Prawicowy autorytaryzm (, RWA) – konstrukt psychologiczny oraz narzędzie pomiarowe wykorzystywane w badaniach nad postawami społecznymi, politycznymi i osobowościowymi. RWA odnosi się do zespołu cech charakteryzujących się silnym przywiązaniem do konwencjonalnych norm i wartości, autorytarnym podporządkowaniem się władzy oraz agresją wobec jednostek lub grup postrzeganych jako odstępstwa od stworzonych norm czy zagrażające ustalonemu porządkowi społecznemu. Koncepcje wprowadzono do literatury przez kanadyjskiego psychologa Boba Altemeyera w 1981 roku w pracy Right-Wing Authoritarism. Opiera się ona na wcześniejszych badaniach nad autorytaryzmem, w tym na teorii osobowości autorytarnej z lat 50. XX wieku autorstwa Theodora W. Adorna i jego współpracowników.

Historia Badacze przyjmowali dwa wyjaśnienia mechanizmu powstawania uprzedzeń u jednostki: pierwsze z nich skupia się na procesach zachodzących w grupach, drugie na cechach indywidualnych osób.

Theodor Adorno i współpracownicy w pracy Osobowość autorytarna (The Authoritarian Personality, 1950) wprowadzili pojęcie osobowości autorytarnej, opisując wysokie poparcie dla faszyzmu w latach 30. XX wieku. Autorytaryzm został ujęty w pracach Adorno i współpracowników z psychoanalitycznego punktu widzenia. Wskazywano na 9 cech tworzących osobowość autorytarną, w tym projekcyjność.

W latach pięćdziesiątych uprzedzenia wobec obcych rozpatrywano jako wynik wpływu cech osobowości danej osoby, szczególnie w kontekście osobowości autorytarnej. W 1954 roku Allport zwrócił uwagę na współwystępowanie postaw rasistowskich i antysemickich. Adorno i współpracownicy podjęli próbę stworzenia narzędzia do pomiaru tej cechy, nazwanego "skalą F". Część badaczy zajmujących się tą tematyką była zmuszona w przeszłości do ucieczki z państw o ideologii faszystowskiej i chciała zgłębić psychologiczne powody jej przyjmowania.

Zwracano uwagę na: uprzedzenia w stosunku do obcych, gloryfikację własnego narodu, konserwatyzm oraz poglądy antydemokratyczne, normocentryczność (rozumianą jako bardzo silne przywiązanie do norm, w tym norm prawnych).

Podejście to spotkało się z krytyką i pod koniec dekady przestało być dominujące, ustępując miejsca sytuacyjnym i poznawczym ujęciom tego problemu.

W latach osiemdziesiątych opublikowano prace Altemeyera, który wprowadził do dyskusji termin prawicowego autorytaryzmu. Altemeyer wiązał swoją koncepcję z możliwością psychologicznego wyjaśnienia podłoża faszyzmu. Kolejna dekada przyniosła teorię dominacji społecznej (termin wprowadzony w 1994 roku przez Pratto), która wyjaśnia, czy jednostka preferuje relacje hierarchiczne, czy równościowe oraz czy uważa, że osoby nienależące do jej grupy powinny się jej podporządkować. Sam Altemeyer nie uznawał orientacji na dominację społeczną (SDO) za odrębne zjawisko, widział w niej wariant tak zwanego „własnego autorytaryzmu”. W 1998 roku był skłonny łączyć RWA z autorytarną uległością, a SDO z autorytarną dominacją, co pozwalało mu traktować te pojęcia jako dwie, różne strony tego samego autorytaryzmu. Odrębność obu zjawisk została potwierdzona w kolejnych badaniach.

Współczesne ujęcie Badania wskazują, że projekcyjność (skłonność do projekcji – przypisywania własnych przeżyć innym osobom) łączy się z ogólną orientacją spiskową, czyli postawą polityczną doszukującą się spisku, łączącą się ze skłonnością do paranoi. Współcześnie odchodzi się od zaliczania projekcyjności do cech osobowości autorytarnej (Grzesiak-Feldman zauważa, że powraca ona w niektórych pracach podejmujących temat myślenia spiskowego, na dowód czego cytuje pracę Brudera i współpracowników z 2013 r.). Samo pojęcie osobowości autorytarnej straciło na znaczeniu – odkryto, że spośród dziewięciu pierwotnie wyróżnianych cech, tylko trzy wiążą się ze sobą.

Robert Altemeyer wymienia na samym początku książki The Authoritarian Specter z 1996 r. następujące cechy, będące wiązkami postaw: autorytarna agresja, autorytarna uległość, konwencjonalizm.

