osób (uwzględniając też wywiezionych po 22 czerwca).

Wkrótce po rozpoczęciu niemieckiej inwazji zastępca ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRR Wasilij Czernyszow zatwierdził plany ewakuacji więzień w zachodnich republikach ZSRR. Spośród 5,9 tys. więźniów przetrzymywanych na terenie Litewskiej SRR planowano wywieźć na wschód 4 tys. osób. Więźniowie z Wilna mieli docelowo trafić do więzień w obwodzie gorkowskim.

Ewakuacja wileńskich więzień powiodła się tylko częściowo. Z dworca kolejowego w Wilnie odprawiono w głąb ZSRR cztery pociągi z więźniami. Z ostatniego, który odszedł w nocy z 23 na 24 czerwca, polscy kolejarze odczepili część wagonów, dzięki czemu udało się ocalić przed wywiezieniem około 300 osób. Podczas tej akcji straciło życie kilku kolejarzy i kilku więźniów. Wśród uratowanych miało znajdować się wielu żołnierzy Związku Walki Zbrojnej. Wydarzenie to opisano również w raportach NKWD. W jednym z nich podano, że 23 czerwca „podczas nalotu lotnictwa nieprzyjaciela i działań grup kontrrewolucyjnych w Wilnie” zbiegła większość konwojentów, w tym dowódca transportu starszy lejtnant Djaczkow i starszy politruk Panczenko. Na miejscu pozostał jedynie młodszy sierżant Wasilij I. Umierienkow wraz z trzema żołnierzami 240.