Od Odysei po Beowulfa, od Mahabharaty do Księgi tysiąca i jednej nocy, od Ramajany do Podróży na Zachód, i od Legend arturiańskich i średniowiecznych romansów po poemat epicki Boska komedia – fantastyczne opowieści o odważnym bohaterze i bohaterce, o strasznych, śmiercionośnych smokach i tajemniczych światach, inspirowały wielu słuchaczy i autorów. W tym sensie historia fantastyki i historii literatury są nierozerwalnie związane. Istnieje wiele dzieł, gdzie granica pomiędzy fantastyką a innymi gatunkami jest zatarta, a pytanie czy autorzy wierzyli w możliwość istnienia opisywanych cudów w utworach takich, jak Sen nocy letniej czy Pan Gawen i Zielony Rycerz, sprawia, że trudno rozróżnić, gdzie i kiedy fantastyka w nowoczesnym sensie ma swój początek.
W 1841 ukazało się The King of the Golden River Johna Ruskina, jednak za prekursora nowoczesnej fantasy uznaje się raczej George MacDonalda – szkockiego autora powieści takich jak: Królewna i Goblin (w innym tłumaczeniu: Księżniczka i koboldy) czy Phantastes (1858). MacDonald miał duży wpływ zarówno na J.R.R. Tolkiena, jak i na C.S. Lewisa. Innym istotnym autorem w tym gatunku był William Morris, znany angielski poeta, który napisał kilka powieści u schyłku stulecia, między innymi The Well at the World’s End (1896).