Po demobilizacji powrócił do rodzinnego Lwowa. 1 listopada zgłosił się do służby w polskich oddziałach i wziął udział w wojnie polsko-ukraińskiej. Z racji swego doświadczenia został mianowany dowódcą kompanii karabinów maszynowych w 38. pułku piechoty Strzelców Lwowskich. W trakcie walk został dwukrotnie ranny. Został mianowany dowódcą odcinka obrony miasta pod nazwą "Poczta", a od 10 listopada 1918 roku służył w II Batalionie 1. pułku strzelców Lwowskich jako dowódca kompanii karabinów maszynowych. W trakcie walk został dwukrotnie ranny. Po rekonwalescencji 2 czerwca 1919 roku powrócił do macierzystej jednostki, gdzie służył do 15 stycznia 1920 roku.
15 stycznia 1920 roku, na własną prośbę, został przydzielony do 5. eskadry wywiadowczej. Przeszedł przeszkolenie w charakterze obserwatora i w tej roli wykonywał loty podczas wojny polsko-bolszewickiej. 9 kwietnia w załodze z sierż. Michałem Solskim wykonywał lot, podczas którego ich samolot został zestrzelony, a obaj lotnicy dostali się do niewoli. Wkrótce udało się im uciec i powrócić do macierzystej eskadry. W trakcie walk wykonał 47 lotów bojowych, a w ramach kursu pilotażu, prowadzonego w eskadrze, wykonał 70 lotów szkolnych. 5 września został przydzielony do 6.