right|thumb|200px|AWACS – system wczesnego ostrzegania i dowodzenia, wykrywający obiekty powietrzne "Wojna trzeciej fali" – termin ten został użyty w publikacji Wojna i antywojna A. H. Toffler, w odniesieniu do wojny przeprowadzonej przez wojska koalicyjne w Zatoce Perskiej w latach 1990–1991. Wskazywano na przełomowe zmiany w prowadzeniu działań – koncentracji na precyzji w określaniu celu oraz dostosowywaniu do niego środków tak aby zminimalizować straty; wiedza, informacje, dane zaczynają rywalizować z bronią.

Autorzy wskazują na liczne paralele pomiędzy cechami nowego porządku gospodarczego i cechami prowadzenia wojen. Wiedza stała się dziś zasadniczym czynnikiem w wytwarzaniu wartości gospodarczych, natomiast przemiany porządku gospodarczego oraz społecznego odcisnęły swoje piętno również na wojskowości.

Cechy wojny trzeciej fali Czynniki zniszczenia - obecnie wiedza jest głównym środkiem zarówno niszczenia jak i tworzenia. Nie można lekceważyć siły zniszczenia tak jak i podstawowych czynników produkcji jak praca czy surowce, jednak w procesie destrukcji wykorzystanie wiedzy zmniejsza potrzebę użycia innych czynników. O wartości armii w znacznym stopniu decydują czynniki niematerialne. Odmasowieniu produkcji w gospodarce towarzyszy odmasowienie destrukcji (określanie indywidualnego celu). Przekłada się to na specjalizację sprzętu, popularyzację broni precyzyjnej wykorzystującej informację. Wzrost zapotrzebowania na wykwalifikowanych pracowników przy jednoczesnym ograniczaniu ich liczby. Kiepsko wykształcone oddziały stanowią hamulec dla armii trzeciej fali. W armii można zaobserwować coraz wyższy poziom wykształcenia. Miejsce dla improwizacji, kreatywności, nietypowego wykorzystania sprzętu. Podczas wojny można było odnotować liczne przejawy inicjatywy zarówno wojskowych jak i cywilów. Zmniejszenie skali operacji oddziałów, a w konsekwencji i ich liczebności. Zwiększenie elastyczności ich działania. Reorganizacja struktur, zwiększenie autonomii lokalnego dowództwa. Złożona struktura armii wymaga integracji, koordynacji systemów informacyjnych, działań. Ta potrzeba implikuje natomiast konieczność posiadania obszernej, rozgałęzionej infrastruktury jak np. stacji służących łączności satelitarnej.

Wojna w Zatoce Perskiej zasługuje jedynie w części na miano wojny trzeciej fali, bowiem w dalszym ciągu miała ona wiele znamion wojny drugiej fali - wojny masowego niszczenia, gdzie dominuje tępa technologia i choć czasem potężna to jednocześnie nierozumna. Prowadzono nowoczesną wojnę na wyczerpanie i naloty dywanowe powodujące ogromne straty. W tym samym czasie pół miliona alianckich wojsk lądowych szykowało się do ataku na linie irackie. Używano bomb pozostałych z wojny wietnamskiej.

Jednak to pierwszy aspekt prowadzonej wojny przekładał się na niezwykle higieniczny i bezkrwawy obraz wojny prezentowany przez media.

Trzeciej fali