Krytycy wskazują na koszty redystrybucyjne i polityczne. Andrew Moravcsik uznaje, że dalsza rozbudowa uprawnień instytucji unijnych nie poprawiłaby legitymacji UE, która działa już w ścisłych ramach konstytucyjnych. Grosse podkreśla, że federalizacja utrwaliłaby asymetrię na korzyść duopolu niemiecko-francuskiego, a państwa mniejsze byłyby częściej przegłosowywane.
Z perspektywy państw średniej wielkości Józef M. Fiszer z ISP PAN ocenia, że akcesja wzmocniła pozycję międzynarodową Polski, dając jej wpływ na decyzje globalne niedostępne samodzielnie; pogłębienie integracji obronnej i fiskalnej bywa więc w tym nurcie przedstawiane jako sposób zwiększenia wagi Polski wobec mocarstw i uwspólnotowienia kosztów bezpieczeństwa.
Debata w Polsce W polskiej literaturze politologicznej i prawnej wyróżnia się trzy modele dalszej integracji: federalny, konfederalny i elastyczny. Olga Barburska z Centrum Europejskiego UW uznaje integrację elastyczną za model najlepiej odpowiadający potrzebom reform UE. Autorzy tomu Tendencje federalizacyjne Unii Europejskiej pod redakcją Grzegorza Pastuszki opisują competence creep, czyli poszerzanie kompetencji instytucji UE poza literę traktatów, jako zjawisko o charakterze profederacyjnym, widoczne w orzecznictwie TSUE, zarządzaniu gospodarczym, prawie miękkim i umowach międzynarodowych Unii.