mały|Budynek mieszkalny i fragment ogrodu Monaster św. Onufrego – stauropigialny męski klasztor prawosławny w Jabłecznej, w jurysdykcji Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.
Klasztor powstał najpóźniej w końcu XV w. Według legendy o jego założeniu przesądziło cudowne pojawienie się ikony św. Onufrego nad Bugiem. Dzięki nadaniom ziemskim kolejnych właścicieli Jabłecznej monaster stał się znaczącym ośrodkiem kultu prawosławnego na Chełmszczyźnie. Po zawarciu unii brzeskiej zakonnicy z Jabłecznej odmówili przyjęcia jej postanowień i mimo wywieranych na nich nacisków zachowali wyznanie prawosławne, pozostając do upadku I Rzeczypospolitej ważnym ośrodkiem dyzunitów. Sytuacja monasteru uległa całkowitej zmianie po trzech rozbiorach Polski, a następnie powstaniu Królestwa Kongresowego w unii personalnej z Rosją. Odtąd klasztor był wspierany finansowo przez władze rosyjskie i na ich polecenie zaangażował się w akcję propagowania prawosławia oraz rusyfikacji Chełmszczyzny, zwłaszcza po administracyjnej likwidacji unickiej diecezji chełmskiej w 1875. Był to jeden z powodów, dla których mnisi podjęli działalność społeczną i edukacyjną. Niski poziom wykształcenia zakonników, ich niedostateczna liczba oraz fakt, iż w większości nie byli oni narodowości rosyjskiej sprawił jednak, iż klasztor nie spełnił wyznaczonych mu zadań w zakresie propagowania rosyjskości i prawosławia wśród ludności Chełmszczyzny.
Mimo ograniczeń nakładanych przez władze niepodległej Polski z powodu roli klasztoru w czasie zaborów, monaster funkcjonował przez całe dwudziestolecie międzywojenne. Podczas II wojny światowej został w 1942 spalony przez niemiecki oddział straży granicznej. Formalnie nie przerwał jednak funkcjonowania i pozostawał czynny przez cały okres PRL, mimo trudnej sytuacji materialnej (na polecenie władz stalinowskich stracił całość majątku poza zabudowaniami mieszkalnymi i cerkwiami), jako jedyny męski klasztor Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.
Od 1999 posiada status monasteru stauropigialnego i podlega bezpośrednio metropolicie warszawskiemu i całej Polski, który zarządza wspólnotą przez swojego namiestnika. Przy monasterze działa też parafia, której proboszczem jest namiestnik klasztoruWiadomości Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, nr 10/2017, Wydanie Warszawskiej Metropolii Prawosławnej, , ss. 5, 13..
Od 26 stycznia 2023 uznany za pomnik historiiRozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 stycznia 2023 r. w sprawie uznania za pomnik historii "Jabłeczna – prawosławny klasztor św. Onufrego" ().
Historia Początki Według legendy pierwsza wspólnota monastyczna w Jabłecznej powstała, gdy rzeką Bug do miejscowości przypłynęła ikona św. Onufrego. Z tego też powodu został on patronem monasteru. Według innej legendy święty Onufry ukazał się grupie rybaków nad Bugiem, zapowiadając, iż w tym miejscu będzie sławione jego imię. Następnie w to samo miejsce przypłynął wizerunek pustelnika, zaś mieszkańcy wyłowili go i powiesili na drzewie, po czym zaczęli wznosić modły do świętego. Nie chcąc pozostawić cudownej ikony bez opieki w odludnym miejscu, grupa mężczyzn pozostała przy dębie na stałe. Później wznieśli oni przy nim kapliczkę, sami zaś złożyli śluby mnisze. Faktycznie kult św. Onufrego znacznie się rozwinął na zachodzie Wielkiego Księstwa Litewskiego w II połowie XV w.
W starszej literaturze przedmiotu (opracowania z przełomu XIX i XX wieku) pojawiają się poglądy sytuujące moment powstania monasteru w XVI stuleciu (według różnych autorów na jego początku lub bliżej końca). Zdaniem ks. Serafima Żeleźniakowicza, autora najobszerniejszej monografii poświęconej klasztorowi, pogląd ten nie utrzymuje się w świetle nowszych badań. W 1522 klasztor w Jabłecznej jest już bowiem wymieniony w dokumencie wydanym przez Zygmunta I Starego. W innym dokumencie z 1527 monaster opisany jest jako wspólnota istniejąca już od dłuższego czasu. Za jej dłuższym istnieniem świadczy również fakt, iż w klasztorze żył wielki schimnik Cyryl, który złożył śluby wielkiej schimy w 1516. Śluby tego stopnia mogły być złożone jedynie we wspólnocie o dłuższej tradycji.
