Według historyków gatunku to Morris jako pierwszy wpadł na pomysł stworzenia odrębnego, niemimetycznego świata przedstawionego jako miejsca akcji.

Mimo że Na skrzydłach Północnej Wichury MacDonalda (1871) miało duży wpływ na przyszłość, i mimo że był wówczas popularny, literatura fantasy nie była szeroko znana lub ceniona aż do końca stulecia. Dopiero Edward Plunkett, znany jako Lord Dunsany, sprawił, że gatunek stał się popularny zarówno w postaci powieści, jak i opowiadania; duże znaczenie miały zwłaszcza jego powieści z lat 1905–1919 usytuowane w fantastycznym świecie zwanym PeganaG. Trębicki, Fantasy. Ewolucja gatunku, s. 34.. Wielu znanych „mainstreamowych” współcześnie autorów również zaczęło pisać w tym gatunku – np. Henry Rider Haggard, Rudyard Kipling czy Edgar Rice Burroughs. Ci właśnie, obok Abrahama Merritta, stworzyli to, co znane jest jako podgatunek „zaginionego świata”, który był najbardziej popularny na początku XX wieku. W tym samym czasie ukazały się również utwory dla dzieci, takie jak Piotruś Pan Jamesa Matthew Barrie czy Czarnoksiężnik z Krainy Oz Lymana Franka Bauma.