Dysonans poznawczy – stan nieprzyjemnego napięcia psychicznego, pojawiający się, gdy jednocześnie występujące elementy poznawcze, dotyczące poznawanego zjawiska, wydarzenia (np. obrazy, dźwięki, opinie i komentarze osób towarzyszących) są niezgodne ze sobą. Dysonans może wystąpić także, gdy zachowania osób nie są zgodne z postawami tych osób w przeszłości. Stan dysonansu wywołuje dyskomfort i napięcie motywacyjne co za tym idzie związane z nim zabiegi, mające na celu zredukowanie lub złagodzenie napięcia. Może się to objawiać potrzebą zagłuszenia, zignorowania obrazu, lub dowolnego innego z wybranych bodźców, w tym informacji i opinii przekazywanych przez osoby towarzyszące procesom poznawczym.
Historia Teoria dysonansu poznawczego stworzona została w pierwotnej wersji przez Leona Festingera w 1957. Rozwijana dalej między innymi przez Andrzeja Malewskiego, Jacka Brehma i uczniów Festingera Elliota Aronsona, Merrilla Carlsmitha.
thumb|W rejonach epicentrum szerzyły się pogłoski o rychło nadchodzącej pomocy. W rejonach, gdzie wstrząsy były odczuwalne, ale niegroźne, rozpowszechniały się pełne obaw plotki o nadchodzących kolejnych nieszczęściach. Festinger twierdził, że wpadł na pomysł swojej teorii po tym, jak dowiedział się o trzęsieniu ziemi z 1934 r. w Indiach. Bezpośrednio po kataklizmie w okolicznych wioskach, których mieszkańcy nie zostali dotknięci szkodami, lecz odczuwali dość silne wstrząsy, pojawiły się plotki o rychłym nadejściu kolejnych katastrof. W tym czasie wśród mieszkańców dotkliwie poszkodowanych (epicentrum) rozchodziły się plotki o rychłym nadejściu pomocy rządowej. Podręcznik psychologii społecznej przytacza słowa Festingera: „Czy przypadkiem plotki osób na peryferiach nie stanowiły sposobu na usprawiedliwienie swojego lęku? Czy system poznawczy człowieka nie działa tak, aby znaleźć uzasadnienie dla obaw mimo braku realnych sygnałów zagrożenia? Ten pomysł – być może ludzie dopasowują obraz świata, w którym żyją do tego, jak się w danym momencie czują lub co robią – stał się zalążkiem teorii dysonansu poznawczego”.
Teoria Festingera zaliczana jest obecnie (2007) do ważniejszych teorii z zakresu psychologii społecznej, ze względu na: tworzenie nieoczywistych przewidywań co do zachowania ludzi, zbudowanie podstawy teoretycznej do przeprowadzenia wielu oryginalnych eksperymentów (patrz niżej) oraz danie impulsu do rozwoju innych, konkurencyjnych lub uzupełniających teorii psychologicznych (zobacz na przykład: teoria autopercepcji, model utrzymywania samooceny, teoria autoafirmacji, teoria samopotwierdzania i in.).
Dzięki teorii dysonansu przewidziane, opisane i zbadane zostały takie zachowania ludzi, które w świetle potocznej wiedzy psychologicznej (a także teorii dominujących w psychologii lat 50. XX wieku) są bardzo trudne do wyjaśnienia. Okazało się na przykład, że: ludzie, którym mało płaci się za ich kłamstwa, wierzą w nie bardziej niż ci, którzy czerpią z nich duże zyski; wykonywanie nieprzyjemnej czynności na prośbę nieakceptowanej osoby prowadzi do polubienia tej czynności; wysokie nagrody wręczane za wykonywanie działań, które w dodatku są przyjemne, sprawiają, że przestajemy lubić te działaniaWysoka nagroda staje się tak zwanym „wystarczającym uzasadnieniem zewnętrznym” dla wykonywanej czynności. Teoria dysonansu postuluje, że ludzie dążą do tworzenia (i utrzymywania) przekonania, że są jednostkami racjonalnymi. W związku z tym większość ludzi stara się wyjaśnić rozsądnie własne działanie (jeśli coś robię i nie wiem dlaczego tak postępuję – pojawia się dysonans w postaci podejrzenia że jestem osobą niemądrą, co narusza dobrą samoocenę). Dlatego większość ludzi szuka uzasadnienia dla własnego postępowania. Skądinąd wiadomo (teoria autopercepcji i błąd aktora-obserwatora), że ludzie poszukują przede wszystkim na zewnątrz przyczyn własnego działania. W teorii autopercepcji twierdzi się, że człowiek obserwuje własne działanie i wyjaśnia je tak jakby obserwował obcą osobę. Błąd aktora – obserwatora polega zaś na tym, że podczas wykonywania pewnej czynności (gdy jesteśmy „aktorami”), nasza uwaga kierowana jest na zewnątrz, a więc tam (w okolicznościach) znajdujemy przyczyny własnego zachowania (atrybucja sytuacyjna). Podsumowując: człowiek permanentnie zadaje sobie pytania: „Dlaczego robię to co robię” a poszukuje odpowiedzi według schematu: „najpierw szukamy przyczyn w sytuacji, a dopiero potem, gdy tam ich nie