W tym samym czasie kapitan Joseph Blocker kończy udaną obławę na uciekającą rodzinę Apaczów i odstawia ją do Fortu Berringer (Nowy Meksyk). W biurze pułkownika Abrahama Biggsa otrzymuje ostatnie rozkazy przed odejściem na emeryturę. Prezydent Stanów Zjednoczonych poleca mu konwojować umierającego szejeńskiego wodza, Żółtego Jastrzębia, razem z jego rodziną, na rdzenne tereny plemienia położone w Montanie. Oficer niechętnie przyjmuje zadanie pod groźbą stanięcia przed sądem wojskowym i utratą pensji emerytalnej. Blocker nie zapomina indiańskiemu wodzowi tego, że dowodzone przez niego plemię było odpowiedzialne za brutalną śmierć wielu z jego przyjaciół i towarzyszy broni podczas kampanii wojskowych Amerykanów przeciwko Indianom Wielkich Równin. Oddział eskortujący pod wodzą Blockera tworzą: jego zaufany stary przyjaciel, sierżant Thomas Metz, adiutant, kapral Henry Woodson, obiecujący nowicjusz, porucznik Rudy Kidder (absolwent West Point) oraz, mówiący po francusku rekrut, szeregowy Philippe DeJardin.