Okręty projektu 1241, typów Mołnia (w kodzie NATO: Tarantul i Molnyia) i Mołnia-2 (w kodzie NATO: Pauk) – seria małych okrętów, których koncepcja wywodzi się z prac prowadzonych w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku, wodowanych dla Marynarki Wojennej Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i marynarek wojennych sojuszniczych państw Układu Warszawskiego. Wizja konstrukcyjna jednostki powstała w biurze projektowym CMBK Ałmaz i opierała się na dwóch wariantach: okrętu rakietowego oraz dozorowca pogranicza. Produkcja jednostek rozpoczęła się na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a zakończono ją pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Podczas budowy kolejnych jednostek wprowadzano do projektu wiele modernizacji, toteż w ramach poszczególnych wariantów dodatkowo wyróżnia się zróżnicowane podtypy.

Korweta rakietowa projektu 1241R, typu Mołnia (Tarantul I) Jednostki te są pierwszymi z całego projektu. Ich powstanie wiązało się z potrzebą wzmocnienia lekkich uderzeniowych sił rakietowych Marynarki Wojennej ZSRR, złożonych w latach siedemdziesiątych z korwet projektu 1234 (Nanuchka I – 1234 i Nanuchka III – 1234.1) oraz kutrów rakietowych projektu 205 (Osa I – 205, 205A, 205K, 205E, 205ET, 205Cz oraz Osa II – 205M, 205MR, 205ER). Właśnie w celu zastąpienia tych ostatnich powstały małe korwety typu Mołnia, które miały być odpowiednim nosicielem dla nowych rakiet przeciwokrętowych P21 i P22 Termit (SS-N-2C Modified Styx) opracowanych w MKB Raduga. Rakiety P-21 naprowadzane są głowicą samonaprowadzającą się aktywnie (radiolokacyjną), natomiast P-22 głowicą samonaprowadzającą się pasywnie na podczerwień. Oba typy tych rakiet wywodzą się ze zmodyfikowanych pocisków rakietowych P-15 Termit (SS-N-2A Styx) i P-15U Termit (SS-N-2B Styx) stosowanych na kutrach projektu 205. Niektóre okręty projektów od 205 do 205Cz (Osa I) zmodernizowano przez wyposażenie ich w rakiety P-21 i P-22 i takie warianty oznaczono od 205M do 205ER (Osa II). Jednostki projektu 1241 z pociskami P-21 i P-22 stały się dobrym uzupełnieniem dla okrętów projektu 1234, na których stosowano bardziej zaawansowane rakiety P-50 i P-120 Malachit (SS-N-9 Siren). Kilka jednostek prototypowego projektu 1241R ("r" od rakietnyj – rakietowy) zbudowano w 1979 dla Marynarki Wojennej ZSRR w Stoczni we Władywostoku, a od 1980 rozpoczęto w Stoczni Rzecznej w Rybińsku masową eksportową produkcję projektu oznaczonego jako 1241RE ("e" od eksportnyj – eksportowy). W więcej okrętów projektu 1241 zasiliły Marynarkę Wojenną ZSRR dopiero kolejne wcielenia tych jednostek.

Korwety 1241R uzbrojone są w dwie podwójne wyrzutnie rakiet P-21 i P-22, po jednej na każdej burcie. Rakiety te mają zasięg 80 km, a do celu zbliżają się z prędkością bliską 1 macha.

Dodatkowo na okrętach zainstalowano wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych bliskiego zasięgu Strzała-2M (SA-N-5 Grail). Są to zmodernizowane przenośne pociski, będące na wyposażeniu oddziałów lądowych, naprowadzane na podczerwień i służące do strzelania do samolotów jedynie z tylnej półsfery. Nadają się one dla piechoty, ale ich przydatność na okrętach jest problematyczna, gdyż oprócz małego zasięgu (do ok. 4 km przy prędkości 1,5 macha), obiekt musi raczej oddalać się, co ma miejsce już po wykonaniu ataku.

O wiele skuteczniejszą bronią przeciwlotniczą jest uniwersalna armata morska AK-176M kalibru 76,2 mm o zasięgu 10 – 15 km, mogąca razić cele nawodne i powietrzne oddając do 130 strzałów na minutę, a także szybkostrzelne – do 5000 strzałów na minutę – działko AK-630M kalibru 30 mm (o zasięgu do 5 km), służące głównie do obrony przed pociskami przeciwokrętowymi.

Oczywiście na okrętach zamontowana jest bardzo duża liczba urządzeń radioelektronicznych w systemach m.in. wykrywania celów, kierowania i naprowadzania uzbrojenia, nawigacji oraz dowodzenia, łączności i obserwacji technicznej.

Omawiane jednostki mają 56,9 metra długości; 10,2 metra szerokości; zanurzenie całkowite wynosi 3,59 metra. Wyporność to 455 ton.

