Tomasz Grzegorz Grosse z UW nazywa pokryzysową Unię „konfederacją asymetryczną” zdominowaną przez Niemcy i Francję, twierdząc, że dalsza federalizacja utrwaliłaby tę asymetrię kosztem państw mniejszych.
Istotnym elementem polskiej debaty o granicach integracji stał się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2021 roku w sprawie K 3/21, w którym TK uznał za niezgodne z Konstytucją RP niektóre przepisy Traktatu o Unii Europejskiej w wykładni zastosowanej w orzecznictwie TSUE, odnoszące się do zasady pierwszeństwa prawa UE nad prawem krajowym. Wyrok, przedstawiany w literaturze jako jawne zakwestionowanie federalnego wymiaru porządku prawnego UE, wywołał postępowanie Komisji Europejskiej przeciwko Polsce.
Termin funkcjonuje także w debacie politycznej. Jarosław Kaczyński w grudniu 2021 roku zadeklarował, że PiS „sprzeciwia się niemieckim planom federalizacji Unii Europejskiej”. W głosowaniu Parlamentu Europejskiego nad sprawozdaniem w sprawie zmiany traktatów z 22 listopada 2023 roku spośród 52 polskich europosłów 38 głosowało przeciw, a 9