Wilhelm III Orański (ang. William III, nid. Willem III, właściwie Wilhelm Henryk Orański) (ur. 14 listopada 1650 w Hadze, zm. 8 marca 1702 w Londynie) – książę Oranii-Nassau, namiestnik Republiki Zjednoczonych Prowincji, król Anglii i Szkocji (jako Wilhelm II), pogrobowy syn Wilhelma II Orańskiego i Marii Stuart, córki króla Anglii i Szkocji Karola I.
Młodość Wilhelm III urodził się w Hadze, w Niderlandach, 8 dni po tym, jak jego ojciec zmarł na ospę. Nosił tytuł suwerennego Księcia Oranii już od urodzenia. W okresie małoletności regencję sprawowała jego matka Maria, babka Amalia von Solms-Braunfeld oraz elektor Brandenburgii Fryderyk Wilhelm, który miał równoważyć wpływy dwóch nieprzepadających za sobą kobiet.
Księżna Maria niewiele interesowała się wychowaniem syna, spędzając czas głównie na francuskich dworach. Od kwietnia 1656 r. wychowawcą Wilhelma został Cornelis Trigland, następnie Gisbertius Voetius i Christiaan Huygens. W 1659 r. książę rozpoczął naukę na uniwersytecie w Lejdzie pod kierunkiem Hendrika Borniusa. . Młody książę nie przejawiał wielkiego zainteresowania dziełami filozofów czy klasyków literatury. Wolał czytać prace poświęcone sztuce, ogrodnictwu i malarstwu.
25 września 1660 r. pieczę nad edukacją Wilhelma przejęły Stany Holenderskie, które chciały zadbać o odpowiednie przygotowanie księcia do sprawowania państwowych urzędów. 23 grudnia 1660 zmarła matka Wilhelma (miał wtedy 10 lat) – również na ospę, w Whitehall Palace w Londynie. Była akurat z wizytą u swojego brata, króla Karola II Stuarta. Przed śmiercią wyznaczyła go na opiekuna swojego syna. Karol zrzucił odpowiedzialność na jego babkę Amalię, księżną-wdowę, jednak stale korespondował z Wilhelmem i darzył go sympatią.
Nauczycielem Wilhelma w latach 1659–1661 był Samuel Chappuzeau, protestancki wykładowca. 25 kwietnia 1653 r. Wilhelm otrzymał Order Podwiązki. W latach 1659–1666 Wilhelm pobierał nauki na uniwersytecie w Lejdzie, ale nigdy nie został oficjalnie włączony w poczet studentów. W 1666 r. otrzymał pierwsze urzędy w Republice Zjednoczonych Prowincji, ale dążenia do przywrócenia urzędu stadhouderatu Domowi Orańskiemu spotykały się ze sprzeciwem Jana de Witta, który sprawował w Niderlandach realną władzę. W 1667 r. stronnicy Orańczyka próbowali uzyskać dla księcia stanowiska Kapitana Generalnego i Admirała Generalnego. W odpowiedzi de Witt wydał Edykt wieczysty, który stanowił, że wyżej wymienionych urzędów nie można łączyć z funkcją stadhoudera w żadnej ze Zjednoczonych Prowincji. Stany Zelandii zdołały jednak uhonorować Wilhelma, nadając mu w 1668 roku prestiżowy tytuł Pierwszego Szlachetnego.
Stadhouder Niderlandów Sytuacja zmieniła się w 1672 r., kiedy wybuchła III wojna angielsko-holenderska. Z Anglią sprzymierzyła się Francja, która zaatakowała Niderlandy, zajmując większość kraju. W rozruchach, jakie wybuchły w Hadze, zamordowani zostali Jan de Witt i jego brat Cornelius. Partia orańska odniosła pełne zwycięstwo. 28 czerwca Wilhelm otrzymał stanowiska Kapitana Generalnego i Admirała Generalnego oraz został wybrany stadhouderem Holandii, Zelandii i Utrechtu. W 1675 r. otrzymał stadhouderat w Geldrii i Overijssel.
W latach 1672–1673 holenderski admirał Michiel de Ruyter kilkakrotnie pokonał flotę angielsko-francuską, uniemożliwiając jej zablokowanie niderlandzkich portów i wysadzenie desantu. Holendrzy odzyskali również Nowe Niderlandy. Niepowodzenia te wraz z sojuszem niderlandzko-hiszpańskim zniechęciły Anglików do kontynuowania wojny. 19 lutego 1674 r. zawarto traktat w Westminster, w którym Holendrzy zobowiązywali się opuścić Nowe Niderlandy (co uczynili w listopadzie 1674 r.). Była to ostatnia do 1781 r. wojna angielsko-holenderska. Aby umocnić pokój z Anglią, 4 listopada 1677 r. w St. James’s Palace Wilhelm poślubił Marię Stuart (30 kwietnia 1662 – 28 grudnia 1694), najstarszą córkę Jakuba Stuarta, 1. księcia Yorku i lady Anny Hyde, córki 1. hrabiego Clarendon. Książę Yorku był następcą bezdzietnego Karola II, był jednak katolikiem, a małżeństwo jego córki z Wilhelmem miało poprawić jego wizerunek w oczach protestantów.
