pułku wojsk konwojowych NKWD, który sterroryzowawszy bronią przypadkowo napotkanego maszynistę, wyprowadził pociąg z Wilna. Jak informuje Wykaz odjazdów i ruchu transportów z więzień NKWD Litewskiej SRR, transport ostatecznie dotarł do Gorkiego w dniu 3 lipca. Znajdować się w nim miało 648 więźniów oraz dwa ciała, przy czym 606 więźniów zostało przywiezionych z wileńskich więzień, a pozostałych czterdziestu czterech z różnych aresztów tymczasowych.

Według Moniki Tomkiewicz po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej wywieziono z Wilna łącznie 1425 więźniów, z czego około 800 zmarło lub zostało zamordowanych w czasie transportu.

Ewakuacji więźniów towarzyszyły zbiorowe egzekucje. Dokładna liczba ofiar jest trudna do ustalenia. Dokumenty sowieckie milczą bowiem na temat mordów dokonywanych w wileńskich więzieniach. Historycy bazując na relacjach świadków, doniesieniach ówczesnej prasy oraz niemieckich raportach, szacują, że po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej NKWD zamordowało w Wilnie kilkuset więźniów.