Achilleis. Sceny dramatyczne – oparty na motywach Iliady dramat Stanisława Wyspiańskiego, powstały w 1903 roku, po raz pierwszy wystawiony na scenie w 1925 roku.
Fabuła koncentruje się wokół oblężenia i upadku Troi, konstrukcja jest luźna, oparta na szybkiej zmianie planów i ostro kontrastujących pod względem nastroju scen. Utwór stanowi wyraz kontynuacji młodzieńczych zainteresowań Wyspiańskiego starożytnością, a zarazem przemiany poglądów na starożytność od wizji klasycznej (wyrażonej przez Johanna Winckelmanna) do nowej, opartej na myśli Friedricha Nietzschego, wyrażonej w Narodzinach tragedii z ducha muzyki, odnoszącej się bardziej do Grecji archaicznej niż hellenistycznej i dostrzegającej w niej pesymizm, tragizm i heroizm. Przejawem tej zmiany perspektywy patrzenia na starożytność jest odejście w twórczości Wyspiańskiego od pobocznych, późnych mitów hellenistycznych (Meleager, Protesilas i Laodamia) do pierwotnych mitów o bohaterach homeryckich. Mit w Achilleis przestaje pełnić typową dla literatury wieku XIX funkcję czysto estetyczną i fabułotwórczą, zaczyna natomiast pełnić funkcję kulturotwórczą.
Powstanie utworu Utwór należy do grupy tzw. utworów antycznych, opartych na motywach przejętych z tradycji starożytności śródziemnomorskiej. Obok Achilleis znalazły się tam także takie utwory, jak Powrót Odysa, Protesilaos i Laodamia, Meleager, oraz Akropolis.
Achilleis powstawała powoli – od marca do października 1903, gdyż jednocześnie z tą sztuką Wyspiański pisał dramaty Bolesław Śmiały i Akropolis. Utwór powstawał przede wszystkim w Krakowie, ale także w Rymanowie podczas pobytu Wyspiańskiego na kuracji. Autor poświęcił również na pisanie utworu część swojego sierpniowego pobytu w WenecjiJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. XIX..
Autor pisząc Achilleis poświęcał się jednocześnie studiom nad kulturą antyczną. Oprócz wykonania rysunków, czytał m.in. czterotomowe kompendium Roschera, Ausführliches Lexikon der griechishen und römischen MythologieJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. XXI..
Rysunki Wyspiańskiego do Iliady thumb|Apollo razi grotami pomoru W kwietniu 1896 Wyspiański podjął inicjatywę utworzenia rysunków ilustrujących Iliadę Homera. Rysunki te są bardzo istotne dla jego działalności malarskiej, a praca nad nimi wpłynęła głęboko na rozwój jego rozumienia mitu i starożytności. Podjął ją na zaproszenie Lucjana Rydla, który przygotowywał właśnie swój przekład eposu. Propozycję Rydla Wyspiański przyjął z entuzjazmem – w listach z maja tego samego roku przedstawia swoje interpretacje świata Homera z plastycznymi opisami, świadczące o konkretyzacji wizji artystycznej. Powstał wtedy szereg rysunków, z których cztery ukazały się w „Tygodniku Ilustrowanym” w listopadzie 1896, razem z pierwszą księgą przekładu Iliady Rydla. Wyspiański dużo obcował wtedy z Iliadą, konkretyzując zamysł czysto plastycznej warstwy rysunków oraz interpretacje sytuacji i wyobrażenie postaci, a zwłaszcza ich portrety psychologiczneJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. IX-XI..
Dopiero sześć lat po ukazaniu się fragmentu przekładu Rydla Wyspiański powrócił do tych rysunków. Doprowadził do tego, że ukazały się one razem z parafrazą pierwszych partii Iliady Juliusza Słowackiego Homera Iliada – Pomór – Gniew. Było ich wtedy jedenaście: Gniew Pelidę ponosi; Hermes wiedzie duchy bohaterów do głębin Hadesu; Apollo razi grotami pomoru; Agamemnon powstaje na Achillesa; Achilles, którego Pallas za włosy wstrzymała; Tetyda z fal wynurza się ku synowi; Jutrzenka, Fosforos, Hesperos, Helios; Jutrzenka (oparta na poprzedniej ilustracji); Zeus i Tetyda; Apollo na Olimpie (dwie ilustracje). Nie spełnił wszystkich swoich zamierzeń, ale zgromadzony w czasie prac materiał interpretacyjny wpływał tak na inne jego wizje plastyczne, jak i na twórczość literacką opartą na mitach klasycznych.