Altemeyer wybrał te cechy, ponieważ wiążą się ze sobą wystarczająco, by umożliwić wprowadzenie jednowymiarowego konstruktu. RWA zdefiniował natomiast jako nieunormowaną miarę zależności liniowej pomiędzy dwiema zmiennymi, wymienionych wiązek postaw.

Autorytarną uległość określa jako wysoki stopień podporządkowania się autorytetom. Do nich może należeć władza lub inne autorytety usankcjonowane w danej społeczności. Osoby nacechowane autorytarną uległością podporządkowują się wartościom głoszonym przez autorytety. Przyjmują je posłusznie, nie analizując, nawet jeśli są wewnętrznie sprzeczne (Altemeyer jako przykład podaje deklarowanie patriotyzmu i poglądów demokratycznych oraz jednocześnie nieuznawanie niektórych praw z Bill of Rights). Uznając poglądy głoszone przez autorytet za nieomylne, skłonne są zaufać osobom ogólnie niegodnym zaufania, jeśli usłyszą od nich to, co chcą usłyszeć. Ponadto potrzebują struktury, wykazują tendencję do religijności i wysoki poziom etnocentryzmu. W obrębie społeczeństwa należą do osób o podobnych lub identycznych poglądach, co rodzi w nich przekonanie, że są to poglądy powszechne. Uznają przez to wyższość moralną i nieomylność osób o tych poglądach, w tym siebie samych. We własnej opinii są bardziej moralni i uczciwi niż inni. W podtrzymaniu tego poglądu pomaga im religijność, oferująca proste sposoby rozgrzeszenia.

Autorytarną agresję Altemeyer definiuje jako zgeneralizowaną, która może być kierowana przeciwko różnym osobom. Nakłada jednak ograniczenie: musi być usankcjonowana przez autorytet. Agresja i wrogość kierowane są głównie ku członkom grup nienależących do tej, do której należy jednostka odczuwająca wrogość. Dotyczy to zwłaszcza grup uznawanych niespełniające standardów uznawanych przez grupę własną jednostki i wyznające inny system wartości, stanowiące zagrożenie dla wartości wyznawanych przez daną grupę. Zwykle dotyczy to mniejszości. Poproszeni o wydawanie wyroków badani wykazują surowość, podobnie jak w eksperymencie nawiązującym do badań Milgrama. Optują za twardą, wręcz represyjną kontrolą społeczną. Ich skłonność do prześladowania może objąć członków własnej grupy. Osoby z RWA postrzegają świat jako niebezpieczny, chaotyczny, a społeczeństwo widzą jako balansujące na skraju zagłady. Osoby autorytarne obawiają się terroryzmu, uczestnictwa w wypadku samochodowym, AIDS i silniej reagują na zagrażające bodźce, czego dowiedli Lavine i współpracownicy. Zagrożenia sprawiają, że osoby te stają się jeszcze bardziej autorytarne. Strach wzmaga w nich agresję. Nie cenią praw człowieka uznając, że za przysługującymi obywatelom w demokratycznym państwie prawami skrywają się twórcy pornografii, przestępcy i osoby wykonujące aborcję. Pomimo surowego podejścia do przestępczości, winy za gwałty doszukują się w samych ofiarach przestępstwa, n.p. według nich nieodpowiednio (wyzywająco) ubranych.

Przez konwencjonalizm Altemeyer rozumie wysoki stopień przywiązania do konwencji społecznych, co oznacza przywiązanie do norm społecznych i tradycyjnych wartości. Osoby takie zazwyczaj posiadają konserwatywne poglądy na ekonomię, a poglądy polityczne sytuują badanych w kręgu sympatyków prawicy. W większym stopniu chcieliby ograniczenia wolności wypowiedzi, zgromadzeń i prasy. Optują za zakazem aborcji, popierają karę śmierci i zmniejszenie ograniczeń jednostki do posiadania broni. Badania RWA wykonane w USA i Kanadzie potwierdzają wyższe wyniki u osób o poglądach prawicowych niż lewicowych.

Osoby takie cechuje etnocentryzm. RWA negatywnie koreluje z otwartością, dodatnio zaś z sumiennością i ekstrawersją. Uważa się jednak, że RWA nie mierzy cech osobowości, charakteryzuje się bowiem zbytnią zmiennością i podatnością na wpływy otoczenia, dlatego mierzy raczej postawy społeczne jednostki. Opisywano związki prawicowego autorytaryzmu z rasizmem.

Prawicowy autorytaryzm w niektórych krajach (Czechy) częściej występuje u mężczyzn, w innych (USA) nie ma różnic związanych z płcią. Nie zależy od statusu społecznego.

