thumb|250px|Madonna Sykstyńska Kult maryjny – całokształt form kultu religijnego w jakim wyznawcy wyrażają swój stosunek do Marii z Nazaretu. Kult ten określany mianem hyperdulii charakterystyczny jest dla katolicyzmu oraz prawosławia, ale występuje też w innych wyznaniach i religiach.

Historia kultu Historia kultu maryjnego interpretowana jest bardzo różnie, w zależności od światopoglądu historyków.

I tak w ujęciu ateistyczno-materialistycznym podkreśla się często zbieżności oznak kultu (najczęściej materialnych, zewnętrznych, a nie teologicznych) z wcześniejszymi kultami niektórych żeńskich bóstw. Natomiast w ujęciu marksistowskim uważa się, że zewnętrzne oznaki kultu były dialektycznym uzgodnieniem narastających sprzeczności w obrębie materialnych przedstawień pogańskich bóstw.

Najstarszym znanym ośrodkiem kultu maryjnego był Efez w Azji Mniejszej, gdzie też na początku IV wieku zbudowano pierwszą bazylikę poświęconą Matce Boskiej. W 431 roku w bazylice tej trwały również obrady Soboru Efeskiego, na którym oficjalnie zaakceptowano tytułowanie Marii mianem Bogurodzicy, czyli Matki Bożej.

Związki kultu maryjnego z Efezem tłumaczy się chrześcijańską tradycją, według której to właśnie w tym mieście zmarła Maryja, która miała przybyć do Efezu z apostołem Janem. Istnieją jednak teorie, iż na pewnym etapie rozwoju chrześcijaństwa, ok. III wieku n.e., pogański kult Wielkiej Matki, Wiecznej Dziewicy i Królowej Niebios (także Izydy lub Artemidy), przerodził się w synkretyczny kult maryjny. Przesłanką za tym miałaby być jedność miejsca, a także np. fakt, że istnieją podobieństwa między wizerunkami tych bogiń i późniejszą ikonografią maryjną.

Według innych interpretacji, ustalenia Soboru Efeskiego miały być wynikiem potrzeby wyraźnego określenia różnicy między wierzeniami pogańskimi oraz rozmaitych sekt, a wiarą Kościoła chrześcijańskiego, i pełniły rolę normatywną wobec już rozwiniętego kultu.

Według niektórych teorii możliwe jest też, że kult maryjny rozwinął się jako chrześcijańska alternatywa dla kultu bogiń-matek, mająca wspomóc konwersję pogan.

Takim teoriom i interpretacjom zdecydowanie sprzeciwiają się teologowie katoliccy, popiera je natomiast pewna część apologetów protestanckich i antytrynitarnych. Niektórzy teologowie protestanccy, chociaż zasadniczo przeciwni kultowi maryjnemu (np. kalwinista Karl Barth), odrzucają powoływanie się na jakoby pogańskie źródła tego kultu, uważając, że Boże objawienie, działając w świecie pogańskim, z konieczności posługiwało się słownictwem i kategoriami myślowymi zaczerpniętymi z tego świata.

thumb|200px|Madonna z Dzieciątkiem i pięcioma aniołami, Sandro Botticelli, ok. 1485

W ujęciu katolickim uważa się, że kult maryjny rozwijał się przez stulecia poprzez wiele kolejnych refleksji teologicznych. Za podstawy tego kultu uznawane są: dziewicze poczęcie Jezusa niezachwiana wiara Maryi i jej zaufanie do Boga od poczęcia Jezusa aż do ukrzyżowania przebywanie Maryi we wspólnocie apostołów wczesne uznanie przez Kościół podstaw dogmatu maryjnego: Theotokos (Matka Boga) (Sobór w Efezie 431 r.) Aeiparthenos (Zawsze Dziewica) (Sobór Laterański 649 r.)

W średniowieczu kult maryjny podlegał dalszemu rozwojowi. Powstawały modlitwy zakonne, w których była mowa o Maryi jako Królowej i Matce Miłosierdzia, Pośredniczce pojednania między Chrystusem i Kościołem i Matce Cudów pomocy grzesznikom.

Rozwojowi kultu także sprzyjały uznane przez Kościół najważniejsze objawienia maryjne (Katarzyna Labouré (1830 r.) oraz Bernadeta Soubirous w Lourdes (1858 r.), które przyczyniły się do ogłoszenia dogmatów, w tym o Niepokalanym Poczęciu w 1854 r. przez papieża Piusa IX, przy jednomyślnej zgodzie wszystkich katolickich biskupów świata. Kulminacją kultu maryjnego było ogłoszenie przez Piusa XII w 1950 r. dogmatu o wniebowzięciu Maryi.

