thumb|Toruń, około 1350, witraż z nieistniejącego kościoła dominikanów w Toruniu, obecnie w Muzeum Okręgowym thumb|Złote szkło, medalion Gennadiosa, Egipt III wiek, obecnie w Metropolitan Museum of Art thumb|Witraż trzej królowie, około 1400 r. Koln, obecnie w Kunstgwerbemuseum Berlin thumb|Witraż św. Stanisława ze Szczepanowa, przełom XIII i XIV wieku, Kraków, obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie thumb|Jost Amman, Glassmaler – malarz szkła, drzeworyt z Das Staendebuch 1568 rok thumb|Anonimowy witraż z 1564 roku, w zamku Muzeum Sułkowskich, Bielsko Biała thumb|Kufel szklany Zygmunta Augusta, XVI wiek, obecnie w Muzeum Czartoryskich thumb|Józef Mehoffer, XX wiek, detal witraża z katedry we Fryburgu Malarz szkła, szklarz, szklarczyk, błoniarz (niem. Glazer, łac. vitreator, membranista) – rzemieślnik, artysta malujący na szkle, witrażysta, komponujący barwne przeszklenia, malarz–specjalista.

Malarze szkła, rzemieślnicy, artyści, malujący szyby, szybki witrażowe, szkło stołowe, ozdoby szklane, składający błony okienne technikami witrażowymi, byli nazywani w dawnej Polsce błoniarzami, szklarzami, później powstały specjalności szklarz, malarz ludowy na szkle czy witrażysta. Nazwa szklarz dotyczy także zawodu szklarza – hutnika, wytapiającego, dmuchającego szkło i późniejszego zawodu szklarza, który po prostu szklił okna, oprawiał obrazy.

Historia malarzy szkła, szklarzy, witrażystów w Europie Sztuka wytapiania i zdobienia szkła w Europie sięga czasów antycznych; znana była w starożytnym Egipcie. W Antyku opracowano techniki wytopu szkieł kolorowych, używanych do układania mozaiki lub w sztuce emalii komórkowej czy wykonywania biżuterii szklanej.

Z czasów antycznych pochodzą też pierwsze szkła malowane. Złote szkła, vetri d’oro, to małe okrągłe przedstawienia, najczęściej portretowe, pochodzące z czasów rzymskich z I wieku naszej ery. Malarze złocili płatkami złota denka uszkodzonych naczyń szklanych i na tak powstałym złotym tle malowali miniaturowe portrety lub wydrapywali w nim kontur obrazu, tak, by można go było umieścić między warstwami szkła, oblutowanymi ołowianym szprosem.

Po upadku Rzymu umiejętność kolorowania szkieł migrowała w VIII stuleciu do Anglii, potem Niemiec i Flandrii, i na powrót do Italii za pośrednictwem misjonarzy angielskich. Do XI wieku wytwarzano witraże z kolorowych szkieł, później także z malowanych.

Święty Hieronim w IV wieku i Wenancjusz Fortunat, biskup Poitiers, w VI stuleciu wspominali o malowanych, czy kolorowanych szybach. W IX wieku malowane okna opisywano w kościołach w Rzymie i w Zurychu, w X wieku w kościele benedyktynów w Tegernsee.

Malarstwo na szkle oraz sztuka składania kolorowych witraży były potrzebne w nowo budowanych kościołach, stąd umiejętności antycznych rzemieślników były kontynuowane w klasztorach europejskich. Potwierdza tę tezę umieszczenie przez mnicha Teofila opisu technologii wytopu szkła i wyrobu witraży oraz farb do malowania na szkle w traktacie Schedula diversarium artium z XI wieku, swoistym podręczniku wielu rzemiosł; Teofil Mnich podaje przepisy na wykonanie szkła białego, szafranowego i purpurowego na tafle do wypełniania okien i na naczynia, pisze o zdobieniu przez Greków pucharów ze szkła szafirowego złotem płatkowym, o budowaniu i malowaniu witraży, farbach i technikach malowania na szkle i wypalania obrazów. Cięcie szkła rozpalonym żelazem czy cęgami zastąpiła w XVI wieku technika krojenia diamentem. W nowo powstałych cechach rzemieślniczych, bractwach św. Łukasza razem z malarzami zrzeszali się także szklarze.

W Pradze w 1348 Bractwo św. Łukasza zrzeszało malarzy, rzeźbiarzy, klepaczy złota, szklarzy – membranatoresW dosłownym tłumaczeniu błoniarze, podobnie nazywano szklarzy warszawskich. i szczytarzy. We Wrocławiu powstał w 1386 cech malarzy, stolarzy, rzeźbiarzy, klepaczy złota i szklarzy.

W Italii ze swojego szkła słynęła Wenecja, Murano, w Watykanie w XV wieku pracowali francuscy szklarze – malarze szkła; Clud, dominikanie – Jakub i Guillaume de Marseil. Malowali na szkle dominikanie wrocławscy w klasztorze św Albrechta. W Niemczech znany był Jakub Griesinger, Vit Hirschvogel, który wykonywał witraże w Norymberdze według projektu Kulmbacha.

Średniowieczni malarze szkła w klasztorach i kościołach cystersów stosowali znaną od czasów starożytnych monochromatyczną technikę en grisaille.

Projekty, kartony najlepszych witraży powstawały w XVI wieku w pracowniach znakomitych malarzy: Leonarda da Vinci, Rafaela, Van Dycka, malowali na szkle Dürer, Ghiberti, Holbein.

W XVI i XVII wieku znani byli szwajcarscy malarze szkła, pomiędzy nimi Jost Amman, malarz szkła, projektant witraży, grafik, malarz. Jost Amman w swoim graficznym dziele Das Standebuch przedstawia obok siebie wyobrażenia malarza szkła – Glassmaler i szklarza – Glasser składającego witrażowe okno.

Abraham Diepenbeeck, uczeń Rubensa, malował okna do katedry w Brukseli w XVIII stuleciu. Samuel Mohn i jego syn Gottlob malował okna do Laxenburga, Michael Sigmund Franck był profesorem szkoły malarskiej na szkle w Monachium.

W drugiej połowie XVIII wieku postęp wytopu szkła skutkował powiększaniem tafli szkła i sztukę układania małych szybek łączonych ołowiem zastąpiło osadzanie szyb w drewnianych, dzielonych ramach okiennych. Pojawili się szklarze z taflami szkła na plecach, wymieniający szyby u klientów.

Powrót technik witrażowniczych nastąpił dopiero pod koniec XIX wieku wraz z modą na historyzm w sztuce, a gwałtowny rozwój w okresie secesji. We Francji pod koniec XIX wieku królewskim nadwornym witrażystą był Karl de Bouche. Amerykański artysta Louis Comfort Tiffany w XIX wieku wynalazł i zastosował nową technikę łączenia kolorowych szkieł. Techniki Tiffany’ego używano najczęściej w produkcji lamp witrażowych i biżuterii szklanej.

W XX wieku modna stała się technika fusingu do łączenia kolorowego szkła, sięgająca czasów antycznych metoda „pate-de-verre”.

Szklarze – malarze szkła w Polsce Początkowo gomółki szkła importowano do Polski z Francji, Italii i Flandrii. Piece do przetopu szkła importowanego z okresu X-XII wieku znajdowano w Opolu, Kruszwicy i Gdańsku. Pierwsze huty zaczęły powstawać w XIII wieku i słowo szklarz, hutarz, hutnik, utnik oznaczało tego, który wytapia, dmucha szkło.

Resztki witraży wczesnośredniowiecznych pochodzących z XII wieku odkryto w Gnieźnie, Kruszwicy, Poznaniu, Wrocławiu i Kaliszu.

Przywilej Jana biskupa poznańskiego dla szklarza Tyczkona osiadłego w Poznaniu w roku 1327 na młyn szklarski wydano pod warunkiem reparacji i utrzymania szyb w katedrze poznańskiej.

Ekspansja Kościoła w Polsce w XIV wieku spowodowała, że rzemiosło szklarzy było wykonywane w klasztorach i szkołach katedralnych. Fra Andrea, dominikanin z Polski, robił w tym stuleciu okna malowane w kościele św. Katarzyny w Pizie. Z XIV wieku pochodzą witraże z kościoła Panny Marii, Bożego Ciała i Dominikanów w Krakowie, z katedry we Włocławku, z kościoła św Katarzyny pod Łysą Górą, w Szańcu Olkuszu i Toruniu i Chełmnie.

Razem z malarzami cechowymi pojawili się w polskich miastach także pierwsi cechowi szklarze – malarze szkła. W Warszawie w XVI wieku nazywano ich, podobnie jak w Bractwie św Łukasza w Pradze dwa wieki wcześniej, błoniarzami – membranatores.

Zespolone ołowiem w błony – szyby, tafelki szkła zastąpiły używane wcześniej w oknach błony zwierzęce, pęcherze rybie. Lwowski malarz Stanisław Lutek maluje w 1489 takie szklane najpewniej błony – membranas do kościoła w Busku.

Historyczną, dawniej popularną nazwę błoniarzy, potwierdza cytowany niżej statut cechu szklarzy warszawskich z XVI wieku.

W Krakowie pojawiają się szklarze także w XIV wieku: szklarz Mikołaj otrzymuje w 1389 zapłatę za błony szklane, membranis vitreis, wykonane prawdopodobnie na Wawel.

Po powstaniu cechu malarzy w 1400 roku malarze szkła w Krakowie byli nazywani szklarzami, śklarzami, niem. Glazer, Glezer, łac. Vitreator. Szklarze współrządzili tym cechem razem z malarzami, a na przemian ze stolarzami i klepaczami złota. W latach 1405, 1410, 1413 szklarz Wenczlaw, a w 1434 i 1436 szklarz Andrzej byli mistrzami cechowymi cechu malarzy. Tylko malarze i szklarze mieli unikalny przywilej używania pędzli do pracy. Statut cechu malarzy, szklarzy i klepaczy złota spisano w Krakowie w 1490.

W dokumentach krakowskiego cechu malarzy brak rozróżnienia na malarzy szkła i szklarzy, stąd termin szklarz oznaczał rzemieślnika wykonującego oba wymienione zawody.

Ustawy cechowe opisywały sztuki mistrzowskie, które na egzaminie musieli wykonać szklarze z Krakowa;

Malowane na szkle obrazy musiały być dobrze wypalone, ...iżby dłużej trzymało farbę.. Karą za zły wypał było 6 groszy na zbroję, od każdego przypadku. Nie wolno było podmieniać szkła weneckiego na proste i zalepiać niedolutowanych cyną czy ołowiem dziur.

Szklarze uczyli się sztuki malowania w pracowniach malarzy. Pod koniec XV wieku u malarza krakowskiego Stanisława Starego uczył się zawodu i mieszkał Maciej szklarczyk (sklarczik). Także szklarz Jerzy uczył się u znanego malarza Joachima Libnawa.

Szklarze, vitreatores, zrzeszeni w krakowskim cechu malarzy kupowali szyby, gomółki, szklanice, naczynia w hutach szkła lub od kramarzy w jatkach szklarskich, pokrywali je kolorem, malowali obrazy i wypalali farby. Od XVI wieku szklarze stosowali do zdobienia szkła technikę rysunku diamentowymi ostrzami, szlifowanie i matowanie szkła. Mistrzowie i czeladnicy szklarscy zajmowali się też montażem witraży i przeszkleń „membranas magnas, vitratas”, także z szyb niemalowanych. Szybki montowano do siebie przy pomocy cynowych, ołowianych listew, szprosów o profilu dwuteowym, przy większych przeszkleniach stosowano żelazne, drewniane listwy wzmacniające. Tak składane błony, szyby montowano w okna w drewnianych ramach wykonywanych przez stolarzy.

Pojawia się technika zdobienia okien szkłami gabinetowymi, znana na południu Niemiec. Malowano na małych okrągłych owalnych szybkach małe witrażyki, oprawne w ołów, montowane później razem z innymi niemalowanymi gomółkami czy szybkami w okno. Malowano herby królewskie, rycerskie, biskupie, wyobrażenia patronów i świętych. Szklarze używali do barwienia szkieł witrażowych farb emaliowych lub farb naszkliwnych, zmieszanych ze szkłem topliwym, później wypalanych.

Zachował się okrągły mały witraż z kaplicy na Wawelu z 1430 roku z herbem Szafrańców. Rachunek z 1525 opisuje wprawienie w okno mieszkania królowej na Wawelu 10 herbów witrażowych po 1 zł każdy.

Szklarze malowali podobnymi technikami także puchary, kufle, szklanice stołowe, ozdobne szklanice cechowe- wilkomy, luksusowe kosztowne przedmioty. Mikołaj Rej pisał, że aby znamienitego gościa dobrze ugościć, musi być wino i ...z bożą męką malowana śklenica... Inwentarze mieszczańskie z XVI wieku wspominają o malowanych naczyniach szklanych.

Szklarze – malarze szkła działali w swoich własnych cechach oraz w cechach łączonych z malarzami i stolarzami także w Poznaniu, Warszawie, w Kaliszu, Lwowie, Wschowie, Bydgoszczy, w Wilnie, Kownie, Sokalu, Hrubieszowie, Tykocinie, Lublinie i Zamościu. Szklarze gdańscy specjalizowali się w malowaniu na szkle, dużym ośrodkiem szklarzy był Toruń, do cechu szklarzy w Toruniu należeli także rzemieślnicy z Brodnicy i Grudziądza. Pojedynczy szklarze, także pochodzenia żydowskiego, zazwyczaj byli członkami cechów łączonych, działali w wielu mniejszych polskich miastach. Mistrzowie i czeladnicy szklarscy przybywali do Polski z krain sąsiednich, Turyngii, Frankonii, Bawarii, Czech, Słowacji, Śląska.

Szklarze Krakowa, Poznania i Gdańska, według swoich statutów, musieli jako sztukę mistrzowską wykonać; malowaną mękę Zbawiciela na krzyżu, oblicze i postać Maryi Panny otoczonej promieniami, kolorami pięknymi i dobrze przyrządzonymi, które mają być w ogniu utrwalone t.j. wypalone. Można było wykupić się w cechu szklarzy warszawskich od wykonania na egzaminie mistrzowskim tej sztuki za wpłaceniem co najmniej 16 zł.