Piotr Herbert Wojciechowski, ps. Dymitr Łazur (ur. 18 lutego 1938 w Poznaniu) – polski pisarz, prozaik, poeta, rysownik, reżyser i krytyk filmowy. Prowadził działalność akademicką. Zajmuje się teorią dziennikarstwa i inspirowaną chrześcijaństwem ekologią. Obok powieści i poezji, stale aktywny jako felietonista i eseista. Tworzy również poprzez rysunek. Jest znawcą gór i ich kultury.

Życiorys Urodził się w Poznaniu 18 lutego 1938. Jest synem pisarza i tłumacza Edwina Herberta Wojciechowskiego (1910–1974) i Zofii z Kozłowskich (1902–1992), lekarki i harcmistrzyni. Od początku wojny mieszkał w Lublinie. Lubelski program „świadka historii” przedstawił jego relacje z dzieciństwa i wydarzeń, które były tłem dla późniejszej twórczości literackiej. Maturę uzyskał w II Liceum Ogólnokształcącym im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie (1955).

Kariera twórcza Wojciechowski ukończył studia geologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim (1961), dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim (1964) oraz reżyserii filmowej w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi (PWSFTviT, 1969). W 2000 odbył przewód kwalifikacyjny I stopnia (odpowiednik doktoratu) w zakresie sztuki filmowej (reżyseria) w PWSFTviT w Łodzi.

Był członkiem Związku Literatów Polskich (1970–1983). W 1989 był członkiem założycielem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, od 1990 wiceprezesem, a w okresie 2002–2005 prezesem Stowarzyszenia. Wykładał scenariopisarstwo i wiedzę o scenariuszu w PWSFTviT w Łodzi. Prowadził warsztaty literackie w Pracowni Prozy w Laboratorium Reportażu Uniwersytetu Warszawskiego.

Był członkiem Rady Etyki Mediów i Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Od 2009 był członkiem Rady Programowej Fundacji Centrum Twórczości Narodowej. Od 2008 wchodził w skład jury Nagrody Mediów Publicznych w dziedzinie literatury pięknej – „Cogito”. Jest członkiem kapituły Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego współfinansowanej przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jest członkiem Sądu Koleżeńskiego Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

Aktywność społeczna thumb|Piotr Wojciechowski (2016) przed kościołem Wszystkich Świętych w Bliznem z XV wieku (południowa część Pogórza Dynowskiego). thumb|Jan Nepomucen Głowacki, Morskie Oko (olej na płótnie, ok. 1840), Muzeum Narodowe w Kielcach thumb|Willa „Dom Doktora” przy ul. Stanisława Witkiewicza 19 w Zakopanem (ok. 1915) thumb|Piotr Wojciechowski (po lewej) na ganku historycznej plebanii z XVII wieku w Bliznem (2016). Naprzeciwko: jego żona Krystyna, w drugim rzędzie: ksiądz Stanisław Wawrzkowicz (1938–2019) i Barbara Cena thumb|Piotr Wojciechowski (z prawej) na szczycie Chlebu (1646 m) w Małej Fatrze na Słowacji w 2011 thumb|Piotr Wojciechowski na spotkaniu Sekcji Grotołazów Wrocław w 2011 w Dolinie Chochołowskiej z okazji 50. rocznicy odkrycia Jaskini Czarnej, z tyłu: współzałożyciel Sekcji – Janusz Rabek thumb|Piotr Wojciechowski i Andrzej Kaczanowski (z lewej) przy górnym młynie w Dolinie Kwaczańskiej na Słowacji w 2011 Jest znawcą życia i twórczości Witkacego, szczególnie jego epizodów zakopiańskich. Wprowadził pojęcie „mitotroniki” do teorii dziennikarstwa i nauk informatycznych. Mitotronika zajmuje się „mitami w działaniach socjotechnicznych”.

Używa pseudonimów, najczęściej Dymitr Łazur. W czasie stanu wojennego publikował pod różnymi pseudonimami (Leonard Jeleń, Maria Rudnik) w czasopismach wychodzących poza zasięgiem cenzury. W latach 60. był zaprzyjaźniony ze środowiskiem „taterników” przygotowujących współpracę z paryską „Kulturą”.

Brał udział w Tygodniach Kultury Chrześcijańskiej od 1984. Udziela się w pracy z młodzieżą katolicką w Przymierzu Rodzin. Prowadził dla młodzieży warsztaty kreatywnego pisania. Jest promotorem „Szlaku Kresów Ocalonych” – ścieżki rowerowej wzdłuż wschodniej granicy Polski.