Część autorów działających na przełomie XIX i XX wieku sytuowała moment powstania klasztoru w jeszcze odleglejszej przeszłości, wskazując na połowę XIII w. (ks. F. Gorbaczowski). Również i ten pogląd ks. Żeleźniakowicz oznacza za niedostatecznie udokumentowany. Natomiast Antoni Mironowicz uważa powstanie monasteru w tym okresie za możliwe. Z pewnością klasztor funkcjonował już przed 1498, z tego bowiem roku pochodzi najstarszy przechowywany w monasterze ewangeliarz, który mógł zostać wręczony mnichom w momencie fundacji wspólnoty, mógł jednak również zostać przekazany do klasztoru już istniejącego. W 1527 mieszczanie z Brześcia przekazali mnichom rękopis z zapisem jego reguły, powstałej prawdopodobnie w 1487. Prawdopodobnym fundatorem monasteru był ród Zabrzezińskich (Zaberezinskich), właściciele wsi Jabłeczna. Ustalenie tego faktu ponad wszelką wątpliwość nie jest jednak możliwe z powodu zaginięcia w XVIII w. stosownych dokumentów. Inny dokument, wydany w 1499 akt nadania wsi Jabłeczna Mikołajowi Nassucie wskazuje, iż monaster funkcjonował na terenie wsi, był jednak traktowany jako odrębna enklawa.
Wzrost znaczenia klasztoru jako ośrodka kultu Z 1527 pochodzi dokument potwierdzający, iż w święcie patronalnym monasteru uczestniczyli pielgrzymi z Beresteczka. Całe XVI stulecie było okresem stopniowego wzrostu autorytetu klasztoru. Do momentu zawarcia unii brzeskiej pozostawał jednak ośrodkiem kultu o znaczeniu jedynie regionalnym. Dokument z 1527 wskazuje, iż przełożonym klasztoru był ihumen Cyryl, poza nim w monasterze przebywało co najmniej dwóch mnichów.
Kolejni właściciele Jabłecznej – Zabrzezińscy, Nassutowie, Bohowitynowiczowe, Boguszowie, Prońscy, Leszczyńscy, Sapiehowie, Kodeńscy – wspierali monaster materialnie. Drogą otrzymywanych nadań klasztor uzyskał 1400 ha ziemi uprawnej, lasów i łąk na obydwu brzegach Bugu. Szczególnymi dobroczyńcami monasteru były Teodora Andriejewna Bohowitynowicz z d. Sanguszko oraz jej córka Teodora Bohowitynowicz, po mężu Prońska, która pozostawała protektorką wspólnoty nawet po przejściu jej męża na katolicyzm.
Od zawarcia unii brzeskiej do upadku I Rzeczypospolitej mały|Krzyże przy klasztorze Mnisi z klasztoru w Jabłecznej nie przyjęli postanowień unii brzeskiej, klasztor stał się ośrodkiem oporu prawosławnych przeciwko jej wprowadzeniu. Do wspólnoty dołączali mnisi przeciwni unii z tych monasterów, które zdecydowały się ją zaakceptować. Do monasteru przeniósł się prawosławny biskup chełmski Paisjusz (Czerkawski), który przebywał w nim, pełniąc równocześnie funkcję przełożonego, do swojej śmierci w 1633. Po śmierci Paisjusza klasztor przez kilka lat pozostawał bez zwierzchnika. W celu zmiany tej sytuacji właściciel dóbr jabłeczyńskich, Władysław Leszczyński, zwrócił się do przełożonego monasteru w Mielcach, archimandryty Józefa, z prośbą o skierowanie do Jabłecznej mnicha zdolnego do pokierowania wspólnotą. Miało to miejsce nie później niż na początku lat 40. XVII w.; do Jabłecznej przybył wówczas hieromnich Makary (Korniłowicz). Przeprowadził on odnowę moralną we wspólnocie oraz generalny remont należących do niej zabudowań. W XVII w. kompleks klasztorny składał się z cerkwi św. Onufrego z kaplicą Spotkania Pańskiego, refektarza z cerkwią Zaśnięcia Matki Bożej, dzwonnicy (wzniesionej w 1651), domu przełożonego, budynku z celami mnichów oraz obiektów gospodarczych. Remont monasteru zakończył się ok. 1659. W tym też roku metropolita kijowski Dionizy Bałaban pisemnie wyraził uznanie wobec działalności Makarego, który posiadał już wtedy godność ihumena. Duchowny zmarł w 1677, ciesząc się ogromnym autorytetem wśród mnichów.
