thumb|200px|Piorun Grzmot, jedno z najbardziej efektownych zjawisk natury, jest symbolem sądu, kary, a także nowego początku.

Grzmot jako zjawisko

thumb|left|200px|Tęcza Grzmot to efekt akustyczny towarzyszący piorunowi, jest donośny i nagły, a dokonane przezeń zniszczenia powodują, że należy do efektownych i wzbudzających trwogę zjawisk natury. Człowiek pierwotny nie mógł wyjaśnić tego zjawiska w racjonalny sposób, wyjaśniał je w sposób mityczny, a ponieważ na to niezrozumiałe i groźne zjawisko nie miał wpływu, posługiwał się magią, by mu zaradzić. W miarę rozwoju wiedzy przyrodniczej grzmot został odmitologizowany, a jego rola pomniejszona.

Na człowieku pierwotnym nie robiły wrażenia regularnie się powtarzające, takie jak cicho szemrzący strumyk, zieleniejące się drzewo, wschody i zachody słońca, pory roku, deszcz, ponieważ do zjawisk tych przyzwyczaił się, a ponadto nie niosły one człowiekowi zagrożenia. Dlatego uznał je za naturalny przejaw funkcjonowania przyrody. Dopiero to, co przychodzi niespodzianie i przejawia się w nagły, gwałtowny sposób – piorun, grzmot, trąba powietrzna, tęcza, kometa, meteor, zaćmienie słońca, skała lub drzewo o niezwykłym kształcie, wodospad – zwracało jego uwagę, pobudzało wyobraźnię i uznał je za ponadnaturalne zjawiska wyposażone w tajemniczą moc. Tajemnicze, pochodzące z innej strefy rzeczywistości siły uznał za sprawcę niezwykłych zjawisk natury. Były one źródłem wielkich obaw dla pierwotnego człowieka. Dla współczesnego człowieka grzmot oznacza nieoczekiwane, szokujące i zaskakujące wydarzenie, najczęściej nieszczęście („grom z jasnego nieba”), błyskawica zaś – szybkość („wieść ta obleciała kraj lotem błyskawicy”).

Grzmot postrzegany był jako element kary i symbol kary. Ze względu na wywołujące strach wrażenie zmysłowe, interpretowanie grzmotu jako symbol gniewu i kary samo się narzuca, toteż postrzeganie go jako elementu bądź zwiastuna kary było najbardziej rozpowszechnione i utrzymuje się w świadomości ludzkiej po dziś dzień. W mitologii greckiej, jak i chińskiej, bóg władający piorunami sprowadza na ziemię potop po znieważeniu go przez ludzi. Sumeryjski Enlil zsyła potop ponieważ sprzykrzył mu się czyniony przez ludzi hałas.

Grzmot w mitologiach W religiach politeistycznych wywołujące piorun siły, zyskują na cechach osobowych i personifikują się w bogu burzy. Grzmot zostaje oddzielony od tych sił i zostaje podporządkowany konkretnemu uranicznemu bóstwu (bóg grzmotu), stając się jednym z jego atrybutów. Ponieważ grzmot zaliczany był przedtem do najpotężniejszych i najefektowniejszych zjawisk natury, przyporządkowywano go najpotężniejszemu i najgroźniejszemu spośród bogów. Bóg ten staje się panem niebios, którą to władzę uzyskuje najczęściej na drodze uzurpacji, a także władcą ziemi, na którą zsyła swoje karzące pioruny. Cała przypisywana dotychczas grzmotowi moc została teraz przypisana bogu burzy. Grzmot przywołuje na myśl stojące za nim bóstwo, świadczy o jego potędze, jest jego bronią i narzędziem. Sam grzmot stał się w ten sposób jedynie symbolem.

thumb|250px|Błyskawica przeskakująca między chmurami Według zamieszkujących Tanzanię i Zambię plemion Ba-Ila, Batonga i Wembów, najwyższym bogiem jest Leza. Nazywany on jest dawcą deszczu, lub dawcą grzmotu i deszczu. Błyskawica to strzała w łuku Lezy, a łukiem jest tęczaA. Werner, Myths and legends of the Bantu, London 1933, s. 50–51, 232; H. Zins, Historia Afryki Wschodniej, Ossolineum, Wrocław 1986, s. 171.. Plemiona Konde (w Tanganice) najwyższą istotę nazywają Lesa. Termin ten oznacza wszystko to, co wielkie i nadzwyczajne, również grzmot nazywany jest lesaM. Eliade, Traktat o historii religii, przeł. J. Wierusz-Kowalski, OPUS, Łódź 1993, s. 31, 49.. Według ludów Kikuju i Zulu grzmoty są odgłosami poruszeń Boga, natomiast według Joruba i Tiw są one wyrazem jego gniewuJ.S. Mbiti, Afrykańskie religie i filozofia, przeł. K. Wiercieńska, PAX, Warszawa 1980, s. 31, 49.. Według mitów i legend zachodnioafrykańskiego ludu Kraczi, księżyc – małżonka słońca – sprzeniewierzyła się słońcu i znalazła sobie nowego kochanka. Słońce pogodziło się z tym stanem rzeczy i podzieliło się z księżycem dziećmi (gwiazdy) i majętnościami. Jednak księżyc często naruszał i nadal narusza posiadłości swego byłego małżonka. Prowadzi to do bitew między gwiazdami – dziećmi słońca i gwiazdami – dziećmi księżyca. Na ziemi występują wtedy sztormy, grzmią pioruny i miotane są błyskawice. Księżyc, jako słaba kobieta, z reguły ustępuje, wysyła swego posłańca tęczę, a ta zabiera z pola walki zacietrzewione dzieci księżycaS. Piłaszewicz, Afrykańska Księga Rodzaju. Mity i legendy ludów Afryki Zachodniej, Iskry, Warszawa 1978, s. 153–154..