Związki z górami Jest znawcą gór, ludzi gór i ich kultury. Uważa, że „w Tatrach jest wyjątkowo silne zagęszczenie materii kulturowej, żadne inne góry świata nie są tak opisane we wspomnieniach”, a atmosfera schronisk tatrzańskich lat 60. XX wieku „zupełnie nie pasowała do tamtych ponurych czasów”. Opisał wtedy w Kamiennych pszczołach pojęcie „Podhalańskiej Akademii Wiedzy”. Akademia „miała początki w namiotach taterników przy schronisku nad Morskim Okiem”, a jej mit był związany „z góralską, inteligencką, galicyjsko-wieloetniczną i legionowo-polską kulturową tradycją Zakopanego”. Genezę mitu wyjaśnił w wywiadzie dla Radio France Internationale. Później umiejscawiał fikcyjną Podhalańską Akademię Wiedzy w zakopiańskim Domu Doktora, który do częściowego pożaru w końcu 2023 zachował wystrój i atmosferę z początku XX wieku. Uczestniczył w kampanii środowisk artystycznych skutecznie wspierającej jego remont.

Jest narciarzem i taternikiem, a także członkiem (od 1955) wrocławskiej Sekcji Grotołazów i uczestnikiem jej licznych wypraw tatrzańskich, a także do Jugosławii, Bułgarii i Gruzji. Brał udział w wyprawach eksploracyjnych do tatrzańskich jaskiń Zimnej, Miętusiej i odkrytej w 1961 przez członków Sekcji jaskini Czarnej. Jest także członkiem Klubu Wysokogórskiego.

Życie prywatne Od 1965 mieszka w Warszawie. W 1969 ożenił się z Krystyną Romecką, malarką i projektantką wnętrz, ilustratorką części jego książek i współautorką wystaw. Ich córka, Gabriela, jest autorką edukacyjnych i proekologicznych projektów środowiska miejskiego.

Twórczość Najpełniej wypowiada się w swoich powieściach i poezji, ale także w esejach i felietonach. Pisał książki dla dzieci i młodzieży, publikował sztuki sceniczne, tworzył scenariusze filmowe i TV. Zajmował się reżyserią i krytyką filmową. Jest też rysownikiem.

Zadebiutował w 1963 jako autor sztuki nazwanej na potrzeby działającej cenzury Powrót komety Halleya, wystawionej przez klub studencki Pod Jaszczurami w Krakowie. Sztuka została opublikowana pod właściwym tytułem Rower pancerny w 1978. Po 1964 była wystawiana (już jako Rower pancerny) w teatrach studenckich. W treści była „groteskowo-ironicznym komentarzem do bieżącej sytuacji polityczno-społecznej” PRL. Opowiadała o konflikcie pomiędzy Platfusami i Antypodami. Ci pierwsi posługiwali się fałszem i przemocą wobec Antypodów, którzy twierdzili, że Ziemia jest kulista i że to ma znaczenie. Sztuka ta jest uważana jako „kamień węgielny całej twórczości pisarza”. Sam autor nazwał ją „najulubieńszym z moich pism juwenilnych”.

Jako powieściopisarz zadebiutował w 1967 książką Kamienne pszczoły. Jarosław Iwaszkiewicz napisał w 1968, że „wzbogaca ona zasoby naszej literatury współczesnej”, a także że jest „książką trudną” i że „trzeba ją przyjmować jako dzieło sztuki napisane dla «czystej formy»”. Iwaszkiewicz zauważył zainteresowanie Wojciechowskiego górami i ich środowiskiem kulturowym a także, że książka jest „transpozycją współczesnych Tatr i Bieszczadów”. Kamienne pszczoły, jak i następna książka Czaszka w czaszce (1970) stały się powieściami kultowymi. Łączy je główny bohater Dymitr Łazur – domniemane alter ego i pseudonim pisarza. Recenzetka napisała w 1976, że „bohaterowie Wojciechowskiego żyją przeszłością poddając się wspomnieniom, które — jak Łazur mówi — mają charakter szaleństwa wynikającego z «narzucania na wrogie oblicze świata maski, utkanej z własnej fantazji i nadziei»”.

W Wysokich pokojach (1977) Wojciechowski stwarzał własny świat i „odwracał się od ogniskującego na sobie uwagę krytyki nurtu «małego realizmu»”. Powieści te budowały „alternatywne uniwersum Europy Środkowej”. W wydanym dekadę później Obrazie napowietrznym (1988) wrócił do stworzonego wcześniej Imperium, chociaż jest ono inne za każdym razem. Był to świat „w którym panuje stan przejściowy będący w trakcie przemiany i «urządzania się»”. Była to „ostatnia z PRL-owskich powieści pisarza”.