Struktura utworu Bohaterowie
Interpretacja motywów mitologicznych Wykorzystanie i przetworzenie tradycji śródziemnomorskiej w Achilleis jest aktywną decyzją twórczą Wyspiańskiego. Jakkolwiek ta tematyka była znana i chętnie stosowana we współczesnej Wyspiańskiemu literaturze przez takich twórców jak Lucjan Rydel, autor Fereniki i Pejsidorosa (1908), czy Jerzy Żuławski, autor Erosa i Psyche (1904), a także Tadeusz Miciński i jego Bazylissa Teofanu (1904). Również w malarstwie podobne motywy pojawiały się do tej pory często. Spośród współczesnych Wyspiańskiemu malarzy zainteresowanych antykiem wymienia się Henryka Siemiradzkiego. Wyspiański dokonuje jednak swoistej reinterpretacji, łącząc tradycyjne motywy mitologiczne z wątkami ze współczesnej mu historiiJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. XV.. Niektóre mity rozbudowuje po raz pierwszy w literaturze polskiej, pogłębiając je psychologicznie i przekształcając na sposób charakterystyczny dla naturalistów. Taką sceną jest np. scena odebrania córki przez ChryzesaJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. XIII.. W Achilleis ujawnia się także ówczesna zmiana sposobu patrzenia na kulturę klasyczną, zaproponowanego przez Fryderyka Nietzschego. Nie jest to już idealizująca wizja zgodna z wizją Winckelmanna, lecz nawiązująca do pojęć pierwotności i żywiołowości wizja dionizyjskaJan Nowakowski, Wstęp do: S. Wyspiański, Achilleis. Powrót Odysa, Wrocław 1984, s. XVIII..
Przegląd treści Scena I Pierwsza scena przebiega w dużej zgodności z pierwotną wersją mitu znanego z Iliady. Scena ma miejsce na „boisku” przed namiotami w obozie greckim. Pojawiają się tu znane motywy, m.in. zarazy zesłanej przez Apollina na Greków za porwanie jednej z kapłanek, oraz kłótnia o branki pomiędzy Achillesem a Agamemnonem. Agamemnon zarzuca Achillesowi zniewieściałość i podejrzewa go o zdradę. Spór próbuje załagodzić za pomocą sztuki wymowy Nestor. Kłótnia zostaje przerwana przez wkroczenie na scenę kapłana Chryzesa, ojca wspomnianej branki Chryzejdy, który nie mogąc odzyskać zakochanej w Agamemnonie córki, zabija ją i rzuca klątwę na Greków. Zgodnie z mitem Agamemnon postanawia wynagrodzić sobie stratę branki odbierając Achillesowi jego własną. Scenę kończy tajemnicza propozycja złożona Agamemnonowi przez Odysa.
Innowacją wprowadzoną przez Wyspiańskiego w tej scenie jest wypowiedź Ofiarnika na temat ograniczoności losu Achillesa. Są to słowa „Od miecza jeno ci słynąć” (w. 101), co ma istotny wpływ na poczynania Achillesa. Jest to też nawiązanie do dekadenckiego światopoglądu, w którym ograniczoność losu człowieka była uznawana za wniosek wysoce pesymistyczny.
Scena II Krótka druga scena rozgrywa się nocą w wąwozie skalnym. Akcja toczy się pomiędzy kochankami Rezosem i Pentezileą w postaci dramatycznej rozmowy. Ukazane zostaje w niej uzależnienie Rezosa od Pentezilei, pozbawiające go honoru i uniemożliwiające mu podjęcie jakiegokolwiek działania.
Ukazany tu został inny wymiar postawy dekadenckiej. Przynależy do niej bowiem także zanurzenie się w hedonizmie jako próba ratunku lub poszukiwania sensu życia. Skutkiem takiej decyzji jest według Wyspiańskiego ubezwłasnowolnienie. Hedonizm zostanie w dalszej części dramatu przeciwstawiony miłości symbolizowanej przez Afrodytę.
Scena III Scenę otwiera melancholijny monolog Menelaosa. Ujawnia się w nim podstawowa właściwość stanu melancholii: poczucie braku. Menelaos obserwując nocną porą morze ze swego namiotu odczuwa przytłaczającą tęsknotę za ojczyzną, która, podobnie jak hedonizm Rezosowi w scenie II, utrudnia mu podjęcie działania. Menelaos czeka już tylko na znak od Zewsa (Zeusa). Agamemnon, brat Menelaosa, uczestniczy w drugiej połowie tej sceny, przyjmując od brata nowe wiadomości na temat tajemniczego planu Odysa.
