26 sierpnia oddział Kozaków skierował się z Kozłowa na węzeł kolejowy Griazi, gdzie jednak napotkał opór jednostek Armii Czerwonej i musiał się wycofać. 27 sierpnia oddziały Mamontowa w większości opuściły Kozłow, kierując się na Lipieck i LebiediańE. C. Landis, A Civil War..., s. 17.. Armia Czerwona wkroczyła ponownie do Kozłowa 30 sierpnia, nie napotykając niemal żadnego oporu. Po wejściu do miasta komitet rewolucyjny natychmiast rozstrzelał dziewięciu mieszkańców, którzy kilka dni wcześniej witali Mamontowa i byli gotowi z nim współpracować w walce z bolszewikamiE. C. Landis, A Civil War..., s. 19.. Na terenie guberni przystąpiono do odtwarzania lokalnych rad chłopskich i robotniczych, które rozpierzchły się na wieść o zbliżaniu się Kozaków Mamontowa.
Korpus Mamontowa opanował jeszcze Lebiediań i Jelec, następnie przeszedł do guberni woroneskiej i tam 19 września połączył się z Kozakami kubańskimi dowodzonymi przez Andrieja Szkurę. Tempo poruszania się oddziałów Mamontowa spadło, gdyż Kozacy wieźli ze sobą znaczną ilość zrabowanych dóbr. Część Kozaków opuściła korpus, by odwieźć zdobyte łupy nad Don.