Wtórowała mu Tamara Karren: „Siedemnaście opowiadań łączy się tematycznie i w pewnej chronologii przeżyciami z ostatniej wojny, z więzienia, obozów, prób odrodzenia się po katastrofie; przeżyciami pewnej dziewczyny, za każdym razem innej, a jednak tej samej, dziecka prawie, potem kobiety (autorki? każdego z nas? nas wszystkich?). Nie ma w tych opowiadaniach patosu, nie ma słów otwarcie wyrażających cierpienie i udrękę, podłość i szlachetność, tchórzostwo i bohaterstwo. A jednak te wszystkie pojęcia pulsują pomiędzy wierszami tej magnetycznej książeczki”. Czesław Dobek w recenzji Prób i zamiarów dodawał, że za tym zbiorem, jak i za wcześniejszymi dokonaniami prozatorskimi Zofii Romanowiczowej stoi „dociekanie, jaką powinna być postawa moralna i psychiczna człowieka – tu zawsze kobiety – po przejściu Styksu, po znalezieniu się na drugim brzegu morza czarnego od śmierci i rozpaczy. Ile człowieczeństwa ocalało?”.

Recepcja zbioru Próby i zamiary spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem krytyki emigracyjnej. W Polsce ukazała się tylko jedna recenzja książki. Zbiór otrzymał nagrodę „Wiadomości” za najwybitniejszą książkę pisarza polskiego wydaną na emigracji w 1965. Zofia Romanowiczowa była jedyną kobietą wśród nominowanych autorów.

Przypisy

Kategoria:Twórczość Zofii Romanowiczowej Kategoria:Polskie zbiory opowiadań Kategoria:Polskie współczesne utwory literackie