Scena IV Scena IV toczy się w namiocie Achillesa. Hipodamia (branka Achillesa) rozmawia z Patroklosem. Oznajmia mu, że zamierza popełnić zabójstwo, jeśli każą jej porzucić Achillesa. Początkowo nie wiadomo kogo zamierza zabić, czy siebie, Achillesa, czy Agamemnona – w dalszej części sceny dowiadujemy się, że chodzi o tego ostatniego. Zabójstwo to może więc być wyrazem stałości uczuć i wyłączności. Rozmowę kończy wejście zagniewanego Achillesa, który każe odejść Hipodamii twierdząc, że zawładnęła jego życiem. Hipodamię zabierają w końcu wysłannicy. Po ich wyjściu przychodzi Tersytes, persona non grata, uważany za szpiega. Tersytes próbuje przekonać Achillesa do swojego planu – chce udać się potajemnie do Troi, by ułożyć się z jej mieszkańcami i móc wracać do Grecji; Achilles odmawia współudziału. Tersytes wychodzi, przybywa Odys. Przypomina lub wypomina Achillesowi, udającemu wtedy sen: „Przy mnie tylko i ze mną, i przeze mnie być możesz.” (w. 73). Achilles uznaje prawdę słów Odysa. Smutny, nieskutecznie próbuje grać na lutni. Padają tu także znamienne dla dramatu słowa, będące jednym z punktów zwrotnych w biografii Achillesa: „ja, mocarz Atrydów najemny, / którym przejrzał dziś – raz pierwszy poczuł, / że szczuto mnie jak psa; / że mordowani przeze mnie – niewinni / i że w tych czynach szlachetni -- bezczynni.” (w. 114-118)
Scena V Odys przybywa do namiotu Diomedesa, by go nakłonić do udziału w wyprawie do obozu Rezosa. Scena ta obfituje w dialogi humorystyczne, autor starał się również oddać w niej przebiegłość Odysa, który przez cały czas apeluje do ambicji młodzieńca. Zachęty te są interpretacją nietzscheańskiej formuły nadczłowieka: „Wiedz, że kto w sobie żal i litość skruszy, / takiego człowiek opowie za Boga.” (w. 56-57)
Scena VI Nocą Ajas w samotności rozważa powody, dla których postawa Achillesa jest według niego pociągająca. Jeszcze nie rozumie tych przyczyn. Symboliczna Noc wyjaśnia jego los: „Mścicielem będziesz krzywd, które się staną” (w. 31). Przybywa również Marsjas, kpiący z Ajasa, który nigdy nie słyszał jego muzyki – ponieważ go nie słuchał. Efektem rozmowy Ajasa z Marsjasem jest zarażenie tego pierwszego marsjaszowym szaleństwem, przez co staje się odtąd „zbudzonym” (w. 64) „wrogiem Apollina” (w. 57). Odtąd Ajas zdaje sobie również sprawę, że Noc jest dla niego „luba i miła” (w. 78).
Scena VII Tersytes upiera się ze swoim planem by pójść do Troi. Próbuje skłonić Agamemnona, do patronowania swojemu przedsięwzięciu, ale spotyka się tylko z pogardliwą odmową. Zamierza mimo to wykonać swoje zadanie „dla narodu” (w. 4), a swoją misję nazywa „pracą” (w. 4).
Do namiotu Agamemnona wchodzi chór dziewcząt, który pyta o Chryzeidę, a zaraz po nich przybywa Hipodamia, jednakże nóż, który chowała w celu dokonania zabójstwa, został zarekwirowany przez prowadzących ją strażników. Jednak Agamemnon przyjmuje ją godnie, obiecuje nietykalność i wyjaśnia cel, dla którego ją przyprowadził: chce pobudzić Achillesa do działania, zbudzić w nim ducha walki, którego ona uśpiła.
Wróżbita przynosi Agamemnonowi wieść. Wywróżył mu porażkę całego narodu nazajutrz, a Hektorowi sławę. Agamemnon próbuje zmienić los: chce przypodobać się bogom za pomocą ofiar. Każe jednocześnie szykować się do walki, przy czym nie zamierza zawiadomić o tym Achillesa.
Hipodamia słysząc to, wysyła do Patroklosa jedną z branek Agamemnona z wieścią o przygotowaniach Agamemnona. Jedna z dziewcząt proponuje Hipodamii miłość lesbijską, ale zostaje zdecydowanie odrzucona.
Do namiotu Agamemnona wchodzi jakby w obłędzie i obdarty z szat Rezos. Agamemnon przyjmuje go godnie i strzeże. Powiadamia go, że został tam z woli króla Troi przyjęty jako uratowany z napadu zbójców, oraz że jego koniom nic nie grozi.
Podczas rozmowy między Hipodamią a Rezosem następuje porównanie losów tych dwojga ludzi porwanych i więzionych.