Jego kolejne powieści są wielowarstwowe i zawierają równocześnie elementy „fikcji, życia, scenariusza, roli, a także marzeń”, które wszystkie wpływają na przekaz autora. Tworzy „świat osobny”, ale odnoszący się do spraw ogółu. Satyryczna Szkoła wdzięku i przetrwania (1995) jest utrzymana w konwencji powieści łotrzykowskiej i była uważana za wymierzoną w „nowe formy zniewolenia, które nastały wraz z rozwojem kapitalizmu w Polsce”. Harpunnik Otchłani (1996) odnosi się do realiów stanu wojennego i „duchowego klimatu Młodej Polski” z jej „fascynacją Podhalem i francuską moderną”. Zakopane z Harpunnika to miasto „zaludnione postaciami jakby młodopolskimi, jakby Witkacowskimi, które przywiało w Tatry i zaraz wywieje”, a fabuła książki jest „historyczno-polityczno-romansowa, nielinearna”.

Próba listopada (2000) została umieszczona w utworzonym przez Pawła Dunina-Wąsowicza „kanonie prozy III RP”. Wojciechowski przedstawił w niej barwne historie, które okazują się ćwiczeniami scenariuszowymi studentów szkoły filmowej. W powieści Doczekaj nowiu (2007) wprowadził tematykę sensacyjną, jakby filmową, o której napisano, że autor „pokusił się o odtworzenie emocji figur, którymi wyższe nierozpoznane siły rozgrywają swoje partie o najwyższe stawki”. Powieść Tratwa manekina z 2013 zachowuje klasycystyczną koncepcję fabuły i odwołuje się do szekspirowskiej Burzy. Powieść o tajnych służbach i surrealistycznej Polsce Strych świata (2016) opisuje Polskę „przeszłości i przyszłości”, „imaginacji, marzeń i lęków”. Był blisko: mała powieść z początku XXI wieku (2018) jest osadzona w historycznym Krakowie i przedstawia, jak osoba św. Jana Pawła II „zmieniała i nadal zmienia ludzkie życiorysy”.

Zły wiatr (2020) nazwano „regularną fantastyką katastroficzną bliskiego zasięgu”. Wojciechowski widzi potrzebę odbudowy „Europy ojczyzn”, w której „zniszczone zdehumanizowane połączenia cyfrowe zostają zastępowane nawiązywanymi na nowo więzami międzyludzkimi”. Autor wskazał na istniejące „continuum kulturowe” obejmujące obszar od Dalmacji, Karpaty Południowe po Małopolskę z Krakowem. Zły wiatr jest „summą jego myślenia o dzisiejszej światowej cywilizacji i kulturze, a także summą warsztatowych umiejętności”. W powieści Obietnica Bezdroży dostępnej w obszernych fragmentach w 2024 opowiada „jaki świat może przydarzyć się ludziom”. Wprowadza postacie Klary Kingi i Teodora, wnuczki i wnuka Dymitra Łazura, poddanych wyzwaniom XXI wieku.

Repozytorium Polona zawiera pełne teksty utworów Wojciechowskiego (oznaczone niżej informacją „on-line”), a to większości powieści, kilku tomów opowiadań, utworów dla dzieci i młodzieży, a także zbioru felietonów. W wywiadzie dla Polskiego Radia opowiedział o swoich doświadczeniach i stosunku do życia, że „najbardziej interesuje mnie fikcja. Zawsze poruszałem się gdzieś na krawędzi rzeczywistości”.

Częstą formą wypowiedzi są dla niego felietony, także w formacie multimedialnym. Postawił tezę, „że to, w czym my żyjemy, jest dziedzictwem zamętu PRL-u, czyli tego czasu, kiedy żyliśmy bez wartości, (...) kiedy wszystko, co było, było przeciwko cnotom obywatelskim”. Zajmuje się „humanistycznym obliczem” ekologii, które najpełniej oddaje „wzajemne oddziaływanie człowieka i środowiska”. Uważa, że „konkretem troski o świat jest troska o małą ojczyznę („to co pod ręką i w spojrzeniu” i posiada „korzenie moralne i mistyczne”). Napisał w 2025, że „odpływa nam rodzinna Europa Miłoszów i Konwickich”.

Publikował rysunki ilustrujące własne eseje i felietony, a także wystawiał je w Warszawie i Zakopanem. Uczestniczy w akcji ilustrowania Kolekcji Literackiej Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. We współpracy z Zygmuntem Halką był twórcą popularnego widowiska „światło i dźwięk” („son et lumière”) w Pałacu w Wilanowie.

W 2022 na Uniwersytecie Gdańskim ukończono przewód doktorski z zakresu literaturoznawstwa na podstawie dysertacji o jego twórczości.