Udało im się opanować znaczne części przemysłowych, robotniczych dzielnic Nowo-Omsk oraz Kułomzino, jednak już kilka godzin później bunt został stłumiony przez dwa bataliony białych Kozaków syberyjskich pod dowództwem gen. Pawła Iwanowa-Rinowa oraz czechosłowacki oddział karabinów maszynowychJ. D. Smele, Civil war…, s. 169.. Siły Korpusu Czechosłowackiego nie dopuściły do tego, by do walki przyłączyli się jeńcy wojenni z omskiego obozu, na których liczyli organizatorzy powstaniaP. Nowikow, Grażdanskaja…, s. 141-142.. Według oficjalnych szacunków białej administracji 22 grudnia podczas pacyfikacji powstania zginęło 247 osób. Kozacy syberyjscy krążyli po mieście, bijąc, aresztując lub zabijając robotników, których uznali za podejrzanych. Podpalali również ich domy. Bolszewicy szacowali, iż biali zabili podczas walk i po ich zakończeniu przynajmniej 900 czerwonych, eserowcy szacowali tę liczbę nawet na 1500-2000 zabitych, natomiast według przebywającego w Omsku brytyjskiego oficera Johna Warda zabitych powstańców i ich sympatyków było około tysiąca.

Podczas powstania bolszewikom udało się opanować budynek więzienia miejskiego i uwolnić ponad dwustu osadzonych, w tym 134 więźniów politycznych, w tym eserowców i deputowanych do Zgromadzenia Konstytucyjnego uwięzionych na rozkaz Kołczaka.