Żaglowce przewoziły i handlowały: drewnem spławianym Redą z Puszczy Darżlubskiej, torfem kopanym na Mości Błotach a sprzedawanym na Żuławach, Kamieniami wydobywanymi z dna morza a przeznaczonymi na budowę portów w Jastarni, Helu czy Westerplatte, żwirem ładowanym pod Osłoninem, piaskiem wydobywanym z dna morza, sprzedawanym w Gdańsku, oraz cegłą z Rzucewa. Sporadycznie wożono zaopatrzenie do miejscowości półwyspu helskiego i ludzi. Raz w roku żaglowce odnowione, malowane i specjalnie przystrojone płynęły na odpust Matki Boskiej do Swarzewa, zabierając na pokłady po około 50 osób z całej okolicy aż po Cisowę i Rumię. Kiedy zatoka zamarzała i kończył się sezon żeglugowy, jednostki odprowadzona na kotwicowisko pod Beką przy ujściu Redy.
Część żaglowców (“Erwin”, “Helena”, “Henryk”, “Marta”) zbudowano w Rewie, inne kupowano na Pomorzu Zachodnim, Danii czy Tolkmicku a przebudowano w Rewie.