Małżeństwo Wilhelma i Marii nie należało do szczęśliwych. Maria trzykrotnie była w ciąży, ale wszystkie kończyły się poronieniami. Wilhelm miał wiele kochanek wśród dam dworu swojej żony, a . Z biegiem czasu jednak stosunki między małżonkami uległy zacieśnieniu.
W 1678 r. Wilhelm zawarł pokój z królem Francji Ludwikiem XIV. W 1679 r. przyjmował w Hadze swojego teścia, który musiał opuścić Anglię w wyniku antykatolickiej histerii, jaka rozpętała się tam pod wpływem pogłosek o „papieskim spisku”, który miał na celu obalenie i zamordowanie Karola II. W 1683 r. przyjął również księcia Monmouth, który był kandydatem angielskich protestantów do sukcesji po Karolu II i znalazł się na wygnaniu po nieudanej próbie zamachu na Karola i jego brata. Z niepokojem obserwował agresywną politykę Ludwika XIV w Niemczech. Wielce go zaniepokoiło przyłączenie Alzacji do Francji i francuskie apetyty na Luksemburg. W 1686 r. przyłączył się do Ligi Augsburskiej razem z cesarzem Leopoldem I i innymi książętami niemieckimi. Tymczasem jednak zaszły wydarzenia, które na pewien czas odwróciły uwagę Wilhelma od spraw kontynentu.
Król Anglii Chwalebna rewolucja mały|Żona Wilhelma, Maria II Stuart Król Karol II zmarł w 1685 r. i tron Anglii i Szkocji przypadł jego katolickiemu bratu, Jakubowi II. Jego rządy i faworyzowanie katolików nie cieszyły się poparciem w Anglii. Dodatkowo 10 czerwca 1688 r. katolicka królowa Maria z Modeny urodziła syna, Jakuba, który został następcą tronu (dotychczasową następczynią tronu była Maria, żona Wilhelma). Perspektywa utrwalenia się katolickiej dynastii na angielskim tronie była nie do przyjęcia dla anglikańskich poddanych Jakuba. Zwalczające się dotąd frakcje wigów i torysów doszły do porozumienia i pod koniec czerwca wysłały list do Wilhelma z prośbą, aby przybył i obalił Jakuba (list podpisała tzw. nieśmiertelna siódemka – lord Danby, lord Shrewsbury, lord Devonshire, lord Lumley, Henry Compton, biskup Londynu, Edward Russell i Henry Sydney, który spisał owo „zaproszenie”).
Przygotowania trwały całe lato. Wilhelmowi sprzyjała sytuacja międzynarodowa. W 1688 r. agresja francuska na Palatynat wywołała kolejną wojnę z Francją, zwaną wojną augsburską. Jakub II był postrzegany przez większość Europy jako sojusznik Ludwika XIV. Kiedy we wrześniu Wilhelm ogłosił, że wyprawia się do Anglii, aby bronić religii protestanckiej oraz wolności Parlamentu, poparły go katolickie kraje Ligi, a nawet papież Innocenty XI. Na początku listopada Wilhelm wszedł na pokład okrętu Den Briel i 5 listopada wylądował z 15 000 żołnierzy w Brixham. Poparcia Wilhelmowi udzieliła armia i flota, przybywali do niego liczni lordowie świeccy i duchowni. Podczas marszu na Londyn Wilhelm zwołał swój pierwszy Parlament w Berry Pomeroy. Opuszczany przez kolejnych stronników Jakub podjął 11 grudnia nieudaną próbę ucieczki, ale został pojmany przez rybaków i odstawiony do Londynu. Powiodła się druga próba ucieczki, podjęta 23 grudnia. Wilhelm nie przeszkadzał teściowi w ucieczce, nie chcąc uczynić z niego męczennika katolickiej sprawy.
thumb|Jakub II Stuart Ucieczka Jakuba została potraktowana przez stany Anglii jako abdykacja. Parlament zwrócił się wówczas do Marii Stuart z prośbą o objęcie tronu. Kwestią sporną pozostał status jej małżonka. Początkowo miał on nosić tytuł księcia-małżonka, ostatecznie zaproponowano mu tytuł królewski, ale tylko na czas życia Marii. Wilhelm nie zgodził się na to i zażądał dożywotniego tytułu królewskiego. To wywołało opór Parlamentu, który posunął się nawet do zaproponowania, aby nie nadawać Wilhelmowi żadnego tytułu. Ostatecznie dzięki poparciu swojej żony Wilhelmowi udało się narzucić swoje zdanie Parlamentowi.