Pomiar Do pomiaru prawicowego autorytaryzmu służy skala (RWA ), wprowadzona przez Altemeyera w miejsce wcześniejszej skali F. Samą osobowość autorytarną mierzy skala Ray Directiveness z 1976. Narzędziem pomiaru konserwatyzmu jest skala Ray Conservatism. W badaniach Raya wynik w skali RWA korelował dodatnio z wynikiem w skali konserwatyzmu i ujemnie z wynikiem w skali autorytaryzmu, dlatego autor uznał go za kolejne narzędzie oceniające konserwatyzm. Skali RWA używało wielu badaczy zajmujących się psychologią społeczną i polityczną oraz niesprawiedliwością społeczną. Stosowano ją w wielu krajach i społecznościach. Początkowo traktowano RWA jednowymiarowo.

Nowe narzędzie pomiaru utworzył Duckitt. Altemeyerowej autorytarnej agresji odpowiada w ujęciu Duckitta autorytarianizm, autorytarnej uległości – konserwatyzm, konwencjonalizmowi – tradycjonalizm. Powstała w ten sposób skala ACT. W tym ujęciu traktuje się prawicowy autorytaryzm wielowymiarowo.

Autorytarianizm wiązał się głównie z wysokością ferowanych wyroków sądowych, a także z pewnymi poglądami politycznymi, np. pozytywne stanowisko w kwestii broni jądrowej i negatywne w sprawie przyjmowania uchodźców. Tradycjonalizm wiązał się z religijnością, zwłaszcza z fundamentalizmem religijnym, identyfikacją wewnątrzgrupową i sprzeciwem wobec zmian prawnych takich jak legalizacja marihuany. Konserwatyzm wiązano z wymaganiem od uczniów większego szacunku do nauczycieli i większego przywiązania do autorytetów.

Uprzedzenia a skala RWA W badaniach nad uprzedzeniami poszukiwano ich źródeł w dwóch różnych sferach:

w samej uprzedzonej jednostce i jej cechach osobowościowych, w czynnikach zewnętrznych, jak pozycja społeczna.

W obrębie pierwszej, długo zaniedbywanej, literatura skupia się na dwóch pojęciach. Prawicowy autorytaryzm jest obok orientacji na dominację społeczną (SDO) jedną z dwóch zmiennych związanych z rozwojem uprzedzeń.

Autorytaryzm wiąże się z występowaniem uprzedzeń dotyczących między innymi:

Amerykanów o pochodzeniu afrykańskim bądź amerykańskim, mieszkańców dawnego ZSRR, Azjatów i aborygenów w Australii, Żydów i imigrantów m.in. w Szwecji czy Holandii, kobiet, osób o orientacji homoseksualnej, chorujących na AIDS i osób z widoczną niepełnosprawnością, gwiazd rocka, postrzeganych jako zagrożenie podobnie jak dealerzy narkotykowi.

Związek autorytaryzmu z większym dystansem społecznym w stosunku do Żydów potwierdziły liczne badania przeprowadzone w wielu krajach. W Polsce przeprowadził je w 2013 roku zespół Bilewicza. Autorzy pokazali trójelementową strukturę antysemickich poglądów w Polsce, składających się z:

przekonania o żydowskim spisku, poglądów związanych z religią oraz poglądów związanych z holokaustem.

Poglądy takie wiązały się między innymi z autorytaryzmem ocenianym narzędziem bazującym na pracach Altemeyera. Dunbar i Simonova wcześniej porównywali RWA w Czechach i USA. Potwierdzili korelację poziomu RWA z uprzedzeniami na umiarkowanym poziomie oraz z nowym rasizmem. Skala RWA okazała się w tym badaniu lepszym predyktorem antysemityzmu niż uprzedzenia w stosunku do Żydów. Badacze wykryli też częstsze występowanie RWA u czeskich mężczyzn, wraz z poglądami antysemickimi i antyromskimi. Uważają oni, że zjawisko to dotyczyć może całego regionu wschodniej Europy. Przypisują je wpływom kulturowym, między innymi organizacjom, w których młodzi mężczyźni starają się o akceptację grupy. Podobnej zależności nie zaobserwowali w USA w stosunku do ludności czarnoskórej. Z kolei w polskich badaniach Moniki Grzesiak-Feldman prawicowy autorytaryzm korelował ze stereotypem spiskowym dotyczącym Niemców, Żydów i Rosjan, a także z teoriami spiskowymi związanymi ze śmiercią księżnej Diany, z ptasią grypą czy kryzysem ekonomicznym.