W 1670 monaster w Jabłecznej stał się ostatnią prawosławną placówką duszpasterską w regionie. Gdy postanowienia unii przyjął monaster św. Mikołaja w Mielcach, którego filią była wspólnota jabłeczyńska, dzięki pomocy właściciela Jabłecznej Andrzeja Leszczyńskiego mnisi przeszli w bezpośrednią jurysdykcję prawosławnych biskupów łuckich. Z kolei po przystąpieniu diecezji łuckiej do Kościoła unickiego zwierzchnikiem monasteru stała się prawosławna metropolia kijowska. Prestiż klasztoru wśród ludności prawosławnej rósł w miarę zmniejszania się liczby klasztorów tego wyznania w Rzeczypospolitej. Od 1 marca 1681 działalność duszpasterska mnichów była jeszcze bardziej ograniczona: tę datę nosił dekret króla Jana III Sobieskiego skierowano do wspólnot „nieunickich”, w którym prawosławnym duchownym zabroniono służby we wsiach, w których znajdowały się świątynie unickie. W okresie tym znaczna część parafian placówki duszpasterskiej w Jabłecznej pochodziła ze wsi, w których dawne cerkwie prawosławne znalazły się w rękach unitów, a którzy nie chcieli przejść na katolicyzm.
Położenie monasteru radykalnie zmieniło się w 1699, gdy dobra jabłeczyńskie zakupił Karol Stanisław Radziwiłł, wyznawca katolicyzmu (w odróżnieniu od poprzednich właścicieli wsi). Radziwiłłowie wywierali silny nacisk na monaster, by przystąpił do Kościoła unickiego, zaś korzystając z prawa patronatu zmusili do konwersji duchownych z miejscowej parafii. W celu obrony swojej pozycji, klasztor w 1701 podporządkował się, jako filia, monasterowi Świętego Ducha w Wilnie. W 1724 monasterowi odebrano cztery parafialne cerkwie filialne. W 1752 Hieronim Florian Radziwiłł ufundował cerkiew unicką we wsi Jabłeczna. Parafia unicka przejęła znaczną część majątku klasztornego oraz przyczyniła się do przejścia na unię miejscowej ludności. Trzy lata później miał miejsce zbrojny napad na monaster, w którym wzięli udział również bazylianie z klasztoru w Białej Podlaskiej. W czasie napaści monaster został splądrowany, skradziono również przechowywane w nim dokumenty, w tym potwierdzające własność ziemską. Mimo to wspólnota jabłeczyńska pozostała przy prawosławiu. Od 1767 klasztor otrzymywał regularne wsparcie finansowe od metropolii kijowskiej. Mimo tego jego sytuacja materialna w 1770 była bardzo zła, co nie pozostawało bez związku ze złym zarządzaniem go przez ihumena Mojżesza, który w wymienionym roku zbiegł z klasztoru.
Opis monasteru z 1775 wskazuje, iż znajdowała się w nim drewniana trójkopułowa świątynia o długości 36 łokci (21 metrów), szerokości 27,5 łokcia (16 metrów) oraz wysokości 53 łokci (31,5 m). Odrębnymi budynkami była dzwonnica oraz refektarz z cerkwią oraz piekarnią i kuchnią. Od północnego wschodu znajdował się dom przełożonego. Siedem cel mnichów zlokalizowano w dwóch budynkach od strony południowej, jedna znajdowała się w budynku dzwonnicy. Zakonnicy posiadali ponadto spichlerz, dwa magazyny żywności, dwie stajnie i łaźnię. Budynki te były w złym stanie technicznym i wymagały remontu. Opisując mienie ruchome klasztoru, wymieniono 25 kompletów szat kapłańskich w zakrystii oraz sześć ewangeliarzy, 16 podświeczników i dwa panikadiła. Monaster dysponował biblioteką, zaś na dzwonnicy znajdowało się pięć dzwonów. Opisując monaster w 1785, biskup perejasławski Wiktor (Sadkowski) twierdził, iż na miejscu zastał nie zabudowania klasztorne, a właściwie same ruiny. W 1793 wspólnota żyła w skrajnym ubóstwie, zaś pieniądze na niezbędne remonty budynków uzyskiwała drogą kolekt w innych klasztorach.
Okres zaborów 1795–1875