńskim miana 3 lutego 1688 roku w: Teka Gabriela Junoszy Podoskiego tom 5, s. 96 – 100, mowa druga s. 100 – 103, Poznań 1857.. A sejm ten stworzył możliwość wybuchu w Rzeczypospolitej wojny domowej, w której siłami wojska i średniej szlachty mógł Jan III pokusić się o zniszczenie buntowniczej magnaterii.