znajduję – w sobie”. Oznacza to, że jeśli jakieś działanie jest motywowane zarówno czynnikami zewnętrznymi (np. silna nagroda za pewne zachowanie), jak i wewnętrznymi (robię to dla przyjemności), to przeciętna osoba zwykle uświadamia sobie jedynie te czynniki zewnętrzne. Dlatego po pewnym czasie przestaje sobie zdawać sprawę z tego, że działanie to wykonywała niegdyś także dla przyjemności, co prowadzi do utraty przyjemności z wykonywanego działania. Przewidywania te potwierdzone są przez szereg eksperymentów. Przykładowo: w pewnym badaniu hojnie nagradzano dzieci za czytanie książek. Jedna grupa składała się z dzieci, które i tak wiele czytały (lubiły czytać), druga grupa z dzieci, które mało czytały (nie lubiły czytać). Obie grupy dostawały silne nagrody przez ten sam czas, po czym zaprzestano nagradzać. Po dłuższym czasie od zakończenia eksperymentu sprawdzano jak często dzieci czytają spontanicznie. Okazało się, że w grupie dzieci, które wcześniej spontanicznie wiele czytały znacznie skrócił się czas poświęcany na czytania i ilość intensywnie czytających dzieci. W grupie, która pierwotnie nie lubiła czytać podniosła się ilość czytanych książek i czas przeznaczony na czytanie. Aronson E., Wilson T.D., Akert R.M. (1997). Psychologia Społeczna. Serce i umysł. Poznań: Zysk i S-ka. , s. 96 lub 141. Meyers D. G. (2003). Psychologia społeczna. Poznań: Zysk i S-ka. , s. 185.; srogie kary mogą podnieść atrakcyjność zakazanych czynności, nawet jeśli same te czynności są szkodliwe lub niemoralne itd.
Główne założenie Podstawowym założeniem w teorii dysonansu poznawczego jest pojawianie się nieprzyjemnego napięcia psychicznego, gdy u danej osoby występują (lub dotrą do niej) sprzeczne elementy poznawcze (mogą to być twierdzenia, przemyślenia, postawy, informacje, oceny, zachowania itp.).
Dysonans poznawczy można nazwać popędem, bowiem jego wpływ na zachowanie jest taki, jak podstawowych popędów człowieka (np. głodu, pragnienia, bólu): wywołuje ogólną mobilizację organizmu, motywuje do zachowań, których celem jest zmniejszenia napięcia, oraz wywołuje antycypacyjne unikanie (czyli uczenie się reakcji na bodźce skojarzone z pojawieniem się dysonansu).
Przykłady pojawienia się dysonansu i jego redukcji thumb|Palacze mają inne zdanie na temat szkodliwości palenia niż osoby niepalące, mimo równego dostępu do rzetelnych badań na temat konsekwencji palenia Palę papierosy i dowiaduję się, że wywołują one wiele chorób. W związku z tym np. podważam zasadność twierdzeń o szkodliwości palenia – „Moja babcia ma 90 lat, od 70 lat pije, pali i... żyje”. Dysonans zostaje zredukowany. Odkryto na przykład, że prawie wszyscy niepalący zgadzają się z tym, że palenie jest szkodliwe, a wśród osób palących zgadza się z tym tylko połowa badanychEiser J.R., Sutton S.R., Wober M. (1979) Smoking, seat-belts, and beliefs about health. Addict Behav. 1979;4(4), s. 331–338.. Stosuję wobec swojego dziecka kary cielesne, ale mój dobry znajomy mówi mi, że to źle. Dysonans może być zredukowany poprzez przekonanie siebie, że to co się robi z dzieckiem, to nie jest żadne bicie – lecz „zwykłe klapsy”. Zerwanie przyjaźni (zobacz też: model utrzymywania samooceny). Uważam, że należy być dobrym i życzliwym człowiekiem, ale odmawiam dania drobnych pieniędzy żebrakowi, który mnie o to prosi. „To zwykły naciągacz i darmozjad, pewnie potrzebował na piwo. Podobno niektórzy żebracy jeżdżą mercedesami” – zaczynam myśleć. Jestem przekonany o moich zdolnościach intelektualnych, ale bardzo źle wypadam w rozwiązaniu testu inteligencji. „Miałem wyjątkowo zły dzień”, „Jedna pomyłka każdemu może się zdarzyć” itp. Mam pewien pogląd religijny i uważam się za osobę bardzo religijną, ale dowiaduję się, że stanowisko, np. papieża w pewnej sprawie jest zupełnie inne niż moje. Widocznie się mylił – zaczynam myśleć. Zamierzam wyjść za mąż. Mam do wyboru bogatego i mało inteligentnego Adama oraz biednego i mądrego Janka. Po wybraniu Janka uważam inteligencję za bardziej istotną. „Dorobić się zawsze można, a inteligencji się nie zyska”. Piłkarze drużyny będącej faworytami spotkania, zaskakująco przegrywają mecz lub go remisują. Swoją wpadkę tłumaczą np. złym stanem murawy, przyznaniem przeciwnikom tzw. rzutu karnego „z kapelusza” (lub vice versa – twierdzą, że to im sędzia winien podyktować jedenastkę, lecz tego nie uczynił), bądź też tym, że w ostatnim czasie zawodnicy ci rozegrali wiele spotkań i brakło im sił.
