Książęta prawdopodobnie wypożyczyli Goi obrazy, być może aby wspomóc promocję Kaprysów, które ukazały się w tym samym roku.

Interpretacja thumb|Francisco Goya Procesja biczowników. Latający czarownicy przypominają pokutników oskarżonych przez inkwizycję. Na tle ciemnego nocnego nieba w magicznym locie napędzanym oddechem szatana unosi się trzech czarowników. Ich płeć jest nieokreślona, poza jedną postacią, która wydaje się mieć kobiecą pierś. Torsy półnagich czarowników, ubranych w pofałdowane spódnice, są odkryte, jak u biczujących się pokutników. Na głowach noszą wysokie stożkowate czapki, przypominające corozy zakładane skazanym przez inkwizycję. Ich szpice są jednak rozdwojone, przez co wyglądają jak mitry biskupie. Zdobiące je węże nawiązują do wiedzy masońskiej, być może więc scena odnosi się do rytuału inicjacji. Mogą to być także płomienie skierowane ku górze, znak, że zostali potępieni jako nieugięci heretycy i skazani na spalenie na stosie. Czarownicy wspólnie podtrzymują czwartą postać nagiego mężczyzny, który w rozpaczliwym krzyku rozkłada ręce. Ich pełne policzki świadczą o tym, że napełniają go swoim tchnieniem, czyli wiedzą. Według innych interpretacji czarownicy pożerają swoją ofiarę lub piją jej krew.