U Inków piorun (Illapa lub Ilyapa) był przedmiotem czci. W przypadku długotrwałego braku deszczu zanoszono modły do niego o zesłanie deszczu dla zapewnienia urodzajuS. Śliwa, Religie rodzime Ameryki, w: Zarys dziejów religii, s. 233.. Dawni Słowianie byli przekonani, iż uderzenie pioruna podczas burzy otwiera co roku nową fazę wegetacyjną – wiosnęA. Gieysztor, Mitologia Słowian, WAiF, Warszawa 1982, s. 84.. Obowiązywał też zakaz kąpania się do pierwszej wiosennej burzy lub do pierwszego grzmotu po letnim przesileniu słońcaL.J. Pełka, Polska demonologia ludowa, Iskry, Warszawa 1987, s. 89.. Fenicjanie wierzyli, że wstrząs wywołany uderzeniem pioruna umożliwił zwierzętom śpiącym w nasiennych powłokach, obudzenie się do życiaZa: Eusebios, Praeparatio evangelica, I, 10, PG 21, kol. 75. [W:] Praeparatio evangelica – napisane w latach 312–322 – Euzebiusz powołuje się na Fojnikika, dzieło napisane ok. roku 100 n.e. przez Filona z Byblos, który korzystał z fenickiego pisarza o imieniu Sanchuniaton..

Plemię Dakota (zwane Siuksami) siłę magiczno-religijną o nieosobowym charakterze wyrażało terminem wakan, które oznacza w górze, ponad. Siła ta krąży w kosmosie i przejawia się w nadzwyczajnych zjawiskach, takich jak gwiazdy, meteory, słońce, księżyc, a przede wszystkim w grzmocie, który jest szczególnie przepojony wakanem (grzmot określany jest terminem wakantanka). Irokezi tę samą siłę nazywali orenda, Algonkinowie – manitouS. Śliwa, Religie rodzime Ameryki, w: Zarys dziejów religii, s. 219.. Ludy Mende nazywają Boga Leve, co znaczy w górze lub wysokoJ.S. Mbiti, Afrykańskie religie i filozofia, przeł. K. Wiercieńska, PAX, Warszawa 1980, s. 127.. U Ba-Rongów tilo oznacza wysokie niebo. Nazwa praindoeuropejskiego bóstwa Dieus oznaczająca jasne dzienne niebo (sanskr. div, świecić, niebo, dzień; łac. dium – czyste dzienne niebo; indoeuropejski rdzeń diu – deivo oznacza jasność, dzień, niebo, bóstwo), a więc coś, co znajdowało się wysoko w górzeZob. H. Zimoń, Djaus, EK, t. 3, kol. 1354; J. Safarewicz, Język starogrecki, w: Języki indoeuropejskie, pod red. L. Bednarczuka, PWN, Warszawa 1986, s. 435. Warto zauważyć, że nazwa ormiańskiego Astuac (Bóg) pochodzi od nazwy „gwiazda”, natomiast grecka nazwa błyskawicy (αστραπη) wiąże się z nazwą gwiazdy (αστηρ).. Również akadyjskie ellu oznaczało jasny, błyszczący, od tego słowa pochodzi El, Eloah, Elah, ElohimZdaniem innych el oznaczał siłę (por. Rdz 31, 29). „Von den vielen vorgeschlagenen etymologischen Erklärungen von #el (Pope 16–21) werden wahrscheinlich zwei überleben. Nach der einen ist el von einer Wurzel wl ‘stark sein’ oder ‘Vorrang haben’ abzuleiten, wobei die Form #el mit dem Typus des stativischen Ptz. der schwachen Wurzel übereinstimmt”. F.M. Cross, אֵל, TWAT, t. I, kol. 261.. Przy pomocy ellu przekładano sumeryjskie dingirM. Eliade, Traktat o historii religii, przeł. J. Wierusz-Kowalski, OPUS, Łódź 1993, s. 67.. thumb|200px|Thor, germański bóg grzmotu W religiach politeistycznych wywołujące piorun siły, nabierają cech osobowych i personifikują się w bogu burzy. Grzmot zostaje oddzielony od tych sił i zostaje podporządkowany konkretnemu uranicznemu bóstwu (bóg grzmotu), stając się jednym z jego atrybutów. Ponieważ grzmot zaliczany był do najpotężniejszych i najefektowniejszych zjawisk natury, zazwyczaj przyporządkowywano go najpotężniejszemu i najgroźniejszemu spośród bogów. Bóg ten zostaje panem niebios, a także władcą ziemi, na którą zsyła swoje pioruny. Cała przypisywana dotychczas grzmotowi moc została teraz przypisana bogu burzy. Grzmot przywołuje na myśl stojące za nim bóstwo, świadczy o jego sile i potędze, jest jednym z jego sposobów ingerowania w sprawy ziemskie i jest jego narzędziem. W ten sposób grzmot uzyskał rangę symbolu.

