7 sierpnia 1920 roku wystartował do lotu wywiadowczego w rejonie Chełma i Uściługu, podczas którego zaatakował bombami i ogniem broni maszynowej oddziały Armii Czerwonej. Po wylądowaniu złożył szczegółowe meldunki w sztabie Frontu. thumb|left|160px|Kazimierz Zacharewicz ppor. pilot (1920) 15 sierpnia, podczas lotu rozpoznawczego, w rejonie Łukowa ostrzelał wykryte przez siebie tabory bolszewickie przemieszczające się w stronę Dęblina. 16 sierpnia, w załodze z por. obs. Stanisławem Ratomskim, przeprowadził rozpoznanie i zaatakował oddziały nieprzyjaciela na przedpolu grupy uderzeniowej Frontu Środkowego. Z tego lotu dostarczył meldunki do Sztabu Ścisłego Naczelnego Wodza. Loty o podobnym charakterze Kazimierz Zacharewicz wykonywał również 17 i 18 sierpnia 1920 roku.

13 października 1920 roku, w załodze z ppor. obs. Józefem Sieczkowskim, wykonał głęboki lot rozpoznawczy na trasie Baranowicze-Kojdanów-Mińsk-Dukora-Samochwałowicze i z powrotem. W trakcie lotu polska załoga rozpoznała duże natężenie ruchu taborów nieprzyjaciela w rejonie Kojdanowa, na które przeprowadzili ataki bombowe i ostrzelali ogniem broni maszynowej. Wyniki rozpoznania pozwoliły uprzedzić 4. Armię o zamierzanym ataku Armii Czerwonej na Kojdanów.