Jan Such (ur. 2 stycznia 1931 w Orzechówku, zm. 23 lutego 2024) – polski filozof, metodolog nauki, profesor zwyczajny, wieloletni dyrektor Instytutu Filozofii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz kierownik Zakładu Filozofii Nauki.
Życiorys Jako dziewięcioletni chłopiec, podczas okupacji niemieckiej, został wysiedlony wraz z rodziną do Uhrynowa (obecnie na terenie Ukrainy, tuż za granicami Polski), gdzie kontynuował naukę w szkole podstawowej i najmował się do prac sezonowych wraz ze starszym rodzeństwem. Ojciec zatrudniony był w dużej polskiej posiadłości ziemskiej w charakterze mechanika maszyn i urządzeń rolniczych. W 1943 r. z powodu napadów UPA rodzina zmuszona była opuścić to miejsce, osiedlając się w Brzesku (k/Tarnowa). Po wyzwoleniu Brzeska ukończył szkołę podstawową i pierwszą klasę gimnazjum. Po wojnie rodzina osiedliła się na Ziemiach Zachodnich w Szonowie, woj. opolskie. W pobliskim miasteczku, Głogówku, ukończył w 1950 r. Liceum Pedagogiczne. thumb|234x234px|Jan Such przed maturą
Po maturze zamierzał studiować filozofię na Uniwersytecie Warszawskim, co okazało się niemożliwe, gdyż magisterskie studia filozoficzne były przewidziane dopiero po ukończeniu trzyletnich studiów dziennikarskich. W tym czasie odbywał się nabór na studia różnych kierunków, w tym także filozofii, do Rosji (Związku Radzieckiego). Zgłosił się zatem na studia filozoficzne (mimo zdanego egzaminu wstępnego na dziennikarstwo) i wyjechał do Petersburga (ówczesnego Leningradu), gdzie jednocześnie uczęszczał na wykłady z fizyki. W 1955 r. otrzymał stopień magistra na podstawie pracy na temat poglądów filozoficznych i metodologicznych Einsteina, związanych ze szczególną teorią względności. W tymże roku został asystentem na Uniwersytecie Warszawskim w wieku 24 lat. Studia doktorskie odbył na Uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie zakończone w 1961 r. doktoratem O metodzie badania i poglądach filozoficznych Einsteina w związku z ogólną teorią względności.
Po doktoracie, mimo że w Warszawie miał etat adiunkta, w 1961 r. przybył do Poznania z dość prozaicznej przyczyny, gdyż tu mógł otrzymać od razu mieszkanie, na które w Warszawie musiałby czekać jeszcze 8 lat (a już czekał 4). Jednocześnie dowiedział się, że w Poznaniu brakuje filozofów przyrody. Była tu wtedy tylko Katedra Historii Filozofii na Wydziale Filozoficzno-Historycznym, która mieściła się w budynku obecnego Collegium Minus. Pracowało w niej niewiele osób. Stosunki w Katedrze były raczej familiarne, wszyscy się dobrze znali i przyjaźnili. Cała filozofia mieściła się w trzech salkach nad gabinetem rektora, z których jedną większą zajmowali wszyscy pracownicy (dwaj adiunkci, tj. dr Jan Such i mgr Mieczysław Jarosz oraz asystenci piszący doktoraty), w drugiej, mniejszej, był gabinet kierownika katedry (dra Stefana Kaczmarka), a w trzeciej odbywały się zajęcia z filozofii. Przychodzili tam studenci z Wydziału (Filozoficzno-Historycznego) oraz z rozmaitych kierunków uniwersyteckich. thumb|242x242px|Jan Such (drugi z lewej) wraz z innymi pracownikami Katedry Historii Filozofii UAM, 1964.
W 1970 roku powstał Instytut Filozofii UAM, z połączenia Katedry Filozofii oraz Katedry Logiki, w którym już jako doktor habilitowany i docent (habilitacja uzyskana w r. 1968 na podstawie rozprawy O uniwersalności praw nauki) został zastępcą dyrektora. Na tym stanowisku pozostał przez 9 lat, a następnie został dyrektorem Instytutu Filozofii i pełnił tę funkcję przez 20 lat. W tym czasie uzyskał dwa tytuły profesorskie: w 1977 tytuł profesora nadzwyczajnego, a w roku 1989 tytuł profesora zwyczajnego. W latach 1970 -2001 kierował ponadto Zakładem Filozofii Nauki. Poza tym był kierownikiem szeregu programów badawczych finansowanych przez KBN. Z Uniwersytetem Poznańskim związany jest 55 lat, czyli prawie całe życie zawodoweT. Buksiński, Między filozofią a nauką, w: T. Buksiński (red.), Współczesna filozofia nauk, Wyd. Naukowe UAM, Poznań 1991, s. 11.