thumbnail|250px|left|Zeus miotający pioruny W wielu mitologiach występuje wątek walki boga grzmotu z potworem chaosu (Marduk – Tiamat, Indra – Wrytra, Teszub – Illujanka, Re – Apopis, Zeus – Tyfon lub Zeus – Pyton, Perun – Żmij, Baal – Mot, liczne paralele afrykańskie i z Ameryki Środkowej). Bóg burzy, zwyciężał i rozłupywał – zazwyczaj przy użyciu piorunów – potwora chaosu, co jest zwykle związane z zaprowadzaniem porządku i sprawiedliwości w świecie (czasem tylko urodzaju). W taki sposób symbol grzmotu jest pośrednio związany z nastaniem nowej epoki w dziejach świata, epoki ładu i porządku.

W niemal wszystkich religiach grzmot odgrywał znaczącą rolę. Do nielicznych wyjątków należy religia starożytnego Egiptu, a częściowo także Sumeru, w których mitologiach grzmot nie odegrał tak doniosłej roli, a bóg grzmotu nie był bogiem najwyższym. Uwarunkowane jest to zapewne klimatem, w krajach tych burze atmosferyczne są rzadkością, deszcz pada jedynie zimą i w niewielkich ilościach. W południowej Mezopotamii burze piaskowe są częstsze niż burze atmosferyczne. Urodzaj Egipcjanie zawdzięczali wylewom Nilu, a nie ulewom deszczowym. W panteonie mitologii sumeryjskiej Iszkur zajmuje odległe miejsce. Inne zjawiska atmosferyczne (np. wiatr), jak i zjawiska kosmiczne znajdowały w mitach tych krajów częstsze zastosowanie.

Grzmot w literaturze antycznej U Homera (IX p.n.e.), grzmot symbolizuje zazwyczaj nieszczęścia i ciężkie bitwy. Wywoływany jest przez Zeusa, który zasiadając na Idzie (Iliada, VII,416; VIII,133.170; XVII,600–601) ciska ognistymi piorunami i grzmi straszliwie. Grzmiąc ingeruje w przebieg bitew (Iliada, XI,53; XX,56) i oznajmia ludziom swoją wolę.

Według Hezjoda (koniec VIII wieku), grzmoty i błyskawice wykuwane są przez Cyklopów: Brontesa, Steropesa i Argesa (Teogonia, 187–206). Imię pierwszego pochodzi od nazwy grzmotu (βροντη), drugiego – od błyskawicy (στεροπη), trzeciego – od pioruna (αργης).

Herodot (485–425) uważał, że grzmoty są wyrzucane przez Boga, który razi nimi w najwyższe domy i drzewa, jeżeli te przekroczyły wyznaczoną im miarę. Bóg sprzeciwia się wszystkiemu co wyniosłe i pyszne, natomiast drobne i niepozorne stworzenia wcale go nie drażnią. Czasami w ten sam sposób niszczy wielkie wojsko, które wyruszyło przeciw niewielkiej armii (Dzieje, 7, 10).

U Ksenofonta (430–355) grzmoty oraz burza są wyrazem gniewu bóstwa (Historia grecka, I,6,28 nn; VII,1,31).

Platon (427–347) tylko raz przypisuje grzmotowi szczególną rolę. Czyni to w X księdze Państwa, wedle której w „dolinie zapomnienia” dusze kładą się spać, o północy rozlega się grzmot (βροντη), następuje też trzęsienie ziemi. Wyrywa on śpiące dusze, które rozlatują się na wszystkie strony, ku nowym narodzinom. Każda z nich wciela się w nowy zarodek ludzki i rozpoczyna nowe, kolejne wcielenie (Państwo 621 B). Grzmot inicjuje życie, nowe życie. Pogląd ten Platon zaczerpnął zapewne od Pitagorejczyków. Ponadto powołał się na pewną legendę – w którą wątpi – że Zeus uderzeniem grzmotu zabił Asklepiosa, bo ten opanował sztukę przywracania życia zmarłym bądź śmiertelnie chorym i mógł w ten sposób zakłócić porządek świata (Państwo III,XVI).