13 lutego 1689 r. Parlament uchwalił Bill of Rights, który zapoczątkował w Anglii okres monarchii parlamentarnej. Ustawa zakazywała ustanawiania nowych praw i nakładania podatków bez zgody obu Izb, nakazywała częste zwoływanie Parlamentu (w 1694 r. sprecyzowano, że kadencja Parlamentu ma trwać 3 lata), wolne wybory do Parlamentu, wolność słowa i debatowania w Parlamencie, przy jednoczesnej dyskryminacji katolików (wykluczeni z linii sukcesji do brytyjskiego tronu oraz pozbawieni możliwości piastowania urzędów państwowych). Wilhelm i Maria zaprzysięgli ustawę i 11 kwietnia zostali ukoronowani w Westminsterze przez biskupa Comptona (William Sancroft, arcybiskup Canterbury, odmówił zgody na koronację, gdyż uznawał detronizację Jakuba za nielegalną). 11 maja Wilhelm został uznany królem w Szkocji. Przyjął tam imię Wilhelma II.
Walki z jakobitami Zakończenie tej tzw. chwalebnej rewolucji nie oznaczało bynajmniej końca walki o koronę. Jakub II udał się na wygnanie do Francji, gdzie wsparcie obiecał mu Ludwik XIV. W kraju, zwłaszcza w Irlandii i Szkocji, pozostali stronnicy Jakuba, zwani jakobitami. Pierwsze powstanie wywołali już w kwietniu 1689 r. w Szkocji pod wodzą wicehrabiego Dundee. Poparcia udzieliły mu klany górskie. 27 lipca pokonał wilhelmitów pod Killiecrankie, ale sam zginął walcząc w pierwszej linii. Po jego śmierci powstanie zaczęło przygasać. Ostatnie oddziały walczyły do 1691 r. W tym samym roku Wilhelm próbował przeciągnąć na swoją stronę klanowych przywódców. Po fiasku tej inicjatywy rząd w Edynburgu, obsadzony przez stronników Wilhelma (tzw. oranżystów) ogłosił ultimatum, w którym nakazywał złożenie do końca 1691 r. przysięgi na wierność Wilhelmowi. Kto by tego nie uczynił, zostanie ogłoszony zdrajcą ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Ze złożeniem przysięgi zwlekał Alastair Maclan, wódz bocznej gałęzi klanu MacDonaldów. Wykorzystali to jego wrogowie z klanu Campbell. 13 lutego 1692 r. 2 kompanie Pułku Piechoty Hrabstwa Argyll pod dowództwem Roberta Campella z Glenlyon dokonały masakry 37 członków klanu MacDonald w Glencoe (tzw. rzeź w Glencoe). Wieść o masakrze obiegła całą Szkocję, a dzięki działalności jakobitów całą Europę. Rząd w Londynie zaprzeczał powiązaniu masakry z królem Wilhelmem, ale niewielu w to uwierzyło. Masakra w Glencoe przyczyniła się do upadku prestiżu Wilhelma w Szkocji.
Ognisko oporu znajdowało się jeszcze w Irlandii. Ta w większości katolicka wyspa trwała wiernie przy domu Stuartów. 12 marca 1689 r. w Irlandii wylądował Jakub II, uzyskując szerokie poparcie wśród Irlandczyków. Sukcesy Jakuba zmusiły Wilhelma do działania. Już latem 1689 r. wysłał na wyspę posiłki pod wodzą księcia Schomberga. Książę pokonał oddziały Jakuba, ale dysponując mniejszymi siłami nie zdecydował się na pościg i wycofał się na zimę do Ulsteru. 25 czerwca 1690 r. do Ulsteru przybył Wilhelm i rozpoczął marsz na Dublin. Jakobici nie mogli sobie pozwolić na utratę tego ważnego miasta i postanowili przeciąć Wilhelmowi drogę nad rzeką Boyne.
Wilhelm dotarł nad Boyne 10 lipca. Następnego dnia o mało co nie stracił życia, kiedy ostrzelała go jakobicka artyleria podczas rekonesansu. Sama bitwa odbyła się 12 lipca 1690 r. Była zacięta, a jakobici stawiali twardy opór. Dopiero groźba okrążenia przez oranżystów zmusiła jakobitów do odwrotu, który jednak odbywał się w dobrym porządku. Później jednak spanikował Jakub, który odpłynął do Francji, a część piechoty zdezerterowała. 14 lipca Wilhelm tryumfalnie wkroczył do Dublina. Walki trwały jeszcze przez rok i zakończyły się kapitulacją resztek armii jakobickiej w Limerick. Panowanie Wilhelma w Irlandii zostało utrwalone.
Sprawy wewnętrzne