Sudański konflikt graniczny – konflikt między armią sudańską a południowosudańską Ludową Armią Wyzwolenia Sudanu (SPLA) i rebeliantami popieranymi przez walczące kraje (Sudański Front Rewolucyjny wspierany przez Sudan Południowy i Armia Wyzwolenia Sudanu Południowego wspierana przez Sudan), rozpoczęty po aneksji spornego regionu Abyei przez armię Sudanu, na nowo powstałej granicy między Sudanem a Sudanem Południowym.
Po aneksji spornego regionu Abyei bogatego w ropę naftową przez armię Sudanu w maju 2011, ONZ wysłało kontyngent sił stabilizacyjnych (UNFISA). W czerwcu 2011 ciężkie walki, które zmusiły do ucieczki tysiąc cywilów wybuchły w Kordofanie Południowym. Sytuacje zaogniało operowanie na arenie konfliktu sudańskich rebeliantów wspieranych przez Sudan Południowy.
9 lipca 2011 Sudan Południowy proklamował niepodległość. Nie przyniosło to jednak rozwiązania konfliktu, walki na granicy trwały, obie strony obwiniano o zbrodnie wojenne, a darfurska frakcja Ruch Sprawiedliwości i Równości, poparła Południe, w związku z czym prezydent Sudanu Umar al-Baszir ogłosił 23 sierpnia 2011 jednostronny rozejm. Mimo tego we wrześniu 2011 rebelianci sudańscy atakowali wojsko w Nilu Błękitnym. Rozpoczęło to nową fazę konfliktu. Sudańscy rebelianci zajęli znaczną część prowincji i dopiero listopadowa operacja armii odepchnęła wroga.
Wobec odwetu Sudanu 11 listopada 2011 frakcje darfurskie i Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu (SPML-N) ogłosiły powołanie Sudańskiego Frontu Rewolucyjnego, którego celem było obalić rząd Baszira i zainstalować system demokratyczny w Sudanie. Jednak po zajęciu trzech miast przez rewolucjonistów, lotnictwo sudańskie zadało 25 grudnia 2011 poważny cios rebeliantom, gdyż w jednym z nalotów zginął Chalil Ibrahim, dowódca bojówek z Darfuru.
Na przełomie 2011–2012 na terenach przygranicznych z powodu głodu trwał exodus cywilów. Po negocjacjach pokojowych przywódcy Sudanu i Sudanu Południowego 10 lutego 2012 podpisali pakt o nieagresji, jednak 26 marca 2012 oba państwa rozpoczęły konfrontacje o sporne regiony, bombardując pola naftowe, co przerodziło się w stan wojenny między obydwoma krajami.
10 kwietnia 2012 wojska Sudanu Południowego zbrojnie zajęły sudańskie miasto Heglig. Dzień później oba kraje ogłosiły mobilizacje wojsk, a władze Sudanu wprowadziły stan wojny z południowym sąsiadem. Wojsko sudańskie bezskutecznie próbowało odbić miasto, w odwecie za pomocą lotnictwa bombardując tereny południowosudańskie. Dopiero pod presją międzynarodową, Sudan Południowy opuścił Heglig po dziesięciodniowej okupacji.
Nie zakończyło to jednak konfliktu, na granicy dochodziło notorycznie do wymiany ciosów, które rujnowały gospodarki obu państw, poprzez wstrzymanie wydobycia ropy naftowej. W wyniku tego mediacje podjęła Unia Afrykańska i Rada Bezpieczeństwa ONZ, która 2 maja 2012 uchwaliła rezolucję o wstrzymaniu walk i wycofanie sił ze spornych regionów. 29 maja 2012 rozpoczęto w Addis Abebie wielomiesięczne rokowania pokojowe z wysłannikiem UA Thabo Mbekim jako głównym mediatorem, zakończone 27 września 2012 podpisaniem porozumienia o utworzeniu zdemilitaryzowanej strefy buforowej wzdłuż wspólnej granicy obu państw.
Tło 9-15 stycznia 2011 roku odbyło się referendum w sprawie niepodległości Sudanu Południowego, na mocy postanowień z 2005, kończących wieloletnią wojnę domową. W wyniku referendum 9 lipca 2011 Sudan Południowy proklamował niepodległość.
Podziału sudańskiego państwa dokonał się pokojowo. Jednak przed secesją nie rozwiązano wielu spornych kwestii, dzielących oba państwa. Sporem między krajami stanowiły dochody z wydobycia ropy naftowej. Po podziale trzy czwarte złóż ropy znalazło się na Południu. W wyniku tego wybuchł konflikt o wysokość opłat tranzytowych (południowa ropa musiała być transportowana przez terytorium Sudanu, bo innego ropociągu nie było). Dochody z ropy stanowiły nawet 98% dochodów Sudanu Południowego. Przede wszystkim nie uregulowano do końca kwestii granic, w tym przynależności roponośnego regionu Abyei. Były to jedyne tereny bogate w ropę naftową na terenie Sudanu. Tereny te zamieszkiwały plemiona Dinka stanowiących większość na Południu Sudanu. Ich sąsiadami z północy byli arabscy pasterze Misseriya, którzy chcieli wypasać swoje bydło na dobrych pastwiskach w Abyei. Przez to dochodziło tam niejednokrotnie do konfliktów plemiennych.
28 kwietnia 2011 prezydent Sudanu Umar al-Baszir ogłosił, iż nie uzna niepodległości Sudanu Południowego, jeśli w jego granicach znajdzie się roponośny region Abyei. Deklaracja ta wieściła inwazję wojsk Sudanu. Do pierwszych starć w Abyei między siłami Północy i Południa doszło w dniach 1-3 maja 2011. Zginęło wówczas 14 osób.
Konflikt Aneksja Abyei i wybuch walk w Kordofanie Południowym 240px|thumb|Abyei sporny zaanektowany region (ukośnymi kreskami) Rząd w Chartumie chciał zagarnąć sporny rejon jeszcze przed ogłoszeniem secesji, więc 20 maja 2011 wysłano tam wojsko o liczbie 5 tys. żołnierzy, które po ciężkich walkach 21 maja anektowały region. W bitwie zginęło 22 żołnierzy Południa. Walki spowodowały ucieczkę tysięcy cywili w kierunku Bahr el Ghazal. 30 maja 2011 ustalono zawieszenie broni, 20 km linię demarkacyjną i demilitaryzację Abyei. Kroki te podjęto z inicjatywy Unii Afrykańskiej. Niedobór żywności wśród sił rebelianckich i plemion spowodował ataki na pastwiska wrogich plemion, grabieży i kradzieży bydła. Ze spornego regionu w przeciągu miesiąca uciekło 113 tys. cywilów.
Po aneksji Abyei przez siły Północy, ONZ zdecydowała się wysłać do Sudanu 7 tysięcy żołnierzy wojsk rozjemczych w ramach misji UNFISA. Kolejna odsłona konfliktu wybuchła 6 czerwca 2011, kiedy w Kordofanie Południowym, armia Południa rozpoczęła ataki na posterunki policji, przejmując broń. SPLA twierdziła, że północna armia próbowała rozbroić ich jednostki jeszcze przed ogłoszeniem niepodległości przez Sudan Południowy. W prowincji trwały ciężkie bombardowania artyleryjskie, siły Północy używały lotnictwa. Z prowincji objętej walkami uciekło 140 tys. cywilów.
14 czerwca 2011 ONZ oskarżył rząd Sudanu z o przeprowadzenie intensywnego bombardowania w pobliżu północno-południowej granicy. Walki te spowodowały oprócz exodusu cywilów, ogromne zniszczenia infrastruktury mieszkalnej, zniszczone były budynki i kościoły. Dzień później o zawieszenie broni zaapelował prezydent USA Barack Obama. 19 czerwca 2011 prezydent Sudanu Umar al-Baszir oskarżył Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu (SPLM-N) o zdradę i napaść na Kordofan Południowy. Dodał, że nie przerwie ataków, dopóki SPLA nie wycofa się z rejonu konfliktu. Tymczasem ciężkie boje toczony pod stolicą prowincji - Kadukli.
Proklamacja niepodległości i zbrodnie wojenne 9 lipca 2011 Sudan Południowy proklamował niepodległość i sporna granica zaczęła obowiązywać w świetle międzynarodowym. Pomimo uznania Chartumu niezależności swojego nowego sąsiada, to walki o ziemie wybuchły na nowo. Raportu ONZ z 18 lipca 2011 dokumentował zbrodnie wojenne popełniane przez obie strony w Kordofanie Południowym. Następnego dnia Podsekretarz Generalny ONZ do spraw humanitarnych Valerie Amos wezwała do przeprowadzenia niezależnego dochodzenia ws. zbrodni popełnionych w czasie konfliktu.
Gubernator Nilu Błękitnego ostrzegł, że wojna mogła się zaognić z powodu połączeniu sił ugrupowań rebelianckich walczących w Darfurze. Ruch Sprawiedliwości i Równości (JEM) poparł armię Sudanu Południowego i 19 lipca 2011 wziął po raz pierwszy udział w walkach przygranicznych pod Piseą. Między ugrupowaniem rebelianckim z Chalilem Ibrahimem na czele a Południem ukształtował się militarny sojusz.
23 sierpnia Umar al-Baszir ogłosił dwutygodniowe jednostronne zawieszenie broni w Kordofanie Południowym, podczas osobistej wizyty w tej prowincji. Poinformował, że rząd nadal utrzymywał zakaz wjazdu zagranicznych organizacji pomocowych, a pomoc humanitarną miał dostarczać jedynie sudański Czerwony Półksiężyc.
Walki w Nilu Błękitnym 1 września 2011 Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu (SPLM-N) oskarżył armię przeciwnika, że na terenie walk stosował taktykę spalonej ziemi, żeby doprowadzić do głodu ludzi z grupy etnicznej Nuba zamieszkujących Południe. Z kolei armia sudańska podała, że partyzanci z południa zabili 17 cywilów, w tym dzieci, w czasie ataku na sudański Ad-Damazin, stolicę Nilu Błękitnego. 2 września Chartum ogłosił stan wyjątkowy w związku z rajdami wojska z Południa. W odpowiedzi sudańskie lotnictwo zbombardowało pozycje w wioskach zajętych przez SPLM-N.
4 września 2011 SPLM-N i JEM we wspólnym oświadczeniu potępiło bombardowania, w których wyniku zginęli także cywile. Rebelianci zażądali od RB ONZ nałożenie na Nil Błękitny, Darfur i Południowy Kordofan strefy zakazu lotów. 10 września 2011 wojsko sudańskie przełamało oblężenie Qiessan przy granicy z Etiopią, dzięki czemu dostarczono pomoc do rannych w mieście. Dowództwo armii poinformowało, że 20% Nilu Błękitnego było kontrolowane przez wrogie oddziały wspierane przez Południe. Walki spowodowały exodus 400 tys. cywilów.
Sukces armii Północy załamał impet SPLM-N. W wyniku tego na granicy walki ustały. Wojsko szykowało się do działań, które miały odepchnąć wroga ze swoich terenów. 2 listopada 2011 Sudan odbił Kurmuk, ostoję południowców w Nilu Błękitnym. Cztery dni później miasto odwiedził Umar al-Baszir, nazywając je wyzwolonym. Zagroził Sudanowi Południowemu wojną w przypadku ponownych ataków i wspierania bojówek darfurskich.
10 listopada 2011 lotnictwo Sudanu zbombardowało obóz wojskowy Yida w południowosudańskim stanie Unity. W wyniku nalotu co najmniej 12 osób zostało zabitych, a 20 rannych.
Powołanie Sudańskiego Frontu Rewolucyjnego
240px|thumb|Wilajety sudańskie objęte walkami (Kordofan Południowy i Nil Błękitny) 11 listopada 2011 frakcje darfurskie i Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu ogłosiły powołanie Sudańskiego Frontu Rewolucyjnego (SFR), którego celem było obalić rząd Baszira i zainstalować system demokratyczny w Sudanie. Chartum oskarżył Sudan Południowy o wspieranie rewolucjonistów.
10 grudnia 2011 doszło do potyczki pod Warni w Kordofanie Południowym, w wyniku czego zginęło 19 osób. Armia Sudanu została zmuszona do odwrotu. Front Rewolucyjny zdobył także miasta Abu al-Hassana i al-Raszad.
25 grudnia 2011 przywódca największego ugrupowania rebeliantów w Darfurze, Ruchu Sprawiedliwości i Równości (JEM), Chalil Ibrahim, został zabity przez armię sudańską. Ibrahim, który był oskarżony o projektowanie ataków na ludność cywilną i grabieże, zginął podczas walk w rejonie miejscowości Wadbanda, w Kordofanie Północnym.
Na początku stycznia 2012 Sudan Południowy pogrążony był w walkach etnicznych. Z tego kraju uciekło 50 tys. ludzi. Tymczasem nie lepiej sytuacja przedstawiała się na pograniczu. Z powodu głodu i niedożywienia według Organizacji Narodów Zjednoczonych, blisko 417 tys. osób zostało wysiedlonych, z czego 80 tys. uciekło w głąb Sudanu Południowego, co podsycało tamtejszy konflikt. ONZ donosiło nawet, iż sytuacja w Kordofanie Południowym w Górach Nubijskich, zamieszkiwana przez 50 różnych afrykańskich czarnych plemion była gorsza niż w Darfurze.
Pakt o nieagresji i zaognienie konfliktu 10 lutego 2012 po negocjacjach pod egidą byłego prezydenta RPA Thabo Mbeki, w Addis Abebie, Sudan z Sudanem Południowym podpisali pakt o nieagresji.
Jednak 26 lutego 2012 Sudański Front Rewolucyjny ogłosił, iż w ataku na garnizon wojskowy Lake Obyad przy granicy z Sudanem Południowym zabił 130 sudańskich żołnierzy.
26 marca 2012 roku na terytorium pogranicznym oby państw, w regionie bogatym w złoża ropy naftowej, wybuchła intensywna wymiana ciosów. Siły zbrojne obu państw rozpoczęły walki o sporny rejon granicznego miasta Heglig, przez który przebiega rurociąg z południa na północ. Minister Informacji i Łączności południowosudańskiego stanu Unity stwierdził, że walki zaczęły się atakiem sił sudańskich na rejon Teshwin, który łączy roponośne pola Heglig z Hrabstwem Pariang. Były to najpoważniejsze walki od czasu proklamowania niepodległości przez Sudan Południowy.