Motywacja wzbudzona przez dysonans jest tym silniejsza, im: bardziej wyrazista jest niezgodność między dwoma elementami poznawczymi, przywiązywana do nich jest większa waga, bardziej powiązane są z innymi przekonaniami czy strukturami poznawczymi.
Sposoby redukowania dysonansu Gdy wzbudzony zostaje dysonans, dana osoba motywowana jest do jego redukowania i przywrócenia zgodności między sprzecznymi informacjami. Może to być osiągane przez: Zmianę jednego z elementów będących ze sobą w kolizji. Palacz, który dowiaduje się, że jest to szkodliwe, może rzucić palenie lub odrzucić informację o szkodliwości palenia (albo unikać myślenia o niej). Przeformułowanie znaczenia jednego z elementów, które są ze sobą niezgodne. Na przykład palacz może twierdzić, że pali, ale tylko papierosy light, które uważa za nieszkodliwe. Bądź też, że „Życie też jest szkodliwe dla zdrowia, nie tylko papierosy” – właściwie wszystko jest szkodliwe, cukier, sól, brak cukru, nadmiar witamin itp., przez co zmienia znaczenie słowa „szkodliwe”. Dodanie nowego elementu poznawczego, którego zadaniem jest zredukowanie sprzeczności między dotychczasowymi elementami. Palacz może twierdzić, że palenie go uspokaja i rozluźnia (czyli jest zdrowe). Może zacząć uprawiać sport lub twierdzić, że zawsze wchodzi na siódme piętro piechotą, a te jego wysiłki niwelują szkodliwość palenia.
Przewidywania Za pomocą teorii dysonansu poznawczego można wyjaśnić zachowania człowieka należące do różnych obszarów.
Niezgodność między zachowaniem a przekonaniami Jedna z najczęstszych rozbieżności występuje między postawami i wartościami z jednej strony, a zachowaniami z drugiej. Gdy człowiek uświadamia sobie, że postępuje niezgodnie z własnymi przekonaniami, odczuwa przymus przywrócenia harmonii.
Eksperyment. Badani proszeni byli o wykonanie wyjątkowo nudnego zajęcia (przez godzinę pokręcali drewnianą gałką), przy czym część z nich otrzymywała za to niewielką zapłatę (1 dolara) bądź wysoką zapłatę (20 dolarów). Po „zakończeniu” eksperymentu proszono badanego o przekonanie kolejnej osoby, że wykonywana przez niego czynność była bardzo interesująca (eksperymentator mówił do badanego, że doświadczenie ma sprawdzić wpływ oczekiwań na poziom wykonywania zadania, dlatego ważne jest, aby kolejna osoba myślała, iż zadanie jest bardzo zajmujące. „Niestety zachorował mój pomocnik” – dodawał badacz: „Czy mógłby Pan/Pani powiedzieć kolejnej osobie, że zadanie jest ciekawe?”)Festinger L., Carlsmith J.M. (1959). Cognitive consequences of forced compliance. Journal of Abnormal and Social Psychology, 58, s. 203–210..
Jest to sytuacja wymuszonej uległości – badanym szalenie trudno odmówić uprzejmej prośbie eksperymentatora, którego traktują jak autorytet (zobacz: eksperyment Milgrama i wpływ autorytetu). Mimo to mają wrażenie, że dokonują wolnego wyboru, bez uczucia przymusu. Badani okłamywali więc kolejną osobę, mając wrażenie, że robią to z własnej woli.
Następnie proszono ich o wypełnienie kwestionariusza, w którym zadawano między innymi pytanie o to, ile satysfakcji naprawdę przyniosło im „kręcenie drewnianymi gałkami”.