Przeszedł drogi między innymi w Alpach (w tym północne ściany na górach: Eiger, Matterhorn, Grandes Jorasses, a także północno-zachodnią ścianę Monte Civetta w Dolomitach), Kolorado (Octopussy Jeffa Lowe’a, historycznie pierwsza droga lodowa o trudności M8, i inne trudne klasyczne przejścia), Newadzie i na Alasce, a także najszybciej przebył diretissimę północnej ściany Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego.

W kolejnych latach kariery doszedł do wniosku, że „istotą alpinizmu jest przejście trudnej ściany w jak najbardziej sprzyjających warunkach”, wybór najbardziej logicznego rozwiązania danego problemu alpinistycznego. Takie podejście zaowocowało sukcesami na „łańcuchówkach” – projektach formujących kilka rozłącznych dróg wspinaczkowych w spójną, sensowną całość w obrębie pojedynczej akcji górskiej. Przejścia tego rodzaju wykonywał w Tatrach często samotnie i bez asekuracji, również w warunkach zimowych. 18 października 2018 roku pokonał w ten sposób filar Ganku oraz oba filary Rumanowego Szczytu w ciągu siedmiu i pół godziny – był to projekt, nad którym pracował od dłuższego czasu.