Kombinowana siłownia okrętowa w systemie COGAG pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 43 węzłów i zasięgu działania 2200 mil morskich przy prędkości ekonomicznej 14 węzłów.

Załogę stanowi 46 osób, a autonomiczność wynosi około 10 dób.

Polska Marynarka Wojenna wprowadziła do służby w latach 1983 – 1989 cztery okręty projektu 1241RE, służące w dywizjonie Okrętów Rakietowych 3 Flotylli Okrętów. W 2005 wycofano ze służby OORP "Górnik" i "Hutnik", a w 2013 OORP "Metalowiec" i "Rolnik".

Okręty projektu 1241R pływają pod banderami wojennymi m.in. Indii, Jemenu i Rumunii. Łącznie na świecie wcielono do służby około 30 jednostek tego typu.

Korweta rakietowa projektu 1241.1M, typu Mołnia (Tarantul II) W 1981, czyli w rok po rozpoczęciu budowy na eksport okrętów projektu 1241RE, stocznie w Leningradzie i Władywostoku przystąpiły do budowy nieco zmodernizowanych okrętów przeznaczonych do służby w ZSRR. Wariant oznaczony jako 1241.1M ("m" od modernizowanyj – modernizowany) pozostał niezmieniony pod względem rodzaju uzbrojenia i jego ilości, a nawet wymiarów i konstrukcji. Jedyną zmianą jest zastosowanie nowej stacji radiolokacyjnej oraz nieznaczne poprawienie pozostałych systemów wykrywania celów i kierowania uzbrojeniem. Na początku lat dziewięćdziesiątych prowadzono, m.in. do Bułgarii, niewielki eksport tych jednostek, oznaczonych tym razem jako 1241.1ME. W sumie zbudowano około 20 takich okrętów, z których część przebudowano na jednostki projektów 1241.7 i 1241T.

Korweta zwalczania okrętów podwodnych projektu 1241.2, typu Mołnia-2 (Pauk I) W oparciu o okręt rakietowy równolegle wypracowano koncepcję jednostki przeznaczonej do walki z okrętami podwodnymi i wdrożonej mniej więcej razem z "rakietowcami" 1241.1M. Skonstruowana była ona na zmodyfikowanym kadłubie i pokładówce wariantu rakietowego, przystosowanych do nowego rodzaju uzbrojenia, systemów oraz innego napędu. Okręty pierwszego podtypu Mołnia-2, budowane w Stoczni we Władywostoku miały być nową generacją jednostek dla służb granicznych KGB i zastąpić starsze, mniejsze kutry zwalczania okrętów podwodnych projektu 205P (Stenka), które to notabene były rozwinięciem kutrów rakietowych projektu 205.

Uzbrojenie torpedowe tych jednostek składa się z czterech pojedynczych wyrzutni (po dwie na każdej burcie) torped Typ-40 kalibru 400 mm o zasięgu 8 km i prędkości 40 węzłów. Broń przeciw okrętom podwodnym wzmocniono dwiema pięcioprowadnicowymi wyrzutniami niekierowanych rakietowych bomb głębinowych RBG-120 o zasięgu 1,2 km oraz dwiema zrzutniami grawitacyjnymi bomb głębinowych BB-1, po dwanaście na każdej zrzutni.

Na okrętach zainstalowano nową wyrzutnię dla pocisków przeciwlotniczych Strzała-3 (SA-N-8 Gremlin) o zasięgu 6 km i prędkości 1,4 macha, które mimo że nowocześniejsze, pozostały naprowadzane jedynie na podczerwień, co czyni je mało skutecznymi w walce na morzu.

Artyleria pokładowa nadal pozostała dość silna, zwłaszcza w porównaniu z innymi okrętami tej klasy, i składa się z armaty AK-176M i działka AK-630M.

W stosunku do projektu 1241R wymieniono oczywiście wszystkie systemy kierowania głównym uzbrojeniem, ale w pozostałej elektronice nie wprowadzono znaczących zmian.

Wyporność korwet projektu 1241.2 wynosi 400 ton; długość 57,6 metra; szerokość 10,2; zanurzenie 3,1 metra.

Zmieniony napęd, w systemie CODAG gwarantuje prędkość 35 węzłów, zasięg 1600 mil morskich przy prędkości 14 węzłów.

Załogę stanowi 36 osób, a autonomiczność pozostała w granicach 10 dni.

Wszystkie okręty 1241.2 służyły początkowo jedynie w siłach morskich radzieckiego KGB, ale z biegiem czasu część z nich znalazła się m.in. na Ukrainie i w Bułgarii.

Korweta rakietowa projektu 1241.1MP, typu Mołnia (Tarantul III) thumb|Korweta "Hans Beimler" zbudowana dla floty NRD Na początku lat osiemdziesiątych do uzbrojenia Marynarki Wojennej ZSRR wprowadzono nową, opracowaną w biurze konstrukcyjnym MKB Raduga, bardzo skuteczną i szybką rakietę przeciwokrętową P-80 Żubr (SS-N-22 Sunburn). Początkowo zaczęto ją montować na niszczycielach rakietowych projektów 956 i 956A typu Sarych (Sovremennyj) oraz projektu 1155.1 typu Fregat (Udaloy II). Równolegle planowano wyposażyć w nią lekkie siły uderzeniowe. Wypracowano w tym celu koncepcję korwety rakietowej – katamaranu projektu 1239 typu Siwucz (Dergach lub Bora), mającej przenosić osiem takich rakiet. Jednak w związku z tym, że ów projekt był w fazie rozwoju i do jego wdrożenia potrzeba było stosunkowo dużo czasu, wyposażono w rakiety P-80 okręty typu Mołnia, oznaczone w tej wersji 1241.1MP. Budową zajęły się stocznie w Leningradzie, Władywostoku i Kołpinie. Gruntownie przebudowano nadbudówkę, ze względu na nowy rodzaju uzbrojenia i systemy naprowadzania i kierowania. Dodatkowo zmieniono napęd na podobny do zastosowanego na jednostkach typu Mołnia-2. Pierwsze okręty tego podprojektu weszły do służby w połowie lat osiemdziesiątych.

Rakiety P-80 na okrętach projektu 1241.1MP usytuowane są podobnie jak w przypadku pocisków P-21 i P-22 na jednostkach 1241R – w dwóch dwuwyrzutniowych zespołach (jeden na każdej z burt). Pociski rakietowe Żubr to ciężkie i duże rakiety – pociski manewrujące, których zasięg wynosi 250 km przy prędkości 3 macha.

Wyrzutnię rakiet przeciwlotniczych zamieniono z zastosowanej na korwetach rakietowych projektów 1241R i 1241.1M, dla rakiet Strzała-2M na taką, w jaką wyposażono korwety zwalczania okrętów podwodnych projektu 1241.2, czyli dla pocisków rakietowych Strzała-3.

Jako uzbrojenie artyleryjskie pozostało w składzie: armata AK-176M i dwa działka AK-630M.

Całkowicie zmieniono systemy związane z zastosowaniem nowego rodzaju rakiet oraz inne wyposażenie elektroniczne, zastosowano również nową stację naprowadzania dla artylerii pokładowej.

Wymiary kadłuba nie zmieniły się w stosunku do wariantu 1241R i wynoszą 56,9 metra długości oraz 10,2 metra szerokości, ale przez zastosowanie cięższych rakiet wyporność wzrosła do 495 ton, a zanurzenie do 4,36 metra.

Zastosowany układ siłowni okrętowej, podobnej jak w projekcie 1241.2 (w systemie CODAG) spowodował zmniejszenie prędkości do 38 węzłów, a zasięg spadł do 1600 mil morskich przy prędkości 13 węzłów.

Liczba załogi to 46 osób, a autonomiczność ok. 10 dni.

Większość okrętów projektu 1241.1MP posiadają Rosja i Indie, które to mają licencję na ich produkcję.

Korweta zwalczania okrętów podwodnych projektu 1241PE, typu Mołnia-2 (Pauk II) Gruntownej przebudowy doczekał się także wariant zwalczania okrętów podwodnych, na którym podobnie jak w przypadku jednostek 1241MP wymieniono na nowszy główny rodzaj uzbrojenia. Zmodernizowano także systemy wykrywania celów i naprowadzania uzbrojenia dla broni podwodnej i artylerii pokładowej. Wiązało się to ze pewną zmianą w kształcie nadbudówki, która stała się połączeniem konstrukcji z projektów 1241.2 i 1241.1MP. Budowy tak unowocześnionego projektu okrętu przeciwpodwodnego podjęła się stocznia we Władywostoku na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

W drugim wcieleniu jednostki typu Mołnia-2 wymieniono wyrzutnie torpedowe na mogące przenosić torpedy 533 mm. Ich uzbrojeniem stały się torpedy SET-65E o prędkości 40 węzłów, mogące atakować zanurzone w toni okręty podwodne znajdujące się w promieniu 8 mil morskich od okrętu. Są one cięższe i większe od wcześniej stosowanych, w związku z tym zgrupowano je w dwa podwójne zespoły, po jeden na każdej z burt. Pozostawiono na tych korwetach dwie wyrzutnie rakietowych bomb głębinowych RGB-120, ale zdjęto zrzutnie starych i mało skutecznych grawitacyjnych bomb głębinowych.

Do obrony przeciwlotniczej zastosowano ponownie mało skuteczne pociski rakietowe, ale nawet nie Strzała-3 tylko Strzała-2M.

Uzbrojenie artyleryjskie pozostało bez zmian zyskało tylko nową stacje radiolokacyjną, podobną do zastosowanej pierwszy raz na okrętach projektu 1241MP.