Współczesny kult maryjny opiera się przede wszystkim na Lumen gentium, konstytucji dogmatycznej Soboru Watykańskiego II, który określa Maryję jako „Matkę Zbawiciela”, część tajemnicy Chrystusa w Kościele. Po Soborze Watykańskim II papież Paweł VI opublikował adhortację apostolską Marialis cultus w celu unormowania form kultu maryjnego.

Wielkim propagatorem kultu Maryi był papież Jan Paweł II, który wybrał słowa: Totus Tuus (Cały Twój) jako swoje motto apostolskie i poświęcił swoją działalność Maryi. Jego najważniejsze refleksje maryjne są sformułowane w encyklice Redemptoris Mater z 1987 r., podczas gdy list apostolski Rosarium Virginis Mariae w 2003 r. wzbogacił praktykę różańca, uzupełniając go o „tajemnice światła”.

Apologetyka wczesnochrześcijańska Kult maryjny występował już we wczesnym chrześcijaństwie (począwszy od I w.). Pierwszym Ojcem Kościoła, który pisał o Maryi był Ignacy Antiocheński (zm. ok. 110 r.). Bronił prawdziwości człowieczeństwa Chrystusa przed doketystami potwierdzając, że Jezus pochodzi z rodu Dawida, bo urodził się z Maryi.

W Dialogu z Żydem Tryfonem Justyn Męczennik (zm. ok. 167 r.) kładzie nacisk na rzeczywistość ludzkiej natury Jezusa i w konsekwencji podkreśla także macierzyństwo Maryi. Podobnie jak św. Ignacy Antiocheński, św. Justyn wskazuje na fakt dziewiczego poczęcia Jezusa oraz na paralelę między Ewą i Maryją. Ta koncepcja stała się wzorem dla późniejszej mariologii.

Ireneusz z Lyonu (zm. ok. 202 r.), skupia się na rzeczywistości ludzkiej cielesności Jezusa i na macierzyństwie Maryi (jako naturze ludzkiej, przejętej przez Syna Bożego w łonie Maryi), która nadaje śmierci Jezusa wartość uniwersalnego odkupienia. Podkreśla również macierzyństwo Maryi w odniesieniu do nowego Adama (Chrystusa) i jej współpracę w dziele odkupienia.

Tertulian (zm. ok. 222 r.), w trakcie sporu z Marcjonem, gnostykiem, potwierdza, że Maryja jest Matką Chrystusa.

W III wieku upowszechniło się stosowanie tytułu Theotokos (gr.: Bogurodzica, Matka Boga). Orygenes (zm. ok. 254 r.) był pierwszym, który zastosował ten tytuł wobec Maryi. Wśród modlitw błagalnych ten tytuł po raz pierwszy pojawił się w modlitwie Sub tuum praesidium (Pod Twoją Obronę), która jest najstarszą znaną modlitwą do Maryi. W IV w., w opozycji do doktryny Ariusza, wyznanie wiary biskupa Aleksandra z Aleksandrii zawiera ten sam tytuł. Od tego czasu to określenie Maryi zyskało popularność w Kościele i wielu Ojców Kościoła i teologów (m.in. Efrem Syryjczyk, Atanazy, Bazyli, Grzegorz z Nyssy, Grzegorz z Nazjanzu, Święty Ambroży, Święty Augustyn, Proklos) stosowało tytuł Matka Boga. thumb|250px|Jedno z wczesnych przedstawień Maryi z Dzieciątkiem (malowidło z rzymskich katakumb, IV w.) Materialnymi dowodami wczesnego kultu maryjnego są także malowidła z II wieku w katakumbach św. Pryscylii w Rzymie. Jeden z trzech takich obrazów w katakumbach przedstawia Pannę z dzieckiem w ramionach i (prawdopodobnie) proroka Izajasza. Pozostałe dwa obrazy przedstawiają Zwiastowanie Pańskie i Zesłanie Ducha Świętego. W katakumbach św. Piotra i Marcelina malowidło z III lub IV w. przedstawia Maryję w otoczeniu świętych Piotra i Pawła. thumb|250px|Najstarsze zachowane wyobrażenie Maryi z Dzieciątkiem z katakumb św. Pryscylii (II w.)

Popularność kultu maryjnego budziła niekiedy zaniepokojenie, czy nie odciąga wyznawców od kultu, należnego jedynie Bogu. Wspominają o tym m.in.:

Epifaniusz z Salaminy żyjący w IV w. potępił przejawy nadmiernego kultu maryjnego jako herezję w swoim dziele Panarion. Opisał on w nim sektę, którą sam nazwał kolyrydianami:

Tracja sąsiadowała z Frygią, krainą w której znajdował się Efez. Tak więc dzieło Epifaniusza również wskazuje na rejony Morza Egejskiego i miast starożytnej Grecji jako kolebkę kultu maryjnego. W IV wieku teologowie katoliccy potępili oddawanie czci boskiej Marii, chociaż uznawali ją za wieczną dziewicę. Epifaniusz pisał dalej:

Martin Chemnitz, Examination of the Council of Trent, III (Saint Louis: Concordia Publishing House, 1986), s. 468; George Mastrantonis, Augsburg and Constantinople (Brookline, Mass.: Holy Cross Orthodox Press, 1982), ss. 140-41

Epifaniusz uważał charakter takich praktyk za demoniczny i wskazywał, że w istocie niczym nie różnił się on od kultu Królowej Niebios opisanego przez proroka Jeremiasza (roz. 7 i 44).

O jednej z sekt czcicieli Marii wspominał także Leontius Byzantinus - nazywając ich Filomarianitami (Wielbicielami Marii) – oraz Jan z Damaszku, którzy, podobnie jak Epifaniusz, potępili taką formę kultu maryjnegoLeontius Byzant., "Contra Nest. et Eutych.", III, 6, in P. G., LXXXVI, 1364; St. John of Damascus (Hær., lxxix, in P. G., XCIV, 728) - dane źródeł według The Catholic Encyclopedia, Volume VIII (Robert Appleton Company: New York, 1910), hasło Intercession (Mediation).

Powyższe stwierdzenia są często uznawane za sprzeczne z mariologią późniejszego katolicyzmu. W ujęciu katolickim tak jednak nie jest, co wyjaśnia nauka Kościoła:

Kult maryjny we współczesnej teologii Katolicyzm W teologii katolickiej kultem Maryi zajmuje się dział zwany Mariologią. Kult oddawany Maryi jest w katolicyzmie szczególną odmianą kultu świętych. Maria z Nazaretu jest uznawana za Matkę Boga w rozumieniu matki Jezusa Chrystusa (Theotokos), wierzy się, że z tego względu może szczególnie skutecznie służyć wiernym swoim wstawiennictwem (modlitwą błagalną do Boga w intencjach, w których prosi się ją o wsparcie).

Objawienia Maryjne są przez Kościół katolicki badane pod kątem zgodności z Ewangelią; akceptacja danego objawienia oznacza, że wierzący mogą przyjmować przekazywane w nich treści za prawdziwe, treści te nie wchodzą jednak w skład nauczania Kościoła katolickiego i nie muszą być przyjmowane. thumb|180px|Dziewica Maryja z aniołami, obraz W.-A. Bouguereau z 1900 Teologia katolicka uznaje, że Maryja jest godna najwyższej czci, ponieważ: Maryja świadomie wyrażając swoją zgodę podczas Zwiastowania, stała się, zgodnie z zamiarem Boga, współtwórczynią dzieła zbawienia. Jest najbliżej Chrystusa ze wszystkich stworzeń, ponieważ od niej otrzymał ciało. Ma wyjątkową relację z Trójcą Świętą (Córka Boga Ojca, Oblubienica Ducha Świętego i Matka Syna). Jest całkowicie bezgrzeszną, najświętszą istotą jaka kiedykolwiek istniała. Jest „śmiertelnym wrogiem” diabła i potężną opiekunką przed złymi duchami. Jak wyraźnie wykazano w Biblii (np. na weselu w Kanie), jest ona potężną orędowniczką u swego Syna, Jezusa. Z woli Boga to ona rozdaje Boże łaski. Modlitwy będą bardziej skuteczne, jeśli są ofiarowane Bogu przez nią. Jest Królową nieba i ziemi, panującą u swego Syna Jezusa, ciałem i duszą w niebie. Oddając cześć Maryi, czcimy Boga. Prawdziwe oddanie Maryi jest najpewniejszym sposobem dotarcia do Chrystusa. Maryja nigdy nie oddala nikogo od Boga. Niezliczeni święci i papieże zalecali modlitwy do Maryi. Prawdziwa pobożność maryjna może być „znakiem przeznaczenia” człowieka Bogu (Pius XII Mediator Dei, 1947). Maryja jest Matką wszystkich ludzi, a kochając i szanując ją naśladujemy Jezusa. Biblia wielokrotnie podkreśla wyjątkową rolę Maryi (np. „Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk. 1:48, BT), archanioł Gabriel nazwał ją „pełną łaski” (Łk. 1:28, BT), św. Elżbieta nazwała ją „błogosławioną między niewiastami” i „matką mojego Pana” (Łk. 1:42-43, BT).