Filozofię uważał od zawsze za najważniejszą dziedzinę wiedzy; dziedzinę, która integruje wiedzę o człowieku, o jego życiu i otoczeniu, opierając się oczywiście na naukach szczegółowych. Żadna inna dyscyplina nauki nie wypełniłaby tak dogłębnie jego pasji badawczych i potrzeby poznawania, jak właśnie filozofia. Zaszczepiał tę pasję swoim studentom i doktorantom. Wypromował wielu znanych filozofów Uniwersytetu Poznańskiego i nie tylko. Zawsze lubił dydaktykę oraz kształcenie młodych naukowców. Ogółem wypromował 26 doktorów oraz ponad 100 magistrów.
W młodości nastawienie życiowe Jana Sucha znajdowało wyraz w przekonaniu, że człowiek jest przede wszystkim istotą poznającą, czyli homo epistemicus oraz że wszyscy ludzie mają podobne dążenia, jak on, który zawsze chciał wiedzieć możliwie jak najwięcej. Nie brał pod uwagę tego, że ludzie mają na ogół bardziej praktyczne nastawienie na produkcję i osiąganie dóbr materialnych. Filozofia pozwalała mu odsuwać tę prozę życia i zaspokajać jego pęd do wiedzy. I w tym właśnie widział sens uprawiania filozofii.
thumb|232x232px|Jan Such z synem – Januszem Największą jego pasją – poza filozofią – jest muzyka, głównie klasyczna, a z muzyki rozrywkowej najbardziej lubi piosenki słowiańskie, włoskie i francuskie. Ponadto bardzo lubi szachy (często grywał z synem) oraz zwiedzanie zabytków, a nade wszystko obcowanie z piękną przyrodą. Na łonie natury udawało się mu nieco odetchnąć i przemyśleć rozmaite sprawy, także te z zakresu filozofii. Przyroda zawsze go inspirowała i to nie dlatego, że zajmował się filozofią przyrody oraz filozofią nauk przyrodniczych.
thumb|260x260px|Jan Such (2009) Miał żonę Iwonę (dr filozofii) oraz dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa, syna – Janusza (1961) i córkę – Marzennę (1964) (oboje są informatykami) oraz wnuka – Jakuba (2000), który też jest informatykiem.
Prace filozoficzne Zainteresowania badawcze prof. Jana Sucha zmieniały się. Najpierw skupił się na metodologii oraz na filozofii nauki. Trzeba pamiętać, że filozofia poznańska koncentrowała się wtedy wokół tych zagadnień. (Poznańska Szkoła Metodologiczna znana jest nie tylko w kraju, ale i poza granicami). Refleksji epistemologicznej i metodologicznej nad naukami towarzyszą rozważania ontologiczne. Profesor Such z jednej strony analizuje założenia, status i struktury teorii naukowych, z drugiej wyprowadza konsekwencje filozoficzne z treści przedmiotowych tych teorii oraz z wyników najnowszych badań nauk przyrodniczych. Na podkreślenie zasługuje zwłaszcza Jego zainteresowanie teoriami względności oraz zagadnieniami Wielkiego Wybuchu. Filozoficznym problemom teorii względności poświęcona była rozprawa doktorska J. Sucha. A prace Alberta Einsteina należą do Jego ulubionych lektur. Z kolei penetracje współczesnych odkryć kosmologicznych i astrofizycznych zaowocowały wieloma pracami omawiającymi problemy rozwoju kosmosu, początku wszechświata, struktury materii, czasu. Profesor Such jest jednym z nielicznych filozofów w Polsce i Europie, który twórczo rozwija ontologię filozoficznąT. Buksiński, Między filozofią a nauką, w: T. Buksiński (red.), Współczesna filozofia nauk, Wyd. Naukowe UAM, Poznań 1991, s. 10-11.
Przez kilkanaście lat wykładał ontologię i filozofię nauki. Jednak z czasem powrócił do pierwotnego zainteresowania, to jest do filozofii fizyki, a dokładniej mówiąc – filozofii kosmologii. Filozof i znawca fizyki dokonuje refleksji nad specyficznymi cechami procedur badawczych i rezultatów nauk fizycznych i uogólnia wyniki swoich refleksji na inne nauki. Fizyka służy mu za naukę modelową, wzór, z którym porównuje inne nauki. Z uwagi na dojrzałość teoretyczną i eksperymentalną tej nauki refleksja nad nią pozwala na wyprowadzenie wniosków śmielszych i dalej idących niż mogło to by mieć miejsce przy namyśle nad innymi naukami. Śledząc rozwój fizyki można domniemywać, w jakim kierunku pójdzie rozwój innych nauk, a analizując jej metody badań można wnioskować, jakie metody są płodne naukowoT. Buksiński, Między filozofią a nauką, w: T. Buksiński (red.), Współczesna filozofia nauk, Wyd. Naukowe UAM, Poznań 1991, s. 8.
Właściwie przez cały czas uprawiania filozofii nauki i metodologii nauk był wierny kosmologii, dużo wciąż czytał na ten temat, śledził wszelkie nowości w tej dziedzinie, tym bardziej przecież, że od początku wykładał ontologię. Problematyka ontologiczna w pracach Jana Sucha pojawia się wyraźnie jako efekt jego zainteresowania fizyką. Po pierwsze, jest to zainteresowanie szczególną i ogólną teorią względności, następnie fizyką mikroświata, a ostatnio głównie kosmologią. Profesor zaproponował ciekawe ujęcie problemów nieskończoności i nieograniczoności świata, wyróżniając ich przestrzenne, genetyczne i materialne aspekty. Podjął także filozoficzną interpretację najnowszych koncepcji kosmologicznychA. Szczuciński, Jana Sucha filozofia przyrody i przyrodoznawstwa, w: T. Buksiński (red.), Filozofia na Uniwersytecie w Poznaniu. Jubileusz 90-lecia, Wyd. Naukowe Instytutu Filozofii UAM, Poznań, 2010, s. 402-403.
W rozprawie habilitacyjnej O uniwersalności praw nauki (1968) opracował definicję tych twierdzeń naukowych, którym nadaje się wysoką rangę praw nauki. Pozwoliło to wyraźnie odróżnić prawa nauki od tzw. generalizacji historycznych, które stanowią drugi rodzaj twierdzeń ogólnych, a które występują nie tylko w historii, lecz także w kosmologii oraz wielu innych naukach.
W pracy Problemy weryfikacji wiedzy (1975) wyróżnił i dokładnie przeanalizował 4 rodzaje uzasadniania wiedzy naukowej: weryfikację, konfirmację, dyskonfirmację oraz falsyfikację, szczególnie koncentrując się na zaniedbanej nie tylko w literaturze polskiej, lecz także światowej problematyce dyskonfirmacji.
W monografii Czy istnieje experimentum crucis? (1975) opracował koncepcję sytuacji rozstrzygającej, która stanowiła nowe ujęcie kwestii istnienia tzw. eksperymentów rozstrzygających, doniosłych zwłaszcza dla fizyki i jej metodologii. Tak nazwał sytuację w nauce, która rozstrzyga o losach konkurujących ze sobą w danym czasie teorii naukowych. Jej przewaga nad klasyczną koncepcją eksperymentu rozstrzygającego (experimentum crucis) polega na wykazaniu, że jeden eksperyment nigdy nie jest w stanie obalić żadnej teorii, lecz dokonuje tego zespół eksperymentów o dużej mocy rozstrzygania, w połączeniu z szeregiem teorii konkurujących ze sobą. Sytuacja rozstrzygająca dysponuje znacznie większą mocą rozstrzygania niż jeden eksperyment i zachodzi w nauce wówczas, gdy niemożliwa jest taka interpretacja wszystkich uwzględnionych przez nią eksperymentów, która byłaby zgodna z więcej niż jedną z dotąd opracowanych teorii, mających wyjaśnić badane zjawisko.
W studium Rodzaje determinacji a rozwój nauki (1992) prezentuje dwa odrębne modele rozwoju nauki: jeden dla nauk społeczno-humanistycznych, a drugi dla nauk matematyczno-przyrodniczo-technicznych. Konieczność wyodrębnienia dwóch modeli wynika m.in. z faktu, że rozwój nauk społeczno-humanistycznych jest sprzężony głównie z innymi sferami życia społecznego (struktura społeczna, polityka, ideologia), niż rozwój nauk matematyczno-przyrodniczo-technicznych (technika